Marian Sworzeń. Prawo Wielkich Liter: POSZUKIWANIE MAJĄTKU

0
(0)
Poszukiwanie majątku dłużnika miało kiedyś w kodeksie przepis (art. 7971 kpc). Choć obecnie jest uchylony, nie oznacza to wcale, że komornicy tych majątków nie tropią. Przeciwnie, mają nowe sposoby na poszukiwanie. Podobnie jak oszuści – na kiwanie.
Obie instytucje, choć wpisane do Konstytucji RP, mają prezesów nie spełniających wymogów prawa w RP. Ten prawno-osobowy styk: TK & SN pod patronatem NAWrockiego wystarczy, by nie mieć żadnych wątpliwości. I nie oczekiwać NAWróceń.
Stalinowski okrutnik, prokurator Wyszynski (1883-1954 r.) miał swojego odpowiednika w III Rzeszy ‒ był nim Roland Freisler (Hitler powiedział o nim: „To nasz Wyszynski”). Andriej Wyszynski, podobnie jak Feliks Dzierżyński, pochodził z polskiej rodziny ‒ obaj są do dzisiaj ikonami bolszewizmu.
Zwolnienie za poręczeniem jest wciąż stosowane na całym świecie. W przeszłości było podobnie. W Dziejach Apostolskich (17,6-9) znajdujemy stosowny fragment: „Po wzięciu poręki od Jazona i innych, zwolnili ich”. Miejsce: greckie Thessaloniki, zwolnieni: święty Paweł i jego towarzysze.
Umberto Eco, „Cmentarz w Pradze”. Simone, bohater książki, o sobie: „Miałem około osiemnastu lat, kiedy dziadek, który chciał, abym został adwokatem (w Piemoncie nazywa się adwokatem każdego, który ukończył studia prawnicze), zdecydował się wreszcie wypuścić mnie z domu i skierować na uniwersytet.”
Król Ludwik XVI, jako że uchylił wiele ustaw stanowionych przez Legislatywę, uzyskał miano Monsieur Véto. Wraz z żoną, Marią Antoniną (Madame Véto) zostali oboje wpisani pod tymi przydomkami do „Karmanioli”, hymnu francuskiej rewolucji.
Ile czasu potrzebował londyński sędzia Brown na skazanie żebraka za pijaństwo? Około 5 sekund. Jakie były kary? 6 szylingów lub areszt. George Orwell, jak czytamy w jego wspomnieniach z grudnia 1931 r., wybrał dwudniową odsiadkę. I opisał to na 15 stronach.
W Konstytucji 3 Maja (rozdział VIII „Władza sądownicza”) jest wzmianka o potrzebie łatwego dostępu do sądów (zwanych wtedy Magistraturą): „Powinna być zaś tak do miejsc przywiązaną, żeby każdy człowiek bliską dla siebie znalazł sprawiedliwość.”
Aleksander Brűckner w swym „Słowniku etymologicznym języka polskiego” stawia obok słowa „sprawiedliwość” dwie pokrewne mu nazwy: „prawota” i „prawizna”.
Na dawnej Litwie i Rusi ‒ w przy braku dowodów i konieczności bazowania na poszlakach ‒ dla osądzenia takiego „niepewnego” przestępstwa zwoływano zebranie gromadzkie zwane kopą. Łatwo zapamiętać nazwę tego wiejskiego sądu, bowiem jego rolą było dokopanie się do prawdy.
I oto zakończenie wiersza „Prawnik” Piotra Matywieckiego : „Prokuratorzy wiodą śledztwa jak rymy, a w poincie adwokaci usprawiedliwiają przestępców. Ale najmilsza jest chwila, kiedy zamyka się okładki kodeksu i antologia kazusów jest uzupełniona. Z definicji ktoś kogoś zabił.”
Elitava w prawie plemienia Bantu to niezamierzone wyrządzenie szkody. Winny powinien  przywrócić stan poprzedni lub dać odszkodowanie (liczone w sztukach bydła). Uwaga! ‒ skruszony sprawca mógł liczyć na gest sympatii (np. poczęstunek) zwany „przeciwdarem”.

§§§§§

Mickiewicz w procesie wileńskim (1823 r.) zaprzeczył, by należał do związku. Decyzja komisji śledczej: „Gdy zaś dwunastu z pomiędzy badanych już filaretów twierdzi, że i Mickiewicz należał do ich towarzystwa, koniecznym jest powołać go do osobistej z nimi konfrontacji.”
Absurd z dziedziny politycznego łapownictwa. Francja, 1935 r., zapis w dzienniku Paula Claudela: „O pewnym mężu stanu powiadają, że jest tak przekupny, że płaci, by go kupować”.
Jedna ze scen „Miarki za miarkę” Szekspira (cytowałem już prawne mądrości z tej sztuki) odnosi się do Polski. Otóż Książę, choć „sam z umysłu wieść rozpuścił”, że ruszył do naszego kraju, został w ukryciu na swoim dworze i przebrany za mnicha podpatrywał, jak sprawują się jego urzędnicy.
Ą w nazwie strony procesu? Wszak w powodzie i pozwanym nie ma tej litery. Teraz nie ma, kiedyś była. W dawnej polszczyźnie sądowej słowo „sąpierz” oznaczało przeciwnika procesowego w każdej sprawie. Także w tej, gdzie prano brudy rodzinno-domowe.
To kolejne potwierdzenie rozpoczęcia studiów prawniczych przez Józefa Czapskiego, malarza i pisarza, pochodzi ze wspomnień jego siostry, Marii („Czas odmieniony”): „By odwlec pobór Józia do wojska, ojciec zapisał go na wydział prawny Uniwersytetu Petersburskiego”.
Kiedy skazywano lorda Bertranda Russella (1961 r.) na miesiąc więzienia za udział w proteście antynuklearnym, ktoś krzyknął, że hańbą jest wyrok na starcu liczącym 88 lat. Sędzia zauważył wtedy, że obwiniony „ma tyle lat, by mieć więcej rozumu”. Skończyło się na tygodniu za kratami.
Ułamki z księgi przysłów dawnej Persji. I. „Jeśli złodziej ma okraść nas o świtaniu, niech zrobi to lepiej już z wieczora”. II. „Sędzia, co-ć pięć ogórków dać sobie pozwoli,/ Na sto melonów będzie-ć śmiał przysądzić roli.”

Marian Sworzeń

prawnik, pisarz, członek PEN Clubu, autor książek „Dezyderata. Dzieje utworu, który stał się legendą”, „Opis krainy Gog” i „Czarna ikona – Biełomor”; strona: www.marian-sworzen.pl
—————————————–
Ilustracja: Bertrand Russell ogłasza Manifest Russella-Einsteina, 1955 r. Źródło: Wikimedia Commons  (Apel Russella-Einsteina sygnowało 11 czołowych naukowców, wśród nich dwóch Polaków: Józef Rotblat i Leopold Infeld).

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 0 / 5. Vote count: 0

No votes so far! Be the first to rate this post.

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest

wp-puzzle.com logo

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów