Bogdan Święczkowski, przyjaciel i wieloletni współpracownik Zbigniewa Ziobry, któremu zawdzięcza swoją karierę, dziś – prezesa Trybunału Konstytucyjnego, lub raczej ruin Trybunału – angażuje teraz resztki reputacji podległej mu instytucji w celu wątpliwej obrony nie czci swojego niedawnego zwierzchnika, a jego wolności, zagrożonej po postanowieniu Sądu Okręgowego w Warszawie. Bo oto SO wydał zgodę na doprowadzenie Zbigniewa Ziobry przed Sejmową Komisję badającą proceder zakupu i używania oprogramowania Pegasus.
Uniesiony wzburzeniem Bogdan Święczkowski, sędzia Trybunału wykonujący obowiązki jego prezesa wysyła list do Komendanta Głównego Policji – całość publikujemy poniżej – z niedwuznacznymi groźbami pod adresem funkcjonariuszy, którym przyjdzie wykonać rozkaz o doprowadzeniu Ziobry na posiedzenie Komisji. Święczkowski powołuje się na postanowienie Trybunału, zakazujące wykonania postanowienia sądu powszechnego, jakim niewątpliwie jest Sąd Okręgowy w Warszawie.
W ten sposób, kładąc podpis pod tym listem, sędzia Trybunału Konstytucyjnego i jego kierownik dowodzi niepełnej znajomości Konstytucji, która w art. 188, w pięciu ustępach definiuje zakres orzecznictwa Trybunału. Żaden z nich nie dopuszcza orzekania o judykatach sądownictwa powszechnego – a do nich należą postanowienia sądów powszechnych. Gdyby sędzia Święczkowski uważniej studiował prawo konstytucyjne, wykładane przez wybitnego konstytucjonalistę prof. Pawła Sarneckiego, zauważył by pewnie, że sąd konstytucyjny, a więc w Rzeczpospolitej – Trybunał Konstytucyjny – jest sądem kontroli konstytucyjności (tworzenia) prawa, a nie jego stosowania przez poszczególne sądy.
Pismo_prezesa_TK_do_Komendanta_Glownego_PolicjiŻeby to działanie uczynić bardziej groteskowym, Bogdan Święczkowski brnie dalej i zawiadamia prokuraturę o swoim podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez sędzię Sądu Okręgowego w Warszawie, która wydała postanowienie o doprowadzeniu Ziobry. Można rzec, że coraz wyraźniejsze groźby mają wystraszyć służby, prokuratorów i sędziów przed ewentualnym pociągnięciem dawnego kumpla do odpowiedzialności.
Trybunał informuje o tym doniesieniu w komunikacie:
Zawiadomienie o podejrzeniu przestępstwa złożone przez Prezesa TK
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski skierował do Prokuratury Krajowej zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa w związku z bezprawną decyzją Sądu Okręgowego w Warszawie naruszającą postanowienie tymczasowe Trybunału z 8 sierpnia 2025 r.
W myśl art. 190 ust. 1 Konstytucji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego są ostateczne i wiążące dla wszystkich organów państwa, w tym sądów powszechnych. Dodatkowo, zgodnie z podstawową zasadą legalizmu wyrażoną w art. 7 Konstytucji, sądy i inne organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa, a tym samym są zobowiązane do respektowania orzeczeń Trybunału.
Dlatego Prezes Trybunału Konstytucyjnego skierował do Prokuratury zawiadomienie dotyczące umyślnego przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego, sędzię Sądu Okręgowego w Warszawie Magdalenę Wójcik, która wydała sprzeczne z orzeczeniem Trybunału postanowienie o zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry na posiedzenie tzw. sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa.
Zawiadomienie wskazuje również na usiłowanie sprawstwa polecającego pozbawienia wolności przez funkcjonariuszy Policji pozostających w stosunku uzależnienia wobec sędziego.
Skierowanie zawiadomienia jest reakcją na podważenie statusu ustrojowo-prawnego Trybunału Konstytucyjnego, a także działanie na szkodę interesu publicznego oraz osoby, której konstytucyjne prawa powinny być chronione.
W postanowieniu tymczasowym z 8 sierpnia 2025 r. Trybunał Konstytucyjny nakazał wstrzymanie działań wobec byłego ministra do czasu wykonania wyroku Trybunału z 10 września 2024 r., zgodnie z którym uchwała Sejmu o powołaniu tzw. komisji ds. Pegasusa jest niezgodna z Konstytucją. Dopiero ewentualne powołanie komisji w sposób zgodny z obowiązującym w Rzeczypospolitej Polskiej porządkiem prawnym pozwoliłoby na dokonywanie przez nią faktycznych i prawnych czynności, w tym wzywanie świadków.
Jednocześnie podkreślamy, że Trybunał Konstytucyjny i jego sędziowie nie ulegną żadnej presji oraz “pohukiwaniom” przedstawicieli władzy wykonawczej.
Sąd Okręgowy w Warszawie zdaje się nie ulegać presji potężnego do niedawna prokuratora Święczkowskiego i odpowiada na komunikat (niepodpisany) komunikatem Rzecznik Prasowej SSO Anny Ptaszek:
W związku z treścią komunikatu z dnia 26 września 2025 r. opublikowanego na stronie Trybunału Konstytucyjnego, z którego wynika, że Prezes Trybunału, Bogdan Święczkowski, skierował do Prokuratury Krajowej zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa w związku – jak to ujęto – „z bezprawną decyzją Sądu Okręgowego w Warszawie naruszającą postanowienie tymczasowe Trybunału z 8 sierpnia 2025 r.”, co – zdaniem autora zawiadomienia – miało stanowić „umyślne przekroczenie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego, sędzię Sądu Okręgowego w Warszawie Magdalenę Wójcik, która wydała sprzeczne z orzeczeniem Trybunału postanowienie o zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry na posiedzenie tzw. sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa i usiłowanie sprawstwa polecającego pozbawienia wolności przez funkcjonariuszy Policji pozostających w stosunku uzależnienia wobec sędziego” informuję, że działanie to dotyczy postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 16 września 2025 r. w sprawie sygn. akt VIII Ko 313/25.
Informuję, że Prezes Trybunału Konstytucyjnego nie jest władny wypowiadać się o zasadności lub bezzasadności orzeczenia niezawisłego sądu. Podlega ono kontroli instancyjnej sprawowanej przez Sąd Apelacyjny w Warszawie, który jest wyłącznie właściwy do oceny merytorycznej tego orzeczenia.
Sąd Okręgowy w Warszawie w uzasadnieniu przedstawił ocenę prawną wniosku Sejmowej Komisji Śledczej i wyjaśnił motywy swojej decyzji; w tym odniósł się do zagadnienia postanowienia tymczasowego z dnia 08 sierpnia 2025 r. Orzeczenie to wraz z uzasadnieniem zostało opublikowane w zakładce „Dla mediów – zanonimizowane orzeczenia – na BIP zanonimizowane orzeczenia – orzeczenia karne – sygnatura VIII Ko 313/25”.
Działanie Bogdana Świeczkowskiego stanowi próbę wpływania na orzecznictwo niezawisłych sądów powszechnych, do czego Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej nie nadaje mu żadnych uprawnień.
To nieakceptowalne zachowanie jest obecnie analizowane przez Prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie pod kątem naruszenia przepisów kodeksu karnego.
SSO Anna Ptaszek
Rzecznik Prasowy ds. Karnych
Sądu Okręgowego w Warszawie
I na koniec komentarz: skoro w komunikacie na internetowej stronie trybunal.gov.pl przestrogi, formułowane przez egzekutywę wobec Trybunału i jego kierownika są określane jako „pohukiwanie”, to jak nazwać ten osobliwy efekt, chyba też akustyczny, coraz głośniej dochodzący z siedziby Trybunału?