Marian Sworzeń. Prawo Wielkich Liter: PRZEDSTAWIENIE AKT

0
(0)
Przedstawienie akt sądowi II instancji następuje zaraz po doręczeniu stronie przeciwnej kopii apelacji (371 kpc). Inne nazwy tej czynności to wysłanie, przedłożenie, dostarczenie, przekazanie, złożenie. Czemu wybrano właśnie przedstawienie? Odpowiedź przedstawia się prosto: ma najwięcej liter.
Rzut oka na historię Orderu Orła Białego: ustanowienie (1705 r.), restytucja (1921 r.), obecny stan prawny (ustawa z 16.X.1992 r.).
Z wypowiedzi nowego prezesa Sądu Najwyższego: „Wystarczyłoby uchwalić krótką, jednozdaniową wręcz ustawę, która potwierdzi ważność nominacji sędziowskich od 1990 r. do dziś i zakaże ich kwestionowania”. To jedno zdanie, w dodatku pro domo sua jego autora, wystarczy dla potwierdzenia ważności moich obaw.
Ewidentne uzupełnienie ad powyższy temat: w krainie Brobdignag ‒ znanej z „Podróży Gulliwera” ‒ ustawy nie mogły liczyć więcej słów niż ma ich alfabet.
Dziedziną zwiemy obecnie zakres zainteresowań, badań, etc. Na tym tle ciekawie brzmi przypomnienie ze słownika Kopalińskiego, że dziedzina znaczyła pierwotnie „własność dziada”.
Sędziowie ‒ wedle rzymskiej maksymy ‒ to usta ustaw. Tylko tyle i aż tyle… Polecam to uczestnikom żenującej ustawki w TK ‒ jej patronowi oraz jej wykonawcy.
Testamenty, konkretnie zaś ‒ ich podrabianie, były źródłem utrzymania Simona Simoniniego, bohatera książki „Cmentarz w Pradze” Umberta Eco. Klient dostarczał próbkę pisma i wzór podpisu, on dobierał odpowiednie pióro i atrament… A potem kasował sute honorarium.
Akta wileńskiego procesu filaretów (przesłuchanie Tomasza Zana, 1824 r.) zawierają m.in. wzmiankę, że w ich bibliotece znajdowało się pismo „we Francji wydawane »Themis« – dziennik w przedmiocie nauk prawnych.”
Wezwanie do szybkiego reagowania na naruszenie prawa zawiera Szekspirowska „Miarka za miarkę”. Akt I, scena IV, słowa Księcia: „Bo kto nie karze winy przy spełnieniu, ten upoważnia do spełnienia winy”.
Indukt ‒ cytuję za encyklopedią Glogera ‒ „tak w ogólności nazywano w prawie polskiem wprowadzenie sprawy na Sąd”. Z opisu wynika, że było to wystąpienie powoda na początku procesu. Litwa się różniła od Korony tym, że tam „głos pierwszy nazywano nie induktem, ale produktem”.
Etymologia słowa „chłosta” budzi zdziwienie. Wedle słownika Brűcknera w wiekach XV i XVI tak określano wszelakie sprawy drobne („małe chłosty”, „chłostki”). Skąd więc związek z nazwą tej kary? Być może dlatego, że chłosta była bagatelką wobec topora albo szubienicy.
Niezwykła jest prostota biblijnego ostrzeżenia przed pochopnym wytaczaniem spraw tzw. sąsiedzkich: „Co oczy twoje spostrzegły, / nie podawaj szybko do sądu,/ bo co zrobisz w końcu,/ jeśli zawstydzi cię bliźni?” (Księga Przysłów, 25,8).
Ilekroć było święto, mecenas Feliks Murek miał na sobie „buty czerwone, żupan złoty, kontusz niebieski z białymi jedwabnymi-mora wylotami.” Nie wiem, co znaczy „mora”, ale uzupełniam za „Zmorami” Zegadłowicza, że częścią ubioru adwokata był jeszcze „pas słucki autentyczny” i karabela u boku.
Eligovi, eligoso, elitava, emigilu – to cztery kategorie spraw sądowych afrykańskiej społeczności Bantu. Ich opisy znalazłem w opracowaniu Jacka Kurczewskiego pt. „Prawo prymitywne”,  (obiecuję ich przedstawienie).

§§§§§

Awansu nie otrzymał, więc podał się do dymisji. Mowa o Piotrze Czajkowskim, który w 1863 r. rozstał się z posadą w Ministerstwie Sprawiedliwości. Jeden z krewnych uznał, że młodzieniec „zamienił prawodawstwo na dudy”.
Kłopot, i to niemały, przynosi każdemu absolwentowi prawa lektura książki Thorsteina Veblena „Teoria klasy próżniaczej”, mającej kilka polskich wydań. Prawnicy tam przedstawieni wręcz lokują się w tytule dzieła. Nie ma jak pozwać autora o zniewagę, gdyż nie żyje od prawie stu lat
Ten antyczny drobiazg przyda się wszystkim, również współczesnym jurystom. Otóż grecki poeta Simonides mawiał, „że nigdy nie żałował tego, że milczał, ale często tego, że mówił.” Nie ma co udawać Greka, nie da rady tej rady zmilczeć…

Marian Sworzeń

prawnik, pisarz, członek PEN Clubu, autor książek „Dezyderata. Dzieje utworu, który stał się legendą”, „Melancholia w Faustheim. Powieść o rewolucji w Monachium”, „Opis krainy Gog” i „Czarna ikona – Biełomor”; strona: www.marian-sworzen.pl

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 0 / 5. Vote count: 0

No votes so far! Be the first to rate this post.

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest

wp-puzzle.com logo

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów