Zapewnienie spadkowe, jeśli jest fałszywe, rodzi odpowiedzialność karną (art. 671 kpc). Czy nieufność ustawodawcy jest uzasadniona? Zapewne tak.
Apel trzech organizacji sędziowskich do neo-sędziów, by dobrowolnie wrócili na poprzednie stanowiska, wskazuje im wyjście zgodne z prawem, rozsądne i przyzwoite.
Przemysław Czarnek poradził prezydentowi Andrzejowi Dudzie, by osobiście wprowadził Dariusza Barskiego do gmachu Prokuratury Krajowej. Gdyby jeszcze zadeklarował swój udział, to – zważywszy na jego posturę – sytuacja stałaby się podbramkowa.
Elementarna sprawiedliwość w działaniu. Otóż przed sąd trafili „dwaj pachołcy, oba niepewni”. Jak wyjaśnia przypis prof. Krzyżanowskiego, „niepewni” znaczy „franci, łotrzykowie, nicponie”. Władca zdecydował: „Jednego skazuję na wygnanie, a drugi za nim niech goni”.
Wyjątek z „Procesu” Kafki: „Pański proces ma pół roku, nieprawda? Tak słyszałem o tym. Co za młody proces!”. Tak pocieszał Józefa K. pewien kupiec, którego sprawa trwała wiele lat.
Na gruncie kodeksu prawa kanonicznego również można ocenić wiek spraw sądowych. Kanon 1453 zaleca, by „w trybunale pierwszej instancji nie przeciągały się powyżej roku, zaś w trybunale drugiej instancji powyżej sześciu miesięcy”.
I odeszło lato – cicho, po angielsku… Tak, mamy już jesień, o czym zapewnia ten dziewięćsił:
Y E S
J E S
I E Ń
Emolumenty – nie znałem wcześniej tego słowa. Teraz wiem, że oznacza ono m. in. legalnie przyznane korzyści. Spotkałem się z nim w dokumencie z 1798 r., w którym właściciel pruskiej wsi wylicza swoim poddanym, na co mogą liczyć z jego strony. Na przykład, że mogą zbierać „chrust w lesie brzozowym”. Nie codziennie, tylko w sobotę.
Nith to nazwa pieśni towarzyszących pojedynkowi między zwaśnionymi mieszkańcami wschodniej Grenlandii. Samo zwarcie polegało na… biciu się głowami. Szczegóły w „Prawie prymitywnym” prof. Kurczewskiego.
Ilustracją „obelgi” w „Ikonologii” jest „mężczyzna z sową na głowie, w ubraniu nieporządnym, rozchełstanym”. Skąd wziął się ptak uważany powszechnie za symbol mądrości? Ano wedle dawnych opinii, skoro sowa to ptak „złowróżebny i nocny”, to i obelga jako „nagła obraza czci” może „łatwo uwikłać duszę w nikczemne myśli”.
Echem niedobrym odbijają się zazwyczaj słowa obmowy. Tego, kto je wypowiadał, staropolszczyzna zwała obmawiaczem lub uwłóczcą. Stąd uwłaczanie.
Marian Sworzeń
prawnik, pisarz, członek PEN Clubu, autor sztuki „Powrót do Lubeki, czyli życie i upadek Louisa D.”
Ilustracja: Giuseppe Arcimboldo (1527–1593) L’Autunno (Jesień), manierystyczny portret złożony z martwej natury z jesiennych warzyw i grzybów