Pani Ewa Wrzosek, prokuratorka znienawidzona przez byłego Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobrę i jego hałastrę, została uznana przez Sąd Dyscyplinarny przy Prokuratorze Generalnym za winną naruszenia „dobrego imienia prokuratury”, tej z czasów Bogdana Święczkowskiego.
Napisała o tym na platformie X (d. Twitter):
„Czy Sąd Dyscyplinarny przy Prokuratorze Generalnym uznał mnie wczoraj winną i ukarał za naruszenia dobrego imienia prokuratury Ziobry?
Tak.
Czy podzielił tym samym opinię prokuratury Święczkowskiego, która wniosła to oskarżenie?
Tak.
Czy wyszłam z posiedzenia Sądu Dyscyplinarnego przy Prokuratorze Generalnym, gdy ten uzasadniał, dlaczego to ja – a nie ówczesne kierownictwo prokuratury – uchybiłam godności prokuratora?
Tak.
Czy to koniec tej sprawy?
Nie.”
Przypomnę tu wydarzenie z 2022 roku, gdy Fundacja dla Polski uhonorowała Ewę Wrzosek laurem XIV edycji Nagrody im. Edwarda Wende, znakomitego i szlachetnego obrońcy w procesach politycznych, senatora I i II kadencji, posła II kadencji. Syn patrona nagrody, mec. Jakub Wende, tak mówił w laudacji:
„<<Ślubuję uroczyście na powierzonym mi stanowisku prokuratora służyć wiernie Rzeczypospolitej Polskiej, stać na straży prawa i strzec praworządności, obowiązki mojego urzędu wypełniać́ sumiennie, dochować́ tajemnicy prawnie chronionej, a w postępowaniu kierować się zasadami godności>>. Tę przysięgę składają wszyscy prokuratorzy, niestety jednak wielu z nich, z różnych powodów, szybko o niej zapomina. Pani prokurator Ewa Wrzosek nie zapomniała. Dzięki takim ludziom, jak Pani Ewa Wrzosek, demokracja i prawo w Polsce jednak, mimo wszystko, się bronią”.
Orzeczenie wydane przez Sąd Dyscyplinarny nie jest z pewnością powodem do wstydu dla osoby takiej, jak prokurator Ewa Wrzosek z jej bezkompromisową odwagą w czasach rządów PiS, choć dziś budzi ono moje zdziwienie i rozczarowanie. Zwłaszcza wobec oczywistej i naturalnej reakcji TV Republika czy stowarzyszenia Sędziowie RP, które niedwuznacznie grozi Ewie Wrzosek pisząc:
„Jak sama Pani przyznaje: uchybiła Pani godności urzędu, wychodząc podczas ogłaszania decyzji procesowej Sądu Dyscyplinarnego. Zatem z bólem przyznajemy Pani rację – to jeszcze nie koniec„.
Martwi natomiast milczenie Stowarzyszenia Prokuratorów Lex Super Omnia, ale przede wszystkim Prokuratora Krajowego Dariusza Korneluka oraz Prokuratora Generalnego Adama Bodnara.
Chyba, że ich też uwiera niepokorna Ewa Wrzosek.
Piotr Rachtan
Na zdjęciu: Prok. Ewa Wrzosek z nagrodą im. Edwarda Wende.