Marian Sworzeń. Prawo wielkich liter: DŁUŻNIK

5
(1)

Debitor, inaczej: dłużnik, to termin zaczerpnięty z prawa cywilnego. W polskim “Ojcze nasz”, gdy mowa o odpuszczeniu win “naszym winowajcom” (łac. debitoribus nostris), wkraczamy w obszar prawa karnego. To nie jest próba egzegezy. Tak to jest, tak to brzmi.

Łutem przyzwoitości, odrobiną dobrego obyczaju byłoby rzeczowe pożegnanie kończącego kadencję Rzecznika Praw Obywatelskich, Adama Bodnara. Ale nie! Musi być po swojemu! Dlatego posłowie PiS, zamiast wysunąć porządną kandydaturę jego następcy, wolą kombinować przy wniosku do Trybunału Konstytucyjnego związanym z finalną datą urzędowania. I może być tak, że pusty fotel RPO obejmie ktoś o klasie Rzecznika Praw Dziecka, p. Pawlaka, specjalisty od specyfiku na zmianę płci. A może nawet on sam. W końcu to tylko zmiana krzesła.

Uczono mnie już dawno temu, że uchwała pełnej izby Sądu Najwyższego zawierająca wykładnię przepisu ma moc wiążącą. Cóż dopiero wykładnia pochodząca od połączonych składów trzech izb! Pan T. orzekający w dniu 12 października w sprawie sędzi Beaty Morawiec rozmyślnie, świadomie i z premedytacją naruszył uchwałę trzech izb SN z dnia 23 stycznia tego roku. Chciałoby się zapytać, co na to izba dyscyplinarna SN, której jest członkiem? Pewno zleci natychmiast… wykonanie jego portretu.

Że też podczas ostatnich roszad rządowych zapomniano o utworzeniu ministerstwa propagandy… Owszem, z dodaniem w nazwie “prawdziwej”. Iluż byłoby kandydatów, i to wybitnych! Na razie – “Wiadomości” i TVP Info wykonują obowiązki tego mgławicowego resortu w służbie równie mgławicowej prawdy.

Niewielkie to zdanie, ale ważne… W liście Pawła Annienkowa z Paryża z maja 1842 r., gdy trwała francusko-angielska debata nad handlem niewolnikami z Afryki, czytamy, że jeden z publicystów ogłosił się stanowczo zwolennikiem utrzymania tego jarzma. Komentarz rosyjskiego autora, że “w epoce powszechnego postępu najlepszym sposobem wyróżnienia się jest ruch wstecz” doskonale wpisuje się w dzisiejsze polskie dyskusje o koronawirusie. Mamy wszak profesora KUL-u mówiącego o “sprzedajnych naukowcach” i “terrorystach medialnych” wmawiających nam zagrożenie, mamy posłów Konfederacji aktywnie wspomagających ruch antymaseczkowy, etc. A to dopiero początek…

Inny przykład z podwórka Konfederacji… Mam przed sobą program posła Krzysztofa Bosaka, który kandydował w wyborach prezydenckich. Z niemałym zdumieniem przeczytałem tam (str. 9), że “w celu zabezpieczenia stabilności ewentualnego rządu mniejszościowego”, premier powinien mieć prawo wetowania ustaw sejmowych. Propozycja ta w sposób oczywisty wypacza istotę demokracji parlamentarnej. Otwarcie i bez maski.

Książka Izaaka B. Singera, noblisty o polskich korzeniach, zatytułowana “Sztukmistrz z Lublina” przedstawia losy utalentowanego mistrza zręczności, tudzież niezwykły koniec jego kariery. A skoro już wywołany został Lublin, czekamy wszyscy na powrót do zdrowia tamtejszego byłego wojewody. Przed nami – zapewne po Dniu Nauczyciela – ukryta przed mediami (nocna?) uroczystość wręczenia nominacji ministerialnej, a potem rozpoczęcie urzędowania. Wśród pierwszych sztuczek przeznaczonych dla widowni dziecięcej i młodzieżowej nie wykluczam zakazu obchodzenia Halloweenu.

Marian Sworzeń
prawnik, pisarz, członek PEN Clubu – autor książek „Dezyderata. Dzieje utworu, który stał się legendą”, „Opis krainy Gog”, „Czarna ikona – Biełomor. Kanał Białomorski. Dzieje. Ludzie. Słowa”.

Print Friendly, PDF & Email

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 5 / 5. Vote count: 1

No votes so far! Be the first to rate this post.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments