W Polsce kończy się epoka. A może nie epoka, tylko groteska, która przez zbyt wiele lat udawała teatr narodowy. Na scenie w togach nadal stoją ci sami aktorzy, choć reżyseria się zmieniła. I teraz pytanie:Dalej
W Polsce kończy się epoka. A może nie epoka, tylko groteska, która przez zbyt wiele lat udawała teatr narodowy. Na scenie w togach nadal stoją ci sami aktorzy, choć reżyseria się zmieniła. I teraz pytanie:Dalej