Sąd Najwyższy o roszczeniach byłych właścicieli tzw. gruntów warszawskich

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

19 kwietnia 2017 r.

​III CZP 84/16

​W dniu 19 kwietnia br. Sąd Najwyższy w składzie siedmiu sędziów po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej zagadnienia prawnego w sprawie o sygn. III CZP 84/16, podjął uchwałę następującej treści:

Korzystanie z nieruchomości przez posiadacza samoistnego, który oddał rzecz do używania najemcy, polega wyłącznie na pobieraniu pożytków cywilnych (art. 224 i 225 k.c.).

Powyższa uchwała została podjęta w odpowiedzi na pytanie prawne Sądu Apelacyjnego w Warszawie przekazane przez zwykły skład SN do rozstrzygnięcia składowi powiększonemu Sądu Najwyższego:

„Czy samoistny posiadacz jest legitymowany biernie w sprawie o zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości (art. 224 i 225 k.c.) wówczas gdy oddał nieruchomość w posiadanie zależne?”

Sąd drugiej instancji w przedstawionym pytaniu prawnym wskazał, że w okresie władania nieruchomością przez m.st. Warszawa po stwierdzeniu nieważności decyzji dekretowej jak również w przypadku braku rozpoznania wniosku o przyznanie prawa wieczystej dzierżawy należy uznać byłego właściciela nieruchomości warszawskiej lub jego następcę prawnego za właściciela budynku przez cały okres poczynając od daty wejścia w życie dekretu. To zaś implikuje ocenę, że korzystanie z nieruchomości budynkowej w tym okresie miało charakter bezumowny. W konsekwencji były właściciel nieruchomości warszawskiej lub jego następca prawny mogą wystąpić z roszczeniami z tego tytułu na podstawie art. 224 i nast. k.c.

Sąd Apelacyjny w Warszawie rozważał ponadto, że okoliczności sprawy, czyli władanie spornym budynkiem, w stosunku do najemców lokali występowanie jako wynajmujący, pobieranie czynszu, a ponadto ponoszenie kosztów eksploatacji budynku i powoływanie się na okoliczność wydatkowania na ten cel środków mogą powodować, że zachodzą pełne podstawy do przyjęcia, że miasto stołeczne Warszawa jest legitymowane do występowania w tej sprawie po stronie pozwanej.

Sąd Najwyższy wskazał jednak, że zadane pytanie było zbyt ogólne, a SN musiał przekazać pytanie prawne poszerzonemu składowi w takim kształcie w jakim zostało przedstawione przez Sąd drugiej instancji, dlatego odpowiedź udzielono w innym ujęciu.

Jak podkreślił Sąd Najwyższy zagadnienie musi mieć charakter uniwersalny i abstrakcyjny, jednocześnie odpowiedź musi być potrzebna do rozstrzygnięcia konkretnej sprawy.

Kwestią kluczową było rozumienie pojęcia „korzystanie” przez samoistnego posiadacza nieruchomości. Korzystanie w niniejszej sprawie polegało na oddaniu nieruchomości w najem posiadaczom zależnym. Zatem zasadniczym pytaniem było jak rozumieć korzystanie (jaki jest jego zakres) przez posiadacza samoistnego nieruchomości, gdy oddaje tę rzecz najemcy do używania.

Zdaniem Sądu Najwyższego nie ulega wątpliwości, że korzystanie obejmuje używanie rzeczy i pobieranie pożytków. Jednakże samoistny posiadacz, który oddaje nieruchomość sam jej nie używa. W związku z tym zakres korzystania należy rozumieć inaczej, bo korzysta z rzeczy w ten sposób, że oddaje rzecz najemcy. W tej sytuacji korzystanie z nieruchomości przez posiadacza samoistnego, który oddał rzecz do używania najemcy, polega wyłącznie na pobieraniu pożytków cywilnych  i tak ograniczony jest zakres tego korzystania.

Sąd Najwyższy wskazał, że Sąd drugiej instancji nie wyeksponował tej kwestii, co mogłoby sugerować, że samoistny posiadacz ponosi odpowiedzialność z tytułu wynagrodzenia za korzystanie z tej rzeczy, w zależności od sytuacji, czy oddał rzecz do korzystania w ramach umowy najmu, czy też nie. To jest założenie błędne. Dlatego SN podjął uchwałę jak w sentencji, co nie oznacza, że wiązać się to będzie automatycznie z odpowiedzialnością najemców.

Sąd Najwyższy

Ocena Czytelników
[Razem: 0 Średnio: 0]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

wp-puzzle.com logo