Kluczem jest zmiana struktury sądownictwa i zresetowanie Krajowej Rady Sądownictwa przez Sejm – twierdzi Przemysław Rosati, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej w rozmowie z redaktorem Mateuszem Mikowskim opublikowanej w dzienniku Rzeczpospolita.
[…] Są dwa warianty. W pierwszym prezydent naprawia sądownictwo wspólnie z rządem w ramach wypracowanego konsensusu. W drugim scenariuszu prezydent Nawrocki nie zmienia kursu prezydenta Dudy i pozostajemy w obecnej sytuacji, czyli pogłębiającego się chaosu prawnego. […] [J]est to dobry moment, aby zastanowić się poważnie nad zmianą struktury sądownictwa w Polsce, tak żeby sądy były bliżej obywatela dosłownie i w przenośni. […] Kluczowy jest art. 180 ust. 5 konstytucji. Zgodnie z nim w razie zmiany ustroju sądów albo granic okręgów sądowych, wolno przenosić sędziego do innego sądu lub w stan spoczynku. […] Przeformatowanie struktury sądownictwa pozwoli zapewnić dosłowny dostęp obywatela do wymiaru sprawiedliwości. Da też szansę na stworzenie sprawnych i dobrze przygotowanych organizacyjnie sądów, po to żeby udrożnić postępowania sądowe w Polsce. Uważam, że rozwiązanie to znajdzie poparcie prezydenta Karola Nawrockiego. Co równie ważne utworzenie jednolitego statusu sędziowskiego i uproszczenie struktury sądów otwiera przestrzeń do uporządkowania wadliwych nominacji sędziowskich po 2017 r. Bowiem zmiana ustroju albo granic okręgów sądowych upoważnia do przenoszenia sędziego do innego sądu albo w stan spoczynku. To będzie przestrzeń do tego, żeby prawidłowo ukształtowana KRS z udziałem prezydenta, bo to on wręcza nominacje sędziowskie, przeprowadziła konkursy na stanowiska sędziowskie w nowej strukturze sądowej i zbadała czy każdy z kandydatów spełnia wymagane prawem przesłanki do pełnienia urzędu sędziego włącznie z przesłanką nieskazitelnego charakteru. Polska konstytucja przewiduje taką procedurę i uważam, że należy po nią sięgnąć. […] [Ta propozycja] [p]ozwoli zresetować Krajową Radę Sądownictwa i otworzy przestrzeń do prawidłowego powołania tego organu.