17 czerwca 1991 r. Polska i Niemcy podpisały Traktat o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy. Dziś, po 35 latach, warto postawić pytanie: czy był to jedynie dokument epoki przełomu po zimnej wojnie, czy też pozostaje fundamentem przyszłych relacji oraz bezpieczeństwa i stabilności w Europie? Jan Barcz, Witold M. Góralski, Jerzy Kranz, Krzysztof Ruchniewicz i Jerzy Sułek – polscy negocjatorzy Traktatu – starają się we wspólnym tekście znaleźć odpowiedź na to fundamentalne dla przyszłości pytanie, które postawił przed Polską, Niemcami i całą Europą rozwój przyspieszających wydarzeń, zaprzeczający końcowi historii.
„Narastająca fala polityki antyunijnej, antyniemieckiej i antyukraińskiej spycha Polskę nieuchronnie na europejskie peryferie i zagraża jej bezpieczeństwu. Polska nie może szukać swojego miejsca „na zachód od Wschodu i na wschód od Zachodu”, czyli nigdzie.” – ostrzegają autorzy „Kilku uwag na tle 35-lecia Traktatu polsko-niemieckiego”.
Ilustracja: 14. listopada 1990, Warszawa, Urząd Rady Ministrów: Podpisanie polsko-niemieckiego traktatu granicznego. Na zdjęciu Hans Dietrich Genscher, premier Tadeusz Mazowiecki, ambasador Janusz Reiter, marszałek Senatu prof. Andrzej Stelmachowski, Wojciech Wieczorek i minister Krzysztof Skubiszewski. Fot. Tomasz Wierzejski/FOTONOVA