Jakub Tau: Moskiewskie metro a sprawa polska

4.7
(3)

Rosyjscy hakerzy (ciekawe, z jakiego ministerstwa) ujawnili listę pracowników metra, którzy są zwolennikami Nawalnego. Zwolniono stu ujawnionych, bo bliska im była sprawa więźnia sumienia numer jeden.

Ale co do tego ma sprawa polska? W warszawskim metrze co prawda nie wyrzucają z pracy za politykę, ale przecież już były problemy: uczennica wyrzucona ze szkoły, bo poparła strajk kobiet, ba – wzięła udział w demonstracji!

Pracownicy Trójki, do których przyczepiono się, bo piosenka Kazika nie spodobała się szefom rozgłośni.

Nauczycielka, która zdjęła krzyż ze ściany w pokoju nauczycielskim; znieważona dostała od sądów odszkodowanie, ale prokuratura robiła wszystko, żeby odważnej kobiecie dokopać.

A zsyłki niepokornych prokuratorów do odległych miejscowości? A prześladowani sędziowie?

Cóż, można powiedzieć, że nie ten rozmach, co w Federacji, ale kto wie, jak to dalej pójdzie, szczególnie, kiedy PiS rozsiądzie się wygodniej w fotelach władzy. Aha, hakerzy w Rosji grożą, że mają adresy mailowe około dwustu sześćdziesięciu tysięcy osób, które chciały brać udział w protestach na rzecz Nawalnego.

I w tym pociecha, bo nas jest 10 milionów, a pewnie już więcej. Nie znajdzie się w Polsce ministerstwo, które miałoby tylu hakerów, żeby wszystkich niepokornych wyłapać.

Jakub Tau

Print Friendly, PDF & Email

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 4.7 / 5. Vote count: 3

No votes so far! Be the first to rate this post.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments