Piotr Rachtan: Czy pan prezydent chce być ukiem czy zostać nieukiem? Refleksja po zmianie zdania przez A. Dudę w sprawie przepisów o mowie nienawiści

5
(4)

Początek rozprawy 8 lipca przed Trybunałem Konstytucyjnym w pełnym składzie, a więc wciąż z Krystyną Pawłowicz i dwoma dublerami, w sprawie o sygnaturze Kp 3/25 przyniósł niespodziewany zwrot.

Prof. Dariusz Dudek, wierny i złotousty doradca prezydenta powiadomił sędziów, że dr Andrzej Duda zmodyfikował swoją skargę, to jest – jak relacjonuje dziennik Rzeczpospolita

[…] prezydent wyeliminował z zakresu zaskarżenia przesłankę dyskryminacyjną niepełnosprawności. – Niepełnosprawność jest też kategorią konstytucyjną (…) Ta szczególna grupa osób z niepełnosprawnościami była i pozostaje obiektem troski ustrojodawcy polskiego także pana prezydenta – mówił prof. Dudek. Przekonywał przy tym, że brak ujęcia tej kwestii w pierwotnym brzmieniu skargi wynikał z „całościowego podejścia”…

Przytoczmy tu wniosek pierwotny. Pisał prezydent:

Ustawie [Kodeks karny – przyp. PR] zarzucam niezgodność:
w zakresie, w jakim do art. 53 § 2a pkt 6, art. 119 § 1, art. 256 § 1 oraz art. 257 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. z 2024 r. poz. 17, z późn. zm.) wprowadza nowe przesłanki dyskryminacyjne w postaci: wieku, płci lub orientacji seksualnej, z art. 2, art. 42 ust. 1, w zw. z art. 54 ust. 1 Konstytucji;
w zakresie, w jakim:
a) do art. 53 § 2a pkt 6, art. 119 § 1, art. 256 § 1 oraz art. 257 ustawy powołanej w pkt 1 wprowadza nowe przesłanki dyskryminacyjne w postaci: niepełnosprawności, wieku, płci lub orientacji seksualnej,
b) w art. 53 § 2a pkt 6, art. 119 § 1 i art. 257 ustawy powołanej w pkt 1 eliminuje zaimek „jej”-
z art. 31 ust. 3 w związku z art. 54 ust. 1 Konstytucji.

Andrzej Duda, zmieniając zakres swojego do Trybunału wniosku całkiem słusznie uznał – tak to czytać należy wprost –, że do osoby z widoczną niepełnosprawnością nie można zwrócić się „Ty niedołęgo, wynoś się na koniec kolejki!”, gdyż będzie to ścigane z urzędu.

Gdy jednak do 80. letniej kobiety napakowany osiłek wrzaśnie: „wynocha, ty stara ździro!” – włos mu z łysej pały nie spadnie. Wszak nie będzie to mowa nienawiści.

Podobnie państwo pozostawia w sferze niekaralności obrażanie i dyskryminowanie gejów, lesbijek, osób transpłciowych.

Dr Andrzej Duda ustami prof. Dariusza Dudka powołuje się na ustęp 3 artykułu 31 Konstytucji – Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw. w związku z art 54 ust. 1 Konstytucji – Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.

Głowa państwa wnosząc swój wniosek do Trybunału uznaje więc wprost, że zwracanie się do ludzi starych, ale i do osób o innej, niż powszechna tożsamości płciowej najbardziej plugawym językiem pozostać ma poza zakresem zainteresowania władz publicznych, np. służb porządkowych. Nienawistne zachowania mają zaliczać się do sfery prywatnej, do subiektywnych odczuć adresatów złych słów. Bo ściganie języka nienawiści w ich przypadkach to cenzura.

Większego idiotyzmu, ale i nielojalności pierwszej osoby w państwie wobec współobywateli dawno nie spotkałem. Oto prezydent Rzeczpospolitej mówi wprost: nie wszyscy obywatele tego kraju mają równe prawa. Są tacy, co mają ich więcej – wolność ich podłej mowy gwarantuje artykuł 54 ust. 1 Konstytucji, i tacy, których prawo jest okrojone.

A to prawo jest przecież zdefiniowane w artykule 30 Konstytucji, wyżej zatem, niż art. 31 i 54:

Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych.

No właśnie – poszanowanie i ochrona godności wszystkich osób przebywających między Bałtykiem i Tatrami, nie tylko wyznawców innych światopoglądów, imigrantów i kalek ale też starych, zniedołężniałych gejów, rześkich lesbijek i im podobnych. Godność jest przynależna każdemu/ każdej z nich, ani mniej, ani więcej. Jeśli prezydent tego nie wie, powinien się douczyć, wszak uczy się cały czas i wszędzie. Na wszelki wypadek, prócz lektury – uważnej i ze zrozumieniem Konstytucji – zaleciłbym dr. Andrzejowi Dudzie, do poduszki, najnowszy numer Europejskiego Przeglądu Sądowego, poświęcony prawu europejskiemu wobec mowy nienawiści i przestępstw z uprzedzeń. Wydawca, Wolters Kluwer uznał, że temat jest tak dla Polaków ważny, że cztery artykuły z tego numeru (6/2025) dopuścił do wolnego dostępu.

W tym kontekście, ze względu na przyszłość Polski w Unii Europejskiej polecałbym artykuł dr hab. Agnieszki Grzelak „Rozszerzenie katalogu przestępstw w art. 83 ust. 1 TFUE – przesłanki, procedura i propozycja objęcia przestępstw z nienawiści zakresem harmonizacji prawa karnego Unii Europejskiej

Prof. Stanisław Biernat, redaktor naczelny EPS, pisze we wstępie do tego wydania:

[…] Wagi przestępstw z uprzedzeń, mierzonej ich jednostkową i społeczną (ponadindywidualną) szkodliwością, nie można przeszacować. Jej miarą są wyniki psychologicznych, wiktymologicznych, socjologicznych i kryminalno-politycznych badań wpływu pokrzywdzenia przestępstwem z uprzedzeń na konkretną osobę, na grupę społeczną definiowaną według określonej cechy, wreszcie – na całe społeczeństwo. Wpływ ten jest spotęgowany przez masowe informowanie o takich zdarzeniach w przestrzeni cyfrowej. Co istotne, pokrzywdzenie obejmuje nie tylko osoby należące do dyskryminowanych grup, lecz także działające na ich rzecz (tzw. pokrzywdzenie przez asocjację) oraz jednostki, które – błędnie – są przez sprawców uznawane za członków grup (tzw. pokrzywdzenie przez asumpcję).
Ten kontekst uzasadnia pogłębiony namysł nad prawnymi aspektami mowy nienawiści i przestępstw z uprzedzeń, w szczególności regulacjami prawa europejskiego. […]

Doktorowi nauk prawnych, jeśli nie chce być nieukiem, przydałby się taki pogłębiony namysł nad prawnymi aspektami mowy nienawiści.

Bo to chyba prawda, że na naukę nigdy nie jest za późno?

Piotr Rachtan

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 5 / 5. Vote count: 4

No votes so far! Be the first to rate this post.

3.5 2 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest

wp-puzzle.com logo

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze