Stefan Drzazga jr.: Zapracowany jak sędzia Stanisław Piotrowicz? 10 wyroków przez 5 lat i pół miliona ekwiwalentu

0
(0)

Z dostępnych informacji wynika, że Stanisław Piotrowicz pozostaje rekordzistą w Trybunale Konstytucyjnym, jeżeli chodzi o kumulowanie niewykorzystanego urlopu wypoczynkowego. Obecnie ma 178 dni urlopu do wykorzystania (w tym 140 dni urlopu zaległego). Trybunał, udzielając tej informacji, zastrzegł przy tym, że podane saldo i tak uwzględnia już urlop udzielony a jeszcze nie rozpoczęty. Skala może być zatem jeszcze większa.

Sędziowie TK mają co roku 38 dni roboczych urlopu wypoczynkowego. Saldo w wysokości 178 dni urlopu oznacza, że Stanisław Piotrowicz nie wykorzystał jeszcze urlopu z 2022 r. Tyle, że urlop za 2022 r. uległ już i tak (teoretycznie) przedawnieniu.

Czy Stanisław Piotrowicz jest aż tak zapracowany? No cóż… Przyjrzyjmy się liczbie wydanych przez niego, jako sprawozdawcę, wyrokom w kolejnych latach:

2026 – 5; 2025 – 0; 2024 – 4; 2023 – 1; 2022 – 0

Czyli w okresie kumulowania wielkiej liczby dni urlopu Stanisław Piotrowicz wydał, jako sprawozdawca, 10 wyroków (tj. w okresie 2022-2026, średnio 2 wyroki na rok).

Gdyby Stanisław Piotrowicz raczył teraz zacząć wykorzystywać przysługujący urlop wypoczynkowy, to nie zobaczylibyśmy go w Trybunale mniej więcej do końca czerwca 2027 r. a biorąc pod uwagę kolejny urlop wypoczynkowy jaki otrzyma w 2027 r. – do pracy mógłby wrócić mniej więcej pod koniec sierpnia 2027 r.

Ale może w tej sprawie nie chodzi o to aby wykorzystać urlop ale aby wziąć ekwiwalent pieniężny? Bo przecież taka jest praktyka obecnego TK.

Michał Warciński wziął ponad 156 tys. zł ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynku, Krystyna Pawłowicz wzięła ponad 88 tys. zł (kwoty brutto).

W uproszczeniu – zakładając, że przeciętne wynagrodzenie sędziego TK wynosi 43 743, 15 zł (czyli 5 x przeciętne wynagrodzenie), 20% dodatku stażowego, Stanisław Piotrowicz może otrzymywać ok 52 tys. zł miesięcznie. Zakładając 20 dni roboczych w miesiącu, daje to kwotę 2,6 tys. zł dziennie. Przy 178 dniach może oznaczać to kwotę ok 462 tys. zł. Doliczając urlop za 2027 rok (38 dni) – dodać będzie trzeba kolejne ok 100 tys. zł. Oznacza to kwotę sporo ponad pół miliona złotych.

Przypomnijmy, że w 2017 r. ówczesna Prezes TK Julia Przyłębska wysłała wiceprezesa TK Stanisława Biernata na przymusowy urlop wskazując, że nie można doprowadzić do sytuacji, w której wypłacony mu zostanie ekwiwalent. Stało się to mimo deklarowania przez sędziego zamiaru ukończenia przynajmniej części prowadzonych spraw.

Zarówno Julia Przyłębska, jak i Bogdan Świeczkowski byli oczywiście w stanie skłonić Stanisława Piotrowicza do wykorzystania przysługującego mu urlopu. Nie czynili tego. Co prawda, jak wynika z powyższego wyliczenia, nie przepracowywał się on zbytnio jako sędzia sprawozdawca. Był jednak zawsze pod ręką, jak trzeba było orzekać w sprawach o zabarwieniu politycznym. Nie pisał zdań odrębnych, ani nie wyczyniał innych podobnych sędziowskich brewerii.

Uzyskaliśmy informację o kolejnej kontroli Państwowej Inspekcji Pracy w Trybunale Konstytucyjnym. Mamy nadzieję, że wyjaśni ona okoliczności powstania tak dużych zaległości w urlopach sędziów i wskaże na sposoby zniwelowania ich skutków.

Stefan Drzazga jr.

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 0 / 5. Vote count: 0

No votes so far! Be the first to rate this post.

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest

wp-puzzle.com logo

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów