Przeszukanie osoby i jej odzieży winno się odbyć „w miarę możności za pośrednictwem osoby tej samej płci” (art. 223 kpk). Przeszukując terminologię prawniczą za pośrednictwem pamięci znajdujemy w jej zakamarkach dawną, krótszą nazwę tej czynności: rewizja.
Ruszyła cywilna sprawa Karola Nawrockiego przeciwko Onetowi. Proponuję trzypunktowe porozumienie: 1/ strony zgodnie wnoszą o zawieszenia postępowania, 2/ powód zobowiązuje się w terminie jednego miesiąca do złożenia w Sejmie wniosku o utworzenie komisji specjalnej zajmującej się jego przeszłością, 3/ w razie braku zgody Sejmu, postępowanie zostaje na nowo podjęte.
Zło (a nie zamieszanie) wokół TK zaczęło się za prezydentury Andrzeja Dudy. Winien nie tylko przybyć do obozu protestujących pod trybunałem, ale i ustawić tam swój namiot. Ma być odpowiednio wielki. Może być cyrkowy.
E-mail od Petrusa Suma: „Genialni Rzymianie sformułowali prawdy, do których sami się nie stosowali. Na przykład wedle nich nulla potentia super leges esse debet (żadna władza nie może być ponad prawem), a rządzący u nich despoci prawa mieli za nic. W tym sensie pełniący dzisiaj ważne funkcje beneficjenci pisowskiego zamachu na państwo prawa są godnymi kontynuatorami dzieła Rzymian.”
Sprawiedliwość to prawda działająca – autorem tego bonmotu jest francuski myśliciel Joseph Joubert (1754-1824). To jego zdanie (La justice est la vérité en action) ocaliła dla nas encyklopedia Władysława Kopalińskiego.
Z Szekspirowskiego „Kupca weneckiego” fragment natury ustawodawczej: „Mózg może dla krwi pisać prawa, ale gorący temperament zimne przepisy przeskoczy”. Przekład Leona Ulricha pochodzi sprzed półtora wieku, ale zapowiadam nowy – Stanisława Barańczaka.
Uwagi Radiszczewa (1790 r.) o wekslach („Uważałem je za szczęśliwy nowych czasów wynalazek w celu szybkiego obrotu w handlu, co starożytnym narodom nie wpadło do głowy”) nie zawierały wyłącznie zachwytów. Opisał krytycznie carskie prawo, dające bankrutom możność kombinacji, w tym przepisania majątku na rodzinę. Jego „Podróż” przeczytałem ponownie w epoce kryptowalut.
Każdy wie co znaczy Dura lex, sed lex. To „Twarde prawo, ale prawo” brzmi równie prosto po węgiersku A törvény, az törvény. Wszystkie te paremie są do siebie podobne – składają się z czterech wyrazów. Tę z Węgier dodałem, bo niedawno spędziłem cztery dni nad Balatonem.
Afrykańska społeczność Tiw ze wschodniej Nigerii została opisana przez uczonych z Oksfordu. Było tam zwyczajem, że starszyzna z okolicznych wsi tworzyła ciało rozstrzygające wszelkie spory. Zwało się ono jir. Kłania się angielskie jury.
Na procesie związkowców w Chicago w 1886 r. oskarżony August Spies (skazany na karę śmierci) powiedział: „Stoję tu przed wami jako przedstawiciel jednej klasy społecznej i przemawiam do was, przedstawicieli innej klasy. Obroną moją jest wasze oskarżenie; źródłem mej rzekomej winy jest wasza historia.” (cyt.: „Doświadczenia Johna Reeda”, KiW, 1960, przeł. L. Teliga).
I CAR KOMEDIA I DEMOKRACI ten palindrom prof. Tadeusza Morawskiego pasuje do wszelkich odmian rządów w Rosji (vide niedawne wybory tamże). Proszę rozpocząć lekturę od ostatniej litery.
Energicznie (czy nie nazbyt, skoro mówił do zakonnicy?) przywołał do porządku swą rozmówczynię sędzia Romnicki: „I niech mi siostra łaskawie nie przerywa, bo mnie się nie przerywa, kiedy mówiłem, to mi nawet prezydent Mościcki nie przerywał, choć nie było mu w smak słuchać pewnych rzeczy” („Początek” Andrzeja Szczypiorskiego, rozdz. XXI).
§§§§§
Oszczerstwo nie ma swojego hasła w słowniku Aleksandra Brűcknera, ale ma je potwarz ze wskazaniem na prasłowo: potwór. Potworna wiadomość dla potwarców!
Są świadkowie, co widzieli, są tacy, co słyszeli – rzecz normalna w procesach. Dodam do tego chińską mądrość: „Oczy widzą prawdę, uszy słyszą fałsz.”
Odnalezione nad Morzem Martwym rękopisy wspólnoty z Qumran wzmiankują, że jednemu z jej przywódców przysługiwał tytuł Mistrz Sprawiedliwości. Encyklopedia Katolicka (t. XII) poświęca mu sporo uwagi, podając również hebrajską nazwę tytułu (moreh ha-cedeq).
Był współtwórcą konstytucji, także prezydentem Ameryki. James Madison, bo o nim mowa, stwierdził, że gdyby ludzie byli aniołami, wówczas żaden rząd nie byłby im potrzebny. Zgoda, ale w niebieskich kręgach też jest hierarchia, skoro są tam archaniołowie.
Yakuza – słowo to prowadzi nas do Japonii, ale nie tej od wyniosłej Fudżijamy. Wiedzie nas ono ku podziemiu, bowiem oznacza kręgi gangsterskie. Yak italska mafia, yak rosyjska bratwa.
Marian Sworzeń
prawnik, pisarz, członek PEN Clubu, autor niedawno wznowionej książki „Dezyderata. Dzieje utworu, który stał się legendą” (Śląsk WN, Katowice 2926).
—————————————————————————————————————-
Zdjęcie: Wielki Zwój Izajasza z Qumran. Autor: Alex Gutman. Źródło: Wikimedia Commons