Senacka komisja ds. Pegasusa przyjęła Raport końcowy. Obec­ny stan prawny w Polsce nie gwarantuje skutecznej kontroli nad służbami specjalnymi

0
(0)

6 września senacka Komisja Nadzwyczajna do spraw wyjaśnienia przypadków nielegalnej inwigilacji, ich wpływu na proces wyborczy w Rzeczypospolitej Polskiej oraz reformy służb specjalnych zatwierdziła raport końcowy ze swoich prac.

Z raportu wynika, że w Polsce programu Pegasus użyto w stosunku do osób, wobec których nie toczyło się żadne postępowanie doty­czące udziału w popełnieniu przestępstwa, a ofiarami inwigilacji stawały się osoby, które krytycznie oceniały politykę PiS. Inwigilowani tym programem byli m.in. senator Krzysztof Brejza, prokurator Ewa Wrzosek, mecenas Roman Giertych, prezydent Sopotu Jacek Karnowski, prezes Agrounii Michał Kołodziejczak i przedsiębiorca Andrzej Długosz. Stosowanie systemu operacyjnego wobec wszystkich osób, wysłuchanych przez Komisję, rażąco naruszało wskazane stan­dardy konstytucyjne.

Senatorowie napisali w raporcie, że zakup Pegasusa odbył się nielegalnie i niezgodnie z prawem, z naruszeniem przepisów ustawy o CBA oraz kilkunastu innych przepisów związanych z finansami publicznymi. Komisja uznała, że obec­ny stan prawny w Polsce nie gwarantuje skutecznej kontroli nad służbami specjalnymi. Ponadto komisja orzekła, że ze względu na niemożność zrealizowania akredytacji i weryfikacji wymagań bezpieczeństwa teleinformatycz­nego, związanego z ochroną informacji niejawnych, Pegasus nie może być stosowany na gruncie polskiego prawa.

Komisja oceniła – na podstawie wysłuchań osób inwigilowanych przez system Pega­sus oraz opinii prawnych ekspertów – że wybory z 2019 r. nie były uczciwe i nie dawały ich uczestnikom równych szans. Według komisji, to, co rządzący robili z podsłuchami w Polsce, przy­pominało działania rosyjskich hakerów którzy ata­kowali USA i kraje europejskie podczas odbywających się w nich kampanii wyborczych.

Komisja podjęła decyzję o zawiadomieniu prokuratury o możliwości popełnienia przestępstw związanych z aferą Pegasusa przez funkcjonariuszy organów władzy publicznej, powiązanych z zakupem i stosowaniem tego oprogramowania. Wśród nich znaleźli się m.in. byli i obecni ministrowie Mariusz Kamiński, Bogdan Święczkowski, Ernest Bejda, Michał Woś i Piotr Patkowski. W ocenie członków komisji zadaniem prokuratury będzie weryfikacja, czy doszło do popełnienia przestępstwa i kto ponosi za nie odpowiedzialność.

Senacka komisja rekomenduje uchwalenie ustawy dotyczącej zasad prowadzenia czynności operacyjno-rozpoznawczych oraz poddanie służb policyjnych – w zakresie ochrony praw i wolności – kontroli Rzecznika Praw Obywatelskich i sądów, nato­miast służb specjalnych – kontroli rządu i parlamentu. Opowiada się też za przyznaniem NIK uprawnień prokuratorskich oraz zwiększeniem kompetencji RPO. Postuluje, by ABW zapewniało cyberbezpieczeństwo wszystkim sztabom wyborczym oraz by Sąd Najwyższy, stwierdzając o ważności wyborów, mógł badać przebieg całego procesu wyborczego, a nie tylko samego głosowania. Komisja wnioskuje też o rozdzielenie funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego.

Po ponad półtora roku pracy w komisji senatorowie niezwykle krytycznie wypowiadali się na temat wykorzystania programu. „Pegasus nie jest narzędziem operacyjnym wykorzystywanym przez służby, ale jest bronią cybernetyczną, czyli narzędziem do wpływania na postępowanie innych ludzi. Po wysłuchaniu specjalistów z Amnesty International i Uniwersytetu w Toronto możemy jednoznacznie stwierdzić, że w Polsce używano Pegasusa w stopniu niezwykle agresywnym” – powiedział przewodniczący komisji senator Marcin Bosacki.

„W świetle rozstrzygnięć Trybunału Konstytucyjnego stosowanie systemu operacyjnego wobec wszystkich osób wysłuchiwanych przez komisję rażąco naruszało standardy konstytucyjne” – oceniła Wicemarszałkini Senatu Gabriela Morawska-Stanecka.

„Konieczne jest wprowadzenie możliwie jednoznacznego podziału kompetencji między poszczególne służby. W opinii komisji wskazane jest uchwalenie zbiorczej ustawy dotyczącej zasad prowadzenia działalności operacyjno-rozpoznawczych i precyzyjne określenie środków technicznych kontroli operacyjnej, z których może korzystać każda ze służb” – mówił wiceprzewodniczący komisji senator Sławomir Rybicki.

„To, co mną wstrząsa najbardziej, to to, że państwo, które mieniło się państwem opiekuńczym, bo tak przedstawiają siebie rządzący, jest de facto państwem opresyjnym. Jak może czuć się obywatel w Polsce, który narazi się władzy i wobec którego aparat państwa może stosować środki operacyjne? Jest praktycznie rzecz biorąc nie tylko bezbronny, ale także jest nieświadomy, że wobec niego stosuje się tego typu środki. Broń używana wobec terrorystów nie może być używana wobec zwykłych obywateli” – mówiła senator Magdalena Kochan.

„Afera Watergate, która doprowadziła do upadku prezydenta Nixona, to mały pikuś w porównaniu do afery Pegasusa. To, co dzięki pracy naszej komisji udało nam się dowiedzieć przez ostatnie półtora roku, musi nas trwożyć jako obywateli. Oto bowiem okazuje się, że ogromne pieniądze – które my, za zgodą rządu i opozycji, wydajemy na nasze narodowe bezpieczeństwo, narodową obronę – nie są wydawane w celu łapania ruskich agentów, ale w tym celu, by interesować się życiem i poglądami polskich polityków opozycyjnych i wpływać na proces polityczny w Polsce. Ta potworna broń nie służyła obronie obywateli, ale jak udowodniła nasza komisja, służyła prześladowaniu osób niepodobających się władzy. Polska potrzebuje służb kontrolowanych politycznie. Skandalem jest to, że te dane wyciekały do Izraela”” – mówił Wicemarszałek Senatu Michał Kamiński.

„Po półtora roku pracy naszej komisji mogę z pełną odpowiedzialnością stwierdzić, że mamy do czynienia w naszym kraju ze zorganizowaną grupą przestępczą, która przeniknęła w struktury państwa i niestety została objęta parasolem ochronnym przez partię, która ma prawo i sprawiedliwość w nazwie. Nie mam wątpliwości, że wybory w 2019 r. zostały przeprowadzone przy użyciu nielegalnych metod i narzędzi i powinny być unieważnione. Ten raport końcowy jest gotowym aktem oskarżenia, To jest tak wielka afera, że rząd powinien upaść. Mam nadzieję, że dzięki naszemu raportowi uda się postawić winnych przed sądem” – ocenił senator Wadim Tyszkiewicz.

„Chciałbym serdecznie podziękować, że byliście jedyną instytucją państwa zainteresowaną rozwiązaniem tego skandalu. Nikt z rządu nie chciał się skonfrontować z państwem, komisją Parlamentu Europejskiego i organami Rady Europy. Wasza działalność jako komisji pozwoli na powstrzymanie zapędów PiS, aby wprowadzić cyberdyktaturę” – podkreślał senator Krzysztof Brejza inwigilowany systemem Pegasus.

Senat zajmie się raportem komisji na rozpoczynającym się dziś, 6 września br.. dwudniowym posiedzeniu. Dyskusja nad nim jest przewidziana na czwartek, 7 września br. /Centrum Informacyjne Senatu/

 

Print Friendly, PDF & Email

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 0 / 5. Vote count: 0

No votes so far! Be the first to rate this post.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

wp-puzzle.com logo

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments