Komunikat Izby Dyscyplinarnej SN o orzeczeniu w sprawie immunitetu sędziego Włodzimierza Wróbla i wielkoduszności składu orzekającego oraz komentarz

4
(1)

Blisko 24 godziny po odmowie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego uchylenia immunitetu sędziemu SN prof. Włodzimierzowi Wróblowi, kiedy już przez media przetoczyła się fala komentarzy dziennikarzy i polityków, rzecznik ID Piotr Falkowski opublikował na stronie internetowej SN swój komunikat

Uchwałą z dnia 31 maja 2021 r. Sąd Najwyższy odmówił zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Najwyższego. Orzeczenie dotyczy nieprawidłowości, które doprowadziły do bezprawnego przetrzymywania w zakładzie karnym osoby wówczas w świetle prawa niewinnej.

Sędzia Sądu Najwyższego objęty wnioskiem prokuratury brał udział jako sprawozdawca w składzie orzekającym Sądu Najwyższego rozpoznającym. przestępstwo z art. 177 § 2 k.k. Dnia 16 października 2019 r. Sąd Najwyższy uchylił powyższy wyrok przekazał sprawę sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania.

Po powyższym orzeczeniu nie został jednak wydany nakaz zwolnienia Piotra F., nie przeprowadzono nawet sprawdzenia w dostępnych systemach informatycznych sytuacji osoby, której przywrócono domniemanie niewinności. Tymczasem Piotr F. rozpoczął już wykonywanie orzeczonej kary i przebywał w zakładzie karnym. Nakaz zwolnienia został wydany dopiero 18 listopada 2019 r.

Wnioskiem z dnia 15 marca 2021 r. Prokuratura Krajowa Wydział Spraw Wewnętrznych zwróciła się o zezwolenie na pociągniecie sędziego sprawozdawcy w powyższej sprawie do odpowiedzialności karnej (uchylenie immunitetu), podnosząc naruszenie przepisów § 86 Regulaminu Sądu Najwyższego oraz art. 538 § 1 k.p.k., co skutkowało uchybieniem podstawowym zasadom procesu karnego, to jest takiego ukształtowania postępowania, by osoba niewinna nie poniosła odpowiedzialności karnej oraz osiągnięte zostały zadania postepowania karnego, w tym umacnianie poszanowania prawa (art. 2 § 1 pkt 1 i 2 w zw. z art. 5 § 1 k.p.k.). W ocenie prokuratora sędzia Sądu Najwyższego, działając nieumyślnie, nie dopełnił ciążących na nim obowiązków, co stanowi przestępstwo z art. 231 § 3 k.k.

Sąd Najwyższy z całą mocą podkreśla, że sytuacja, do której doszło w Wydziale III Izby Karnej Sądu Najwyższego, nie powinna się wydarzyć w żadnym sądzie. Sąd Najwyższy jako instytucja musi wziąć odpowiedzialność za ten stan rzeczy i podjąć konieczne środki naprawcze. W szczególności zasadne wydaje się wprowadzenie regulacji analogicznych do obowiązujących w sądach powszechnych, dostosowanych do postępowania kasacyjnego. Sąd Najwyższy dostrzega kroki podjęte w tym celu przez Pierwszą Prezes oraz kierownictwo Izby Karnej, i wyraża nadzieję, że dzięki temu podobne zdarzenia nigdy się nie powtórzą.

Badając okoliczności niniejszej sprawy Sąd Najwyższy zwrócił uwagę na istotne obowiązki, jakie w procesie orzeczniczym ciążą na sądzie, to jest wyznaczonym do danej sprawy składzie orzekającym, w szczególności jego przewodniczącym i sprawozdawcy, a które nie mogą zostać przeniesione na sekretariaty sądowe. Należy do nich m.in. wydawanie niezbędnych zarządzeń. Wbrew stanowisku obrony, nie ulega wątpliwości, że zaistniała naganna sytuacja była skutkiem braku odpowiedniego zarządzenia sędziego, czego powinien był dopilnować osobiście jako czynności przynależnej do sfery orzeczniczej, nie zaś administracyjnej.

Pomimo tych okoliczności, wskazujących na odpowiedzialność sędziego objętego wnioskiem prokuratury, Sąd Najwyższy uznał jednak, że nie zachodzi konieczność sięgania po tak daleko idący środek, jakim jest odpowiedzialność karna, w sytuacji, gdy wystarczające wydaje się przeprowadzenie postępowania dyscyplinarnego.

Podkreślenia wymaga także brzmienie art. 231 § 3 k.k., zgodnie z którym szkoda powstała na skutek stypizowanego w nim czynu musi być „istotna”. W tym przypadku należy zwrócić uwagę. że Piotr F. został ostatecznie ponownie prawomocnie uznany winnym i skazany na karę 1,5 roku pozbawienia wolności, co stanowi okres dłuższy niż czas, jaki wcześniej przebywał w zakładzie karnym. A zatem nie był on pozbawiony wolności ani jednego dnia dłużej niż wymiar kary, którą i tak powinien był odbyć. W tej sytuacji doznana szkoda, choć bezdyskusyjnie wystąpiła, nie może być uznana za istotną.

Uchwała jest nieprawomocna.

sn.pl

Komentarz

Czytając komunikat Piotra Falkowskiego odnosi się wrażenie, że służy on przekazaniu nie tyle informacji o samym orzeczeniu Izby Dyscyplinarnej, ile o winie Włodzimierza Wróbla i wielkoduszności składu orzekającego. Jakby chciano skorzystać z okazji, by uwiarygodnić w oczach świata ID, ale pozostawiając prof. Wróbla z plamą nierzetelności na todze sędziego. Dziwnie w ustach prawnika (Piotr Falkowski jest nim zapewne) brzmi też argument, że Piotr F. doznał szkody nieistotnej. Nie o tym miało być to orzeczenie…

Piotr Rachtan

Print Friendly, PDF & Email

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 4 / 5. Vote count: 1

No votes so far! Be the first to rate this post.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments