Dotychczasowe rozwiązania Kodeksu wyborczego dotyczące zapewnienia materialnej równości wyborów sejmowych, jak się zdaje, wyczerpały już swoje możliwości regulacyjne na obecnym poziomie kultury politycznej w Polsce. W prawo wyborcze wpisane są rozwiązania stojące w jawnej sprzeczności z założeniami tej konstytucyjnej zasady prawa wyborczego – piszą w ostatnim numerze „Przeglądu Konstytucyjnego” prof. dr hab. Marek Zubik, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku i Marek Piotr Kaczmarczyk, doktorant na Uniwersytecie Warszawskim.
Autorzy przypominają tu, że „Rację ma Trybunał Konstytucyjny, twierdząc, że „regulacja prawna podziału na okręgi wyborcze zależeć będzie w decydującym stopniu od poziomu kultury prawnej elit rządzących (klasy politycznej)” (wyrok TK z 3 listopada 2006 r., K 31/06).”.
Okoliczności te powinny podpowiadać konieczność refleksji ustawodawcy nad przyjętymi rozwiązaniami. Najrozsądniejsze byłoby poszukiwanie takich rozwiązań dla Kodeksu wyborczego, które poszłyby w kierunku mechanizmów samoaktualizacyjnych, z wykorzystaniem chociażby Państwowej Komisji Wyborczej. Istotne jest również ponowne przemyślenie sposobu ustalania znaczenia głosów oddawanych poza terytorium kraju i przeliczania ich na mandaty. Zmiany te powinny się jednak odbyć przy możliwie szerokim konsensusie politycznym i z dostatecznym oddaleniem od terminu spodziewanych wyborów parlamentarnych, tak by wszyscy gracze na scenie politycznej mogli się dostosować do nowych rozwiązań prawa wyborczego – piszą autorzy w podsumowaniu.
Zdjęcie: Prof. dr hab. Marek Zubik