12 marca Komisja Ustawodawcza Senatu rozpatrzyła informacje o istotnych problemach wynikających z działalności i orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego w 2022 i w 2023 r., które przedstawił Bartłomiej Sochański, wiceprezes Trybunału (od zaledwie trzech tygodni).
W 2022 r. do Trybunału Konstytucyjnego wpłynęły 292 skargi konstytucyjne i 7 wniosków. Trybunał wydał 366 zarządzeń wzywających do usunięcia braków formalnych skarg konstytucyjnych i 7 zarządzeń wzywających do usunięcia braków formalnych wniosków. Usunięcie tych braków pozwoliło na ich dalsze badanie. Trybunał wydał 101 postanowień o nadaniu dalszego biegu (w tym w zakresie oraz uwzględniających zażalenie na odmowę) skardze konstytucyjnej oraz 5 postanowień o nadaniu dalszego biegu wnioskowi. Ponadto wydał 105 postanowień o odmowie nadania dalszego biegu skardze.
W 2023 r. do Trybunału Konstytucyjnego wpłynęły 324 skargi konstytucyjne i 5 wniosków podmiotów o legitymacji szczególnej. Trybunał wydał 475 zarządzeń wzywających do usunięcia braków formalnych. Ich usunięcie umożliwiło dalsze procedowanie skarg konstytucyjnych i wniosków. Trybunał w 2023 r. wydał 118 postanowień o nadaniu dalszego biegu skardze konstytucyjnej lub wnioskowi oraz 164 postanowienia o odmowie takiego nadania.
Po prezentacji informacji przez wiceprezesa Trybunału przewodniczący Komisji Ustawodawczej senator Krzysztof Kwiatkowski zwrócił uwagę na dramatyczny spadek linii orzeczniczej Trybunału w efekcie prezesury Julii Przyłębskiej, która nigdy nie pojawiła się w Senacie. Zadał też pytanie, czy TK zamawiał opinie do zawiadomienia skierowanego przez prezesa Bogdana Święczkowskiego do prokuratury w sprawie rzekomego zamachu stanu w Polsce. Wiceprezes Bartłomiej Sochański odpowiedział, iż TK nie składał takiego zawiadomienia i nie zamawiał żadnych analiz na ten temat.
O to, co pan Bogdan Święczkowski miał na myśli, składając to zawiadomienie, najlepiej zapytać jego, ewentualnie organy, które prowadzą to postępowanie – mówił Sochański.
Opinię na temat działalności Trybunału Konstytucyjnego wyraziła senator Magdalena Kochan, według której atmosfera wokół Trybunału gęstnieje, ponieważ jest on bardzo kontrowersyjny. Jak powiedziała, zasiadają w nim osoby niemogące wykazać się ani ekspertyzą prawniczą ani nieposzlakowanym charakterem, wydaje on wyroki na zamówienia polityczne, brak autorytetu sprawia, że wyroki te mają wagę, ale nie jest waga właściwa. „Ubolewam nad upadkiem instytucji, którą niszczono od 2016 r.” – powiedziała.
W trakcie posiedzenia poruszono też m.in. kwestie prawidłowości wyboru sędziów Trybunału. Jak relacjonuje red. Łukasz Woźnicki w Gazecie Wyborczej Bartłomiej Sochański mówił o dr. hab. Justynie Piskorskim i dr. hab. Jarosławie Wyrembaku, pospolicie nazywanych dublerami, bowiem wybrani zostali przez PiS-owską większość w Sejmie na stanowiska już wcześniej objęte:
Dwóch z naszych kolegów, którzy w orzecznictwie sądów europejskich uchodzą za „nieprawidłowo wybranych sędziów”, wstrzymuje się z pracami przy skargach konstytucyjnych, żeby nie narażać nas później na ewentualne wyroki europejskich trybunałów dotyczące praw i wolności obywatelskich. Zatem mamy do dyspozycji mniejszy skład sędziowski.
Łukasz Woźnicki przytacza następnie dialog między senatorem PiS Markiem Pękiem (wicemarszałkiem w poprzedniej kadencji Senatu) a wiceprezesem Sochańskim:
Informacje podane przez Sochańskiego wyraźnie zaskoczyły senatora PiS Marka Pęka, który, podobnie jak cały PiS, uważa, że w Trybunale nie ma żadnych nieprawidłowo wybranych dublerów.
– Powiedział pan, że ci sędziowie, co do których są te wątpliwości w przestrzeni publicznej, jednak jakby sami odsuwają się od orzekania. No to ja tutaj widzę pewną sprzeczność, również o charakterze ustrojowym i prawnym. Jeżeli są prawidłowo wybranymi sędziami, no to powinni orzekać – mówił Pęk.
– Proszę zrozumieć ich sytuację – odpowiedział mu Sochański. – Pan profesor Wyrembak i pan profesor Piskorski w tej chwili muszą wybierać pomiędzy stanowiskiem trybunalskim, że są wybrani prawidłowo, a takimi faktami, że strony różnego rodzaju postępowań, zwykle ze skarg, mogą udać się do Trybunału w Strasburgu i tam wygrać w oparciu o zarzut, że naruszone było prawo do sądu […]
W trakcie posiedzenia Komisji poruszono też m.in. kwestie sporu wokół prymatu prawa unijnego nad krajowym i brakiem publikacji orzeczeń Trybunału.
Kończąc posiedzenie, senator Krzysztof Kwiatkowski podziękował wiceprezesowi Bartłomiejowi Sochańskiemu za zmianę standardu kontaktów TK z Senatem. (Centrum Informacyjne Senatu, Gazeta Wyborcza)
Zdjęcie ilustrujące: STK Bartłomiej Sochański (z prawej) przed Komisją Ustawodawczą Senatu. Autor: Hubert Pielas, Kancelaria Senatu RP