Taka sobie bajeczka o sumieniu i podwójnych pomniczkach

Pewien stary, emerytowany sędzia mówił w latach dziewięćdziesiątych, że w latach sześćdziesiątych sądził księdza oskarżonego o pedofilię. Na całe lata zostały mu wyrzuty sumienia: powinien się od sprawy odłączyć, bo ta niechęć mogła wpłynąć na sprawę. Jakoś, jakkolwiek.

Inny stary, emerytowany sędzia wspominał słowa swojego kolegi po fachu, prezesa sądu z lat PRL: jak wiedziałem, że nikt nie będzie chciał wziąć jakiejś sprawy (czytaj: uczciwie rozsądzi sprawę opozycjonisty), to sam ją brałem (czytaj: wiedziałem, bez telefonu, czego chcą rządzący).

Sprawy sumienia są do tej pory. Siedzi sędzia, uzasadnienie pisze, wyrok pisze i duma: a co ten powie, a co tamten pomyśli? Nie do udowodnienia.

A jak to było z Tomaszem Komendą? Sprawa była pod osobistym nadzorem ministra L. Kaczyńskiego. Był nacisk? Zastanawiali się sędziowie, co sobie pomyśli minister? Nie nam sądzić ich sumienia.

Był sędzia, który pisał uzasadnienia, ale nie dodawał wyroku. Zapóźnienia, że aż strach. Komisja dyscyplinarna pyta go: dlaczego? On, że sumienie mu nie pozwala, bo to więzienie, grzywna. Nam jakoś sumienie pozwali karać okrutników nawet i okrutnie (np. 15 lat), to albo jesteś z nami, albo poszukaj sobie innej pracy. Wyrzucili go z zawodu. W drugiej instancji przywrócili, ale naganę dali.
Znalazł się jednak człowiek, który ulży sędziowskim sumieniom, weźmie wszystko na siebie i jeszcze uzasadni. Z drabinki. Nazywa się J. Kaczyński.

Tylko trójpodział władzy mu trochę mąci. Więc reformuje sądownictwo. Ma prawo. Powiecie, że prawo kaduka? Ależ! Prawo zbawiciela. Już niedługo będzie – jak sam przed lat marzył – emerytowanym zbawicielem. Zastąpią go inni geniusze.
I wkrótce potem będzie problem z pomnikami: dwóch takich samych geniuszy. Jak oddać różnicę?

Bajkopisarz

Print Friendly, PDF & Email

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

Dodaj komentarz

Możesz komentować z użyciem konta WordPress.com, Twittera, Facebooka, lub Google+.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o