Tak, proszę państwa. Poseł Stanisław Piotrowicz, dawny prokurator, także w czasach stanu wojennego, i członek PZPR mówił z trybuny Sejmu Rzeczpospolitej jako przwodniczący sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka:
[…] W obecnym stanie prawnym osoby wybrane na stanowisko sędziego składają ślubowanie przed prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej. Takie rozwiązanie wprowadziła ustawa z 1997 r. W ustawie z 1985 r., wedle tej ustawy, osoby składały ślubowanie przed marszałkiem Sejmu.Konstytucja nie wymaga bezpośrednio, aby ślubowanie od osób wybranych na stanowisko sędziego odbierał prezydent. Ślubowanie jest niewątpliwie istotne, bo kreuje możliwość pełnienia funkcji, ale konstytucja pozostawia do rozstrzygnięcia ustawodawcy, przed jakim organem państwa zostanie ono złożone. Przyjęte w projekcie ślubowanie składane będzie przed marszałkiem Sejmu. Zachowa się logikę art. 194 konstytucji.
Skoro sędziów wybiera Sejm, także marszałek jako jego organ i w jego imieniu odbierze ślubowanie. Będzie to zgodne z zasadą, że ślubowanie odbiera instytucja wybierająca czy też powołująca, a także z logiką wyboru i ślubowania członków innych organów wybieranych przez Sejm, np. Trybunału Stanu czy osoby pełniącej funkcję rzecznika praw obywatelskich. […]
Cytowana wypowiedź padła na 5 posiedzeniu Sejmu VIII kadencji, 17 grudnia 2015 roku, w 3. dniu obrad izby. w trakcie omawiania 22. 22. punktu porządku dziennego obejmującego pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym (druk nr 122).

Dla urozmaicenia oddajemy głos – dźwięk i obraz – posłowi-prokuratorowi (wyimek z zapisu sejmowego, wraz z naniesionymi napisami – nadesłany z Internetu. Jeśli zgłosi się autor – damy świadectwo. Przyp.: Monitor Ko0nstytucyjny):
Przysłuchują się: prof. dr hab. Andrzej Rzepliński, prezes Trybunału Konstytucyjnego, prof. dr hab. Stanisław Biernat, wiceprezes Trybunału oraz min. Maciej Graniecki, szef Biura TK.

Zdjęcia: Krzysztof Białoskórski (Kanc. Sejmu)
{opr. PR)