Ambasadorowie RP: SAFE w cieniu Polexitu

3.8
(4)

Warszawa, 11 marca 2026 r.

SAFE w cieniu Polexitu

1. Ustanowiony na podstawie rozporządzenia Rady (UE) 2025/1106 z 27 maja 2025 r. SAFE (Security Action for Europe), które zostało przyjęte podczas polskiej Prezydencji w Radzie UE, jest programem zwiększenia bezpieczeństwa Europy, nakierowanym na wzmocnienie potencjałów przemysłów obronnych państw członkowskich. Umożliwia on zaciąganie przez zainteresowane państwa niskoprocentowych pożyczek na ten cel. W ramach tego programu Polsce przyznano ok. 180 mld zł. Znaczenie programu SAFE ujawnia się w pełni w świetle jego zasadniczych celów, związanych bezpośrednio z zagrożeniami związanymi z napastniczą wojną w Ukrainie: przede wszystkim radykalne wzmocnienie zdolności obronnych Europy, zwłaszcza flanki wschodniej, przez inwestycje publiczne i zamówienia rozwinięcie zdolności produkcyjnych przemysłów obronnych, zabezpieczenie łańcuchów dostaw, infrastruktury niezbędnej dla mobilności wojsk państw europejskich, unifikację sprzętu wojskowego i amunicji w ramach NATO. Celem tych działań jest budowanie wspólnego rynku obronnego oraz wspólnej europejskiej obrony jako ważnego filaru Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Program SAFE nie jest więc w żadnym wypadku antyamerykański, wręcz przeciwnie wychodzi naprzeciw oczekiwaniom Stanów Zjednoczonych przejęcia przez Europę większej odpowiedzialności za jej bezpieczeństwo. Nie trzeba dodawać, że realizacja programu SAFE przyczyni się istotnie do pomocy Ukrainie w odparciu rosyjskiej agresji.

2. W świetle przytłaczających, racjonalnych argumentów na rzecz skorzystania przez Polskę z programu SAFE, wykonywany przez funkcjonariuszy PiS, Prezydenta RP i urzędników jego Kancelarii taniec świętego Wita, mający wyrażać sprzeciw wobec przyjęcia tego programu jest niezrozumiały i wręcz przerażający. Nawet część przedstawicieli tego kręgu politycznego nie jest przekonana co do konieczności odrzucenia programu SAFE. Odmowa podpisania przez Prezydenta RP programu SAFE z jednoczesnym forsowaniem przygotowanego wespół z Prezesem NBP projektu finansowania programu z wykorzystaniem rezerw Banku Narodowego bez zagwarantowania konkretnych środków finansowych musi być uznane za narażanie na szwank bezpieczeństwo Polski.

Stąd też głębszej analizy wymagają motywy leżące u podstaw powyższego nastawienia, tym bardziej że Prezydent RP, prezes PiS i powiązany z tym środowiskiem prezes NBP gotowi są rzucić na szalę bezpieczeństwo finansowe Państwa, aby uzasadnić zawetowanie przez Prezydenta RP ustawy wykonawczej do programu SAFE.

3. Argumenty przeciwko programowi SAFE jedynie krążą wokół istoty problemu. Podstawowym bowiem motywem jest niedopuszczenie do mocniejszego powiązania Polski z Unią Europejską i dążenie do osłabienia tempa reformy Unii w najważniejszym – wobec trwającej w Ukrainie wojny – obszarze: budowania europejskiej unii obronnej oraz unijnego rynku wewnętrznego w dziedzinie obrony wraz z zacieśnieniem współdziałania przemysłów obronnych państw członkowskich UE. Wspólnym mianownikiem tych motywów jest więc -z jednej strony – zahamowanie integracji europejskiej w obszarze obronnym i wojskowym, z drugiej zaś zamiar stopniowego opuszczenia (de facto albo de iure) Unii Europejskiej przez Polskę, czyli Polexit. Mamy przy tej okazji do czynienia z realizacją celu, nieukrywanego przez siły prawicowe, formułowanego w opozycji do racji stanu Polski zarysowanej już w 1989 r. przez Tadeusza Mazowieckiego i Krzysztofa Skubiszewskiego.

4. Nie można się przy tym dać zwieść nieszczerym zapewnieniom funkcjonariuszy PiS, że protesty wobec programu SAFE nie mają nic wspólnego z Polexitem. Przypomnijmy, że osiem lat rządów PiS doprowadziło do tego, że Polska przestała być państwem demokratycznym, przestrzegającym zasady państwa prawa, a Trybunał Konstytucyjny Julii Przyłębskiej podważał fundamenty działania Unii Europejskiej i podstawy członkostwa Polski w Unii, a w konsekwencji prowadził do prawniczego Polexitu. Potwierdził to w bardzo stanowczym wyroku z 18 grudnia 2025 r. Trybunał Sprawiedliwości UE.

W przypadku ponownego sprawowania rządów przez PiS członkostwo Polski w Unii Europejskiej byłoby wątpliwe, a w każdym razie Polska znalazłaby się na głębokim marginesie procesu integracji europejskiej. Dobrze stało się, że w swoim exposé, wygłoszonym 26.02.2026 r., wicepremier i minister spraw zagranicznych, Radosław Sikorski, dużo miejsca poświęcił motywom i następstwom Brexitu. wskazał w tym kontekście na niebezpieczeństwo pełzającej argumentacji na rzecz Polexitu i jego ewentualnych kosztów dla Polski, jej obywatelek i obywateli.

5. Spójrzmy bardziej wnikliwie na niektóre z obecnie podnoszonych argumentów: na przykład alergiczne przypominanie „kamieni milowych” KPO to nic innego jak próba zatarcie w świadomości społecznej niepraworządnych działań z okresu rządów PiS (problemem w realizacji KPO były nie „kamienie”, lecz niedemokratyczne zapędy PiS, które blokowały wypłatę unijnych funduszy).Podobnie rzecz się ma z wybrzydzaniem na zasadę warunkowości, która odnosi się do wypłaty środków z programu SAFE podobnie jak z każdych innych funduszy unijnych – wystarczy więc po prostu przestrzegać prawa, a zwłaszcza nie trwonić środków i nie kraść. W 19 państwach członkowskich UE, które zamierzają korzystać z SAFE, nikt, poza prezydentem Nawrockim i funkcjonariuszami PiS, nie kwestionuje warunków SAFE. Podważanie zasady warunkowości jest sygnałem złej woli i zamiarów gwałcenia prawa w przypadku, gdyby PiS udało się ponownie objąć ster rządów w Polsce.

A co może nas czekać? Przedłożony przez Prezydenta RP projekt ustawy w sprawie naprawy sądownictwa drastycznie mija się z europejskim standardem państwa demokratycznego. Jak zasadnie pisze profesor Ewa Łętowska, projekt ten należy traktować serio jako zapowiedź groźnej strategii, której „bezpośrednim skutkiem już ‘na dziś’ jest potwierdzenie prawniczego Polexitu (GW z 27.02.2026 r.). Projekt ten pokazuje szerszy kontekst problemu: wskazuje on na inspirację Kancelarii Prezydenta ideami skrajnie prawicowo-klerykalnych struktur, które wraz z fundacją amerykańską (Heritage Foundation), są zapleczem ideologicznym ruchu MAGA, forsują program wewnętrznego rozbicia integracji europejskiej, a w konsekwencji wyjścia Polski z Unii. Może właśnie w tym poszukiwać należy źródła fascynacji skrajnie prawicowych ugrupowań politycznych w Polsce administracją prezydenta Trumpa, która nie kryje się z wrogim nastawieniem do Unii Europejskiej (jako potencjalnym konkurentem w skali globalnej), zwłaszcza do gwarantowanych w standardzie europejskim: demokracji, zasady państwa prawnego i praw podstawowych obywateli.

6. Stawką kontrowersji wokół programu SAFE jest nie tylko pozyskanie dla polskiego wojska środków na radykalne umocnienie zdolności obronnej wobec bezpośredniego zagrożenia ze Wschodu, lecz również, a może przede wszystkim, status Polski w procesie integracji europejskiej oraz – co najważniejsze – pozostanie członkiem europejskiej wspólnoty.

***

Nota bene, od roku zalega w Sejmie projekt ustawy w sprawie zmiany ustawy o umowach międzynarodowych. Celem zamierzonej nowelizacji jest odejście od niefrasobliwej procedury ew. podjęcia decyzji w Polsce w sprawie wystąpienia z UE (projekt decyzji ze strony rządu, zgoda wyrażona w ustawie zwykłej i decyzja Prezydenta RP) na rzecz – postulowanej od lat przez ekspertów – formuły, aby procedura przebiegała analogicznie do podjęcia decyzji w sprawie przystąpienia do UE, czyli w drodze referendum. Poprzedni marszałek Sejmu, Szymon Hołownia., obiecywał pilne zajęcie się tym projektem, do tej pory nic się jednak nie dzieje. Apelujemy więc do marszałka Włodzimierza Czarzastego o niezwłoczne nadanie biegu temu projektowi.

Konferencja Ambasadorów RP

Konferencja Ambasadorów RP to stowarzyszenie byłych przedstawicieli RP, której celem jest analiza polityki zagranicznej, wskazywanie pojawiających się zagrożeń dla Polski i sporządzanie rekomendacji. Chcemy dotrzeć do szerokiej opinii publicznej. Łączy nas wspólna praca i doświadczenie w kształtowaniu pozycji Polski jako nowoczesnego państwa Europy, znaczącego członka Wspólnoty Transatlantyckiej. Jesteśmy przekonani, że polityka zagraniczna powinna reprezentować interesy Polski, a nie partii rządzącej.

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 3.8 / 5. Vote count: 4

No votes so far! Be the first to rate this post.

1 1 głos
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest

wp-puzzle.com logo

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze