5 (1)">

W 1956 r, po krwawo stłumionym przez sowieciarzy powstaniu na Węgrzech, krążyła po Polsce anegdota: Węgrzy zachowali się jak Polacy, Polacy jak Czesi, a Czesi jak świnie (blokowali na granicach pomoc dla powstania). Jak zatemDalej

4 (7)">

Senator niezrzeszony, doktor historii Jan Maria Jackowski, w jednym z programów publicystycznych powiedział, że Zachód nie docenia imperialnej siły Rosji. A więc nie PKB na głowę, nie zacofanie technologiczne – choć to wszystko jest –Dalej

5 (4)">

Mikołaj I, po przegranej przez Rosję wojnie krymskiej, nie umarł na zapalenie płuc. Popełnił samobójstwo. Ponoć wyglądało to tak: kazał lekarzowi podać sobie truciznę, zmienił zdanie i zażądał odtrutki. Potem kazał podać inną truciznę, znówDalej

5 (3)">

Wczoraj poszedłem do fryzjerki. Może mało to męskie, ale czasem niezbędne. I tu kończy się temat do żartów, bo fryzjerką była Ukrainka i właśnie zadzwoniła jej komórka. Polacy, którzy mieli zasięg do okolic Kijowa (pewnieDalej

5 (3)">

Sądząc z wypowiedzi medialnych, w kwestii wojny na (w) Ukrainie polska generalicja jest zasadniczo bardziej optymistyczna niż eksperci cywilni. Dlaczego? Odpowiedzi może być kilka. Np., że zawodowy żołnierz nie będzie defetystą. Za defetyzm na wojnieDalej

4.9 (7)">

Jakiś tydzień temu, (podaję za Dziennikiem.pl) w rozmowie z PAP prof. Piotr Grochmalski, dyrektor Instytutu Studiów Strategicznych Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie powiedział: Rosja chce utopić Ukrainę we krwi. Co pewien czas będzie składana oferta:Dalej