Kuźma radzi: nie żałujcie Angeli

Angela, Angela, taka miła, spokojna, łagodna. Łagodnie upominała naszego Wołodię za ludobójstwo na Kaukazie. Bo przecież! Co to za ludobójstwo, że trochę, o jakieś dziesięć procent obniży się nasielenie? I to się przyda, bo przecież organy pójdą na sprzedaż. Ale ona chyba tego nie rozumiała.

Potem kręciła nosem na różne nasze hybrydy ukrainne, wpuściła do siebie uchodźców, co ich nasi gieroje z awiacji troszkę wystraszyli w Syrii bombami zapalającymi. Wot żenszczina! Łagodna taka, jak to cały ród niewieści. A i waszemu niedużemu wodzowi wiele wybaczała, chociaż się dąsała.

Teraz już po niej, przyjdą inni, co ani w komunie nie żyli, ani polskiego nie znają (a znała ona, znała, toż Kaźmierczakówna z domu). Twardzi wobec was będą, tym bardziej, że SPD i AfD ich dociśnie.

I co wtedy zrobicie? Chyba wiecie, że u nas zawsze dla was miejsce, a i gaz tani, a i prawa człowieka, a i wybory jak trzeba, bez warcholenia. Fajna była ta Angela, ale nie trzeba jej żałować.

Aha, nie będziecie musieli uczyć się rosyjskiego. Angielski wystarczy, żeby baksy liczyć.

Кузьма Кузьмич

Ocena Czytelników
[Razem: 1 Średnio: 5]
Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o