Jakub Tau: Wartość paznokci

5
(5)

Zaleszany, tam przed dziesięcioleciami oddział niejakiego Rajsa, zbrodniarza wojennego rozstrzelał Bogu ducha winnych Białorusinów. Teraz prezydent Andrzej Duda pojechał do Zaleszan, żeby się modlić pod krzyżem, podnieść „duchowy aspekt” itp. Liczy się gest: państwo polskie odcięło się od zbrodniarza, a także od rozmaitych narodowców czczących „Burego”.

Młoda dziewczyna, praktycznie półnaga demonstruje przed ambasadą łukaszenkowskiej Białorusi w Warszawie. Pewna posłanka podważa intencje demonstrantki: bo półnaga i właściwie o co jej chodzi… Chodzi o to, że ta heroiczna kobieta rzuca wyzwanie potworowi.

Wreszcie Pratasiewicz: zbity, sterroryzowany w łukaszenkowskiej niewoli, wśród ludzi, którzy wiedzą jak wymuszać posłuszeństwo, np. dręcząc bliskich na oczach bliskich (dyktator ma też w łapach narzeczoną opozycjonisty). Pewien dyrektor Instytutu Polskiego w Moskwie porównał Pratasiewicza do członka IRA, który załamał się w śledztwie: nie opluwać, po prostu zastrzelić. Pewna dyrektor Biełsatu mówiła coś o tchórzostwie…

Warto przypomnieć, że w cierpieniu jest wartość i zastanowić się, do którego paznokcia posłanka i dyrektorzy zachowaliby się tak, jak tego wymagają od dręczonych i walczących.

Jakub Tau

 

Print Friendly, PDF & Email

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 5 / 5. Vote count: 5

No votes so far! Be the first to rate this post.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments