Piotr Dominiak. Rejsy po gospodarce: Teorie a praktyka

5
(1)

Przeczytałem w „Polityce”, że premier Mateusz Morawiecki swoje koncepcje ekonomiczne wywodzi z teorii wzrostu endogenicznego Paula Romera (Nobel 2018) i nowej ekonomii strukturalnej Justina Yifu Lina (Chiny). Zakładam, że redakcja ma dobre źródła informacji.

Wzrost endogeniczny to wzrost, którego źródłami są czynniki wewnętrzne kraju lub regionu. Jego koncepcja staje się teraz bardzo poręczna dla rządu na wypadek gdybyśmy nie dostali pieniędzy z UE. „Przekaz dnia” na najbliższy czas jest taki, że bez tych funduszy sobie poradzimy, bo mamy własne zasoby dzięki którym możemy rozwijać się, że ho,ho!

Złośliwi powiadają, że najcenniejszym zasobem są maszyny drukarskie w dyspozycji NBP, o czym otwarcie mówi jego prezes. To przesada, bo jednak coś tam mamy. Tyle, że to „coś tam” nie rzuca na kolana. Zasoby ludzkie są niezłe jakościowo, ale demografia nieubłaganie sprawia, że już teraz się kurczą i proces ten będzie przyspieszał. W surowce (poza węglem) bogaci nie jesteśmy. Kapitał? Cóż, państwowy rośnie przez renacjonalizację a prywatnego rząd nie lubi (z wyjątkiem tego, który należy do jego członków i przyjaciół). Rodzimi duzi kapitaliści nie mają nad Wisłą lekko, a niemal wszystkie ich duże przedsięwzięcia (których i tak mało) traktowane są z góry jako podejrzane.

Bez kapitału zagranicznego, bez importu kluczowych surowców, bez dopływu imigrantów funkcjonowanie naszej gospodarki będzie oczywiście możliwe, ale na poziomie mocno odbiegającym od obecnego. Tym bardziej, że wleczemy się w ogonach rankingów innowacyjności, a nasze wydatki na B+R choć rosną to wciąż daleko im do poziomu krajów wyżej rozwiniętych.

Ile krajów na świecie jest w stanie oprzeć się na wewnętrznych czynnikach i rozwijać względnie dynamicznie? Króciutka lista. Bez Polski.

Z kolei nowa ekonomia strukturalna zakłada harmonijne współistnienie efektywnego mechanizmu rynkowego z polityką państwa uwzględniającą długofalowe cele gospodarki, dobrze odczytującą globalne trendy. Premier uważa, że na podstawie tej koncepcji zbudowany jest Plan Odpowiedzialnego Rozwoju. Jest to pomysł atrakcyjny pod warunkiem, że rząd jest mądry, państwo sprawne i umiejące współpracować z sektorem prywatnym. To trąci utopią nawet jeśli nie myślimy o obecnych władzach Polski. Utopijne koncepcje odgrywają niekiedy pożyteczną rolę. Zwracają uwagę na zaniedbania i ułomności rzeczywistych rozwiązań. Czasem coś podpowiadają. Gdy jednak przychodzi do ich realizacji… strach się bać. I mam tu na myśli zarówno utopie socjalistyczne, jak i czysto rynkowe.

Gdy ktoś czyta dokumenty Planu Odpowiedzialnego Rozwoju, Polskiego Ładu itp. i nie wie, kto i gdzie je napisał, to pewnie zgodzi się z wieloma zawartymi tam pomysłami. Tyle, że w gospodarce trzeba stąpać po ziemi. Jeśli ich autorom prawie nic się nie udaje, jeśli zamiast, jak postuluje Justin Yifu Lin, wspierać branże nowoczesne ładujemy miliardy złotych w węgiel, jeśli żyjemy złudzeniami o milionach narodowych samochodów elektrycznych, okrętów podwodnych itp. a udaje się jedynie położyć atrapę stępki pod wyimaginowany prom, to bardzo trudno znaleźć jakieś związki pomiędzy sensowną teorią (Romer), pomysłami Lina, a tym, co widzimy wokół.

A wracając do owych niepewnych funduszy unijnych. Jeśli ich nie dostaniemy to na tym nie skończą się kłopoty. Dla naszych gospodarczych partnerów będzie to sygnałem utraty wiarygodności. To znacznie większe zagrożenie niż przymknięcie kurka z pieniędzmi przez UE.

Piotr Dominiak

Cotygodniowe komentarze „Rejsy po gospodarce” prof. dr. hab. Piotra Dominiaka, założyciela i pierwszego dziekana Wydziału Zarządzania i Ekonomii Politechniki Gdańskiej ukazywały się na łamach prasy gdańskiej od początku lat 90. Obecnie prof. Dominiak publikuje je na swoim profilu na FB

Print Friendly, PDF & Email

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 5 / 5. Vote count: 1

No votes so far! Be the first to rate this post.

5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments