Prawa nabyte mają swoją literaturę przedmiotu. Gorzej jest z prawami nazbyt nieokreślonymi.
Rozważania o dopuszczalności aresztowania posła R. zastąpiły wgląd w stawiane mu zarzuty. Gdyby w pełni przyjąć argumentację jego obrońców (i popleczników), to miejsce w delegacji Sejmu do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy byłoby najspokojniejszym fotelem na świecie. Tak nie jest.
Ani jeden z byłych resortów nie jest tak bojowy jak eks-kierownictwo Ministerstwa Sprawiedliwości. Panowie Ziobro, Kaleta, Wójcik, Woś oraz Romanowski nie ustają w walce. Sprawiedliwość też nie. Obstaję za nią.
Wiele polskich gmin ograniczyło sprzedaż alkoholu. Ich prawo do takich działań nie jest kwestionowane. W jednej z publikacji niemieckich (Brema, 1908) przeczytałem o tzw. „systemie gotenburskim” stosowanym w krajach skandynawskich, a polegającym na wdrożeniu powyższych limitów. Szukałem dalej: nazwę dał szwedzki Gőteborg, zaczynając swój bój z pijaństwem w 1865 r.
A jedna nie starczy? W gorącym lipcu wolałem wezwać ich sto. Tak wyrósł ten dziewięćsił:
W O Ń
S T U
L I P
Nie tylko podanie dłoni symbolizowało kiedyś zawarcie umowy – były też inne zachowania. Petrażycki pisze o wiązaniu sobie rąk (nabywca długu trzymał sznur w ręku), jak również o „trzymaniu za szatę tego, kto bierze na siebie zobowiązanie”.
Ambasador Francji w wielu krajach oraz wybitny poeta i dramaturg, Paul Claudel, wówczas na stanowisku dyplomatycznym w Rio de Janeiro, zapisał w swoim dzienniku pod datą 19 sierpnia 1918 r.: „Uzyskuję od rządu brazylijskiego uznanie niepodległości Polski”.
Bez znajomości tych zdań, nasza wiedza o Konstytucji 3 Maja byłaby niepełna: „Szczęśliwość narodów od praw sprawiedliwych, praw skutek od ich wykonania zależy. Doświadczenie nauczyło, że zaniedbanie tej części rządu nieszczęściami napełniło Polskę”.
Y przeszło w „j”: „Słynny był Boycott na całą Irlandyę z barbarzyństwa i bezwzględności”. Skutkiem tego „porzucili go dzierżawcy, dostawcy, robotnicy”, „żniwiarzy musiał sprowadzać z protestanckiego Ulsteru; musieli pracować pod osłoną żołnierzy angielskich” (St. Posner, „Autonomia Irlandyi”, Warszawa-Lwów 1913). Wspomniany Anglik był wojskowym na emeryturze. Pracuje do dzisiaj… niezbojkotowany przez historię i wiele języków (w tym nasz).
Te dwa (obecnie niemal zapomniane) narzędzia: pion i węgielnica miały obrazować „porządek prawy i słuszny”. „Ikonologia” C. Ripy tłumaczy, że „pion pomaga ustawić coś prosto, za pomocą węgielnicy zaś ładzi się przedmioty wysokie i płaskie, lecz krzywe, wreszcie też wszystkie kąty wszelkiej bryły, przez którą trzeba przeciągnąć linię prostą”.
Energiczna walka pełnomocnika zakończyła się wygraniem sprawy. Zachętą dlań było, że klient podczas rozprawy wskazywał co rusz na swoją pazuchę (tam noszono staropolską sakiewkę). Adwokat liczył zatem na jej otrzymanie, ale źle trafił. Otóż mocodawca, wyjąwszy zza pazuchy kamień, pogroził: „Żebyś był źle gadał, to bym ci tym kamieniem zęby wybił!”. Ten przypadek fatalnych relacji w dawnym sądownictwie pochodzi ze zbioru facecji prof. Krzyżanowskiego.
Sworzeń
prawnik, pisarz, członek PEN Clubu, autor książki „Dezyderata. Dzieje utworu, który stał się legendą”
Zdjęcie Ilustrujące: Paul Claudel, portret pędzla Jacques-Emile Blanche’a, 1919. Wikimedia Commons