Sędzia prof. Krystian Markiewicz pozywa „osoby powołane na stanowiska sędziowskie” w SN i NSA

0
(0)

Ustalenia nieistnienia stosunku służbowego między Małgorzatą Manowską a Sądem Najwyższym chce Krystian Markiewicz, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich.- informuje SSP Iustitia.

Wcześniej sędzia prof. Krystian Markiewicz  pozwał Tomasza Przesławskiegoprezesa Izby Dyscyplinarnej SN. teraz postanowił do tej sprawy dopozwać, oprócz wspomnianej I prezes SN, także siedmiu innych sędziów, którzy przeszli procedurę konkursową przed obecną Krajową Radą Sądownictwa, w tym sześciu sędziów SN oraz jednego sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Pozostałymi pozwanymi, oprócz Małgorzaty Manowskiej, są: 

  • Leszek Bielecki orzekający w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych,
  • Konrad Wytrykowski z ID SN,
  • Jacek Widło (Izba Cywilna),
  • Kamil Zaradkiewicz (Izba Cywilna),
  • Antoni Bojańczyk (Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych),
  • Marek Siwek (Izba Karna)
  • Rafał Stasikowski z NSA.

Swój pozew o ustalenie nieistnienia stosunku służbowego między Tomaszem Przesławskim a SN Krystian Markiewicz oparł na art. 189 kodeksu postępowania cywilnego. Przepis ten stanowi, że

„Powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny”.

Jak wówczas argumentował prezes Iustitii, jego interes prawny polegał na tym, że pozwany jako prezes Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego wyznaczył sąd dyscyplinarny, który ma rozpatrzeć jego sprawę dyscyplinarną. Teraz, wnosząc o wezwanie do tej sprawy w charakterze pozwanych ośmioro innych sędziów, Markiewicz powołuje się już nie na swój własny interes a na interes publiczny.

  • – Dalsze pełnienie przez te osoby obowiązków i to zarówno w sferze orzeczniczej, jak i poza nią, narusza prawo do sądu zagwarantowane m.in. w traktatach unijnych czy Karcie praw podstawowych UE – podkreśla Krystian Markiewicz.
  • Jak zaznacza, pozwani to nie tylko osoby, które zostały powołane na urząd sędziego z jaskrawym naruszeniem prawa krajowego oraz niezgodnie z prawem unijnym, ale także popadłe w głęboką zależność od władzy wykonawczej.
  • – Dlatego też zasadne jest, w celu usunięcia niepewności prawnej związanej z ich statusem, by zostały one wezwane do udziału w sprawie w charakterze pozwanych – mówi sędzia Markiewicz.

Sędzia Markiewicz ma świadomość, że postępowanie oparte na art. 189 k.p.c. co do zasady nie ma służyć interesowi publicznemu, a prywatnemu. Jak jednak przypomina, w orzecznictwie m.in. luksemburskiego trybunału już dawno przesądzono niezgodność z prawem unijnym przepisów państw członkowskich, które uniemożliwiałyby sądowi zagwarantowanie skuteczności prawa UE. W tym przypadku chodzi oczywiście o prawo do skutecznej ochrony sądowej.

  • – Obecna władza polityczna podjęła zorganizowane i systematyczne działania mające na celu całkowite podporządkowanie sobie wymiaru sprawiedliwości. A to prowadzi do zmiany prawa do ochrony sądowej w fasadę – tłumaczy prezes SSP „Iustitia”. Jego zdaniem (Krystiana Markiewicza- dopisek) nie można dopuścić do sytuacji, w której obywatele będą mieli szansę zakwestionować taki stan rzeczy dopiero wówczas, gdy ich sprawę będzie miał sądzić wadliwie obsadzony sąd. Bo nie chodzi tutaj tylko o powołania sędziów SN czy NSA. Problem ten, ze względu na udział we wszystkich tych procedurach budzącej poważane wątpliwości KRS co do jej zgodności z prawem zarówno krajowym, jak i unijnym, dotyczy bowiem także sędziów sądów powszechnych.
  • – Tak więc nie mówimy tutaj o incydentalnych przypadkach wadliwego powołania, ale o zorganizowanym procederze, którego skutkiem może być już niedługo wadliwe obsadzenie większości krajowych stanowisk sędziowskich – tłumaczy powody swojej decyzji Krystian Markiewicz.

iustitia.pl

Print Friendly, PDF & Email

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 0 / 5. Vote count: 0

No votes so far! Be the first to rate this post.

5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments