4.5 (2)">

Bitwa pod Grunwaldem została upamiętniona. W jej rocznicę, 15 lipca, w głosowaniu nad wotum nieufności dla ministra Ziobro połączone chorągwie PiS i sojuszników zwyciężyły nad siłami opozycji. Wśród pokonanych była również… sprawiedliwość. Istebna nazwała sięDalej

5 (3)">

Druga część procedury wyboru prezydenta RP dopiero przed nami, bowiem zgodnie z art. 129 Konstytucji musi się w tej kwestii wypowiedzieć Sąd Najwyższy. Paradoksalnie, gdyby nie ustawa uchwalona 8 grudnia 2017 roku, sytuacja byłaby wDalej

0 (0)">

Fifty fifty, pół na pół – taka proporcja byłaby niezła. Nie mówię o wyborach, ale poziomie czytelnictwa w Polsce. W ubiegłym roku sześciu na dziesięciu Polaków nie przeczytało ani jednej książki. Czy będzie to miałoDalej

0 (0)">

Delikt, jedno z ważniejszych pojęć prawnych, oznaczające przestępstwo lub przewinienie, nie ma nic wspólnego z delikatnością – znaczenie tych słów jest odmienne. Podobny dysonans istnieje między dotychczasowym postępowaniem prezydenta Dudy a obowiązkiem czuwania nad przestrzeganiemDalej

0 (0)">

Urywki wspomnień wysokiego eks-funkcjonariusza Białego Domu, Johna Boltona były od jakiegoś czasu znane i komentowane. Teraz książka jest w całości dostępna – ukazała się we wtorek, w przeddzień szczytu Duda – Trump. Wykluczone, by prezydentDalej

5 (3)">

Środowisko LGTB znalazło się na celowniku przedwyborczego ataku Andrzeja Dudy. Wolałbym, aby urzędujący prezydent przypuścił szturm na plagę pijaństwa, na jej potężną społeczność rozsianą po całym kraju. Pewno w jego sztabie uznano, że lepiej walczyćDalej

0 (0)">

Brać, nie kwitować! – to hasło Andrzeja Zamoyskiego z XIX wieku jest nadal ważne. Pozytywny wyrok w sprawie immunitetu sędziego Tuleyi należy, owszem, przyjąć do wiadomości i na tym poprzestać, a już w żadnym wypadkuDalej

5 (2)">

Zapewne względy wyborcze (i dorady fachowców) sprawiły, że prezydent Duda przeprosił Ślązaków za hejt związany z koronawirusem w ich rejonie. Cóż, kiedy przeproszenie ma sens wyłącznie wtedy, gdy pochodzi od sprawcy – tam powinny paśćDalej

0 (0)">

Woźny sądowy był niegdyś od dostarczania pozwów – zawoził je pozwanym – stąd nazwa, która mimo upływu stuleci, przetrwała do dzisiaj w mowie potocznej. Czy niedawno wymyślony termin „pełniący obowiązki pierwszego prezesa sądu etc…” maDalej