Polska to błogosławiona ziemia, od bez mała osiemdziesięciu lat nie było tu wojny. Przecież Armia Czerwona, po wojnie, wracała przez Polskę – powie niejeden – a do tego tędy szła „na Bierlin”. Tak, ale Hostoml.Dalej
Kategoria: Komentarze i opinie
Radosław Januszewski: Dokąd będą żyli
Znamy to z mediów: zgwałcili wielokrotnie, potem zabili, albo potem kobieta umierała od obrażeń, albo przyszli, zastrzelili psa, potem znów przyszli, zabili męża w ogródku, weszli do domu, zgwałcili wielokrotnie kobietę i kazali jej uciszyćDalej
Radosław Januszewski: Nic nowego pod rosyjskim słońcem
Michaił Chodorkowski dobrze zna Putina. Wiele lat siedział u niego w więzieniu. Według Deutsche Welle miał powiedzieć, że Putin zaatakuje Polskę i Bałtykę. Trzeba być przygotowanym, bo artykuł 5 Sojuszu Północnoatlantyckiego nie działa z automatu.Dalej
Marian Sworzeń. Prawo wielkich liter: POUCZENIE
Prezydent wcale nie wie lepiej od nas, co robić, jak mówią ludzie. On wie gorzej. – tak Anna Politkowska napisała przed laty o Putinie. Zginęła w 2006 r., zastrzelona w dniu jego urodzin. Oto jedenDalej
Jakub Tau: Przyrząd do świecenia w …
Jarosław Kaczyński nie świecił nieobecnością na spotkaniu z Joe Bidenem w Warszawie, nie jest bowiem taką osobowością ani osobistością, żeby móc świecić lub nie świecić. Po prostu go nie było. Kaczyński nie przyszedł na dziedziniecDalej
Radosław Januszewski: Moskwa białokamienna
Imponderabilia, ulubione ponoć słowo Piłsudskiego, a więc rzeczy nieważkie, ale takie, bez których nic. Np. patriotyzm. Zatrzymajmy się na razie na tym pojęciu: Ukraińcy z bezpiecznej – na razie – i względnie bogatej, Polski wracająDalej
Radosław Januszewski: Toast za ministra i głównodowodzącego
Na Kaukazie, podczas wojen czeczeńskich, Rosjanie pokazali, jak prowadzą wojnę: najpierw mówią (i pewnie w to wierzą), że miejscowa ludność przywita ich kwiatami, potem, kiedy miejscowa ludność wita ich ołowiem, przechodzą do działań wojennych naDalej
Radosław Januszewski: Dinozaury a misja pokojowa
Jarosław Kaczyński (zawsze chciałem tak zacząć swój tekścik)… A zatem, Jarosław Kaczyński z premierem… no, jak on się nazywa, a Morawiecki! A zatem wódz z przybocznym i innymi premierami z Europy środkowej (wschodniej?) pojechał doDalej
Bartłomiej Przymusiński: Komentarz do wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie sędzi Moniki Frąckowiak
Kontekst pytania prawnego: sędzia Monika Frąckowiak została oskarżona przez zastępcę rzecznika dyscyplinarnego. Prezes Izby Dyscyplinarnej wskazał właściwy do rozpoznania sprawy sąd dyscyplinarny. Sędzia Monika Frąckowiak złożyła pozew o ustalenie nieistnienia stosunku służbowego Prezesa Izby Dyscyplinarnej,Dalej








