Kajetan Jan Wróblewski: Jaś doczekał…czyli kłaniam się panu „ministru” serdecznie z góry w podzięce za kolejny proces. Oraz historyczny Apel do Prokuratora Generalnego

5
(1)

Umówmy się, że niewielu Czytelników pamięta, o co biega z tym tytułem, dlatego śpieszę wyjaśnić, że oryginalny wiersz Konopnickiej zatytułowany jest „Jaś nie doczekał” i opowiada o tym, że małoletni Jaś zmarł w ciemnej i zawilgoconej izbie, nie doczekawszy, że tak powiem, polepszenia warunków lokalowych.

W przeciwieństwie do Jasia jestem już mocno dużoletni, ale minister Bodnar chyba chce mnie wtrącić na stare lata do pierdla, gdzie jego poprzednik Ziobro już zadbał, żeby warunki nie różniły się od tych z Jasinej izdebki.

Oto bowiem po 5 latach doczekałem się procesu w sprawie wydarzeń, do jakich doszło pod domem prezesa Kaczyńskiego w nocy z 22/23 października 2020 roku po „orzeczeniu” pseudo-Trybunału Konstytucyjnego PiS w sprawie aborcji.

Fundacja Asymetryści prowadziła wtedy „Studio Ogólnopolski Strajk Kobiet” i los sprawił, że trafiłem jako jego sprawozdawca na marsz wk…ych tą pisowską hucpą obywatelek i obywateli, jaki spontanicznie wyruszył na Żoliborz po ogłoszeniu „wyroku”.
W trakcie marszu wszystkim komórki padły i… i tu zacytuję swój własny wpis sprzed lat na Fejsie:

(…) „Szliśmy przed pochodem z Gabriela Lazarek, a potem z Wojciech Kinasiewicz. M.in. wraz z Arek Szczurek podnieśliśmy banner, porzucony po ataku gazowym policji na demonstrantki. Żeby je chronić. Wtedy zaatakowała znowu policja. Mnie zlano tak, że w bucie chlupotała mi krew z podeptanej stopy (drugi but zgubiłem)
Pan policjant powiedział, że naruszyłem jego nietykalność (wraz z kilkunastoma innymi, przypadkowymi osobami, które wyrwali siłą z tłumu). Naruszenie to prawdopodobnie polegało na tym, że jego pałka wylądowała na mojej głowie. Parę razy.
Pana policjanta, kiedy wywlekli mnie już za kordon, gdzie spotkałem Arka, zobowiązałem do odnalezienia buta. Grzecznie a stanowczo. I zrobił to.
Wraz z innymi trafiłem na dołek, „Szpila” szukała nas do rana. (dzięki, pani mec. Agata Aga Bzdyń ).
Przewieziono nas rano z powrotem na Żoliborz. Tam w komendzie czekała na nas pani Hanna Machinska, wraz ze swoim współpracownikiem dbali o prawa i stan bezprawnie zatrzymanych pod zmyślonymi zarzutami.
Byli to pierwsi LUDZIE, których spotkałem w tej komendzie. Dali mi wody i dobre słowo.
Takich rzeczy nigdy się nie zapomina. Dziękuję.”

Teraz, po prawie 5 latach, mam przed sądem odpowiadać za to, co zmyśliła łamiąca prawo i znęcająca się nade mną (stłukli mnie niemiłosiernie wtedy) pisowska policja, a co w formie aktu oskarżenia do tego sądu skierowała prokuratura już pod rządami ministra Bodnara.

Tego samego ministra Bodnara, do którego w lutym 2024 roku trafił apel NGO-sów w sprawie zakończenia śledztw wszczynanych z powodów politycznych za czasów PiS, w którym występuję z imienia i nazwiska (link w komentarzu).

Jak widać, w moim przypadku apel nie okazał się skuteczny, a ja pod rządami „demokratów” będę musiał przed sądem tłumaczyć się z całkowicie kłamliwych zarzutów, które wysuwają wobec mnie przestępcy, których pan Siemoniak obiecał nie karać między innymi za to, że nie tylko mnie bezprawnie pozbawili wolności, stłukli, ale w dodatku fałszywie oskarżyli.

Zważywszy na powyższe, uprzejmie proszę w najbliższym czasie nie pytać mnie o stosunek do rządzącej koalicji, bo może z tego wyniknąć kolejny akt oskarżenia.

Kłaniam się panu „ministru” serdecznie z góry w podzięce za kolejny proces za obronę praw człowieka i obywatela. Bez niego mógłbym zapomnieć w jakim żyję kraju i czego mogę spodziewać się po tej władzy.

Pierwsza rozprawa ma odbyć się 15 lipca (wtorek) w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Żoliborza w Warszawie, sala 1131, godzina 09:00.

Zdjęcie: Marta Bogdanowicz sprzed Sejmu w 2017 roku (rocznica przyznania kobietom praw wyborczych, demo organizowane przez Strajk), na nim m.in. ja w roli Wieniawy i Paweł Kasprzak jako Piłsudski, widzę tam i Elżbietę Podleśną, i chyba Dorotę Łazowską. A ponieważ z PK jesteśmy w mundurach, można nas w razie czego oskarżyć o próbę zbrojnego zamachu stanu.

Kajetan Jan Wróblewski

Tekst powyższy wraz ze zdjęciem Autor opublikował wcześniej na swoim profilu FB

Uzupełniamy tę publikację o historyczny Apel do Adama Bodnara z 12 lutego 2024.

2024.01-apel-do-prokuratora-generalnego-web-14.30

 

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 5 / 5. Vote count: 1

No votes so far! Be the first to rate this post.

4 1 głos
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest

wp-puzzle.com logo

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze