Rok po wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie Wałęsa przeciwko Polsce warto rozważyć konsekwencje tego wyroku dla procesowego losu podobnych spraw w orzecznictwie Trybunału i Sądu Najwyższego.
Tak jak przywództwo Lecha Wałęsy w czasie strajku sierpniowego w Stoczni Gdańskiej w 1980 r. stanowiło kamień milowy w historii Polski, tak wyrok wydany w sprawie, którą wniósł on do Trybunału, jest kamieniem milowym w historii orzecznictwa Trybunału w sprawach dotyczących kryzysu praworządności w Polsce. Należy przy tym dostrzec ironię historii: wybranie przez Trybunał sprawy Lecha Wałęsy, byłego przywódcy „Solidarności”, dla rozstrzygnięcia problemu pojawiającego się wszak w wielu innych skargach wniesionych do ETPC nie może nie zachęcać do snucia historycznej analogii na temat roli, którą skarżący odegrał lata temu w obaleniu komunizmu i jego obecnej roli w osłabieniu reżimu forsowanego w latach 2015 – 2023 przez rządy tzw. Zjednoczonej Prawicy.
KRZYŻANOWSKA.MIERZEWSKA.GĄSIOROWSKA.WAŁĘSA.I.CO.DALEJ.2024.12.06