Sprawa dotyczy kierowcy znajdującego się w stanie nietrzeźwości, który – według dotychczasowych ustaleń – prowadził pojazd mechaniczny pomimo obowiązywania wobec niego dwóch sądowych zakazów prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz decyzji Starosty Pabianickiego o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami.
Realizując polecenie Prokuratora Generalnego, Prokurator Krajowy podjął niezwłoczne działania nadzorcze. W ich efekcie zostanie podjęta decyzja o odwołaniu zastępcy Prokuratora Rejonowego w Lublińcu, do którego obowiązków należało sprawowanie nadzoru nad czynnościami prokuratorów pełniących dyżury zdarzeniowe w tej jednostce prokuratury. Jednocześnie postępowanie zostanie przekazane do dalszego prowadzenia przez Prokuraturę Okręgową w Częstochowie.
Niezależnie od działań zainicjowanych na polecenie Prokuratora Generalnego, Prokurator Okręgowa w Częstochowie zarządziła wszczęcie postępowania służbowego, którego celem jest ocena prawidłowości decyzji wydanej przez prokurator pełniącą dyżur podczas konsultacji z funkcjonariuszami Policji w związku z zatrzymaniem nietrzeźwego kierowcy.
Postępowanie obejmie ocenę sposobu realizacji obowiązków służbowych w świetle obowiązujących przepisów oraz standardów działania prokuratury.
Prokurator Generalny Waldemar Żurek konsekwentnie podkreśla, że sprawy dotyczące kierowców stwarzających poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym wymagają zdecydowanej i adekwatnej reakcji organów ścigania. W jego ocenie decyzje podejmowane przez prokuratorów w tego rodzaju sprawach powinny odpowiadać charakterowi zarzucanych czynów, uwzględniać wagę zagrożenia dla życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego oraz służyć budowaniu społecznego zaufania do wymiaru sprawiedliwości.
Postępowanie będzie monitorowane w celu zapewnienia jego rzetelnego i sprawnego przebiegu zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa oraz standardami prowadzenia tego rodzaju spraw określonymi w wytycznych Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka w sprawie tzw. piratów drogowych.
prok. Anna Adamiak
Rzecznik Prasowy
Prokuratora Generalnego

Sędzia Stanisław Zabłocki, na swoim profilu FB komentuje:
Drogie Koleżanki i Koledzy prawnicy ze Stowarzyszenia Lex Super Omnia, podzielam pogląd, że wyrażona w art. 7 § 1 Prawa o prokuraturze zasada prokuratorskiej niezależności to reguła o wielkiej wadze. Doznaje ona jednak, w zasługujących na to sytuacjach, ograniczeń, o czym mowa w kolejnych przepisach tej samej ustawy. Podzielam też pogląd, że powinno do tego dochodzić rzadko, aby z wyjątku, broń Boże, nie uczynić reguły.
Czy jesteście jednak przekonani, że akurat sprawa, w której zareagowaliście tak energicznie, jest najlepszym polem do przypomnienia o tej ważnej zasadzie? Przede wszystkim zaś, czy jesteście przekonani, że właściwa jest forma, w jakiej to uczyniliście i że zestawienie reakcji obecnego Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego w tej sprawie ze sposobem działania jednego z jego poprzedników w wielu innych sprawach jest porównaniem trafionym? No i jeszcze ten „przytup” na końcu, wyrażający się w twardym słówku „niczym”! Czy nie widzicie różnicy między reakcją zwierzchnika wszystkich prokuratorów w sprawie, w której chodzi nie o jakieś interesy polityczne, ale o ważny interes społeczny i o przywrócenie obywatelom wiary w to, że organa ścigania realnie dbają o ich bezpieczeństwo, a interwencjami takiego podmiotu w sprawach, w których interes społeczny był pretekstem do obrony pozycji określonej strony sceny politycznej lub dla budowania osobistej popularności?
Przyznam szczerze, że jestem w kłopotliwej sytuacji, bowiem zastanawiam się, czy to realia sprawy, która służyła za kanwę waszego stanowiska, są całkowicie odmienne od tych, o których dotąd została poinformowana opinia publiczna, czy też to wasze konto zostało we wrogi sposób przejęte i ktoś publikuje na nim posty poza waszą wiedzą, czy też może – czego nie jestem, niestety, w stanie całkowicie wykluczyć – to ja, z uwagi na wiek i postępujące procesy sklerotyczne, przestałem rozumieć otaczającą nas rzeczywistość.
Jeśli nie zachodzi jednak żadna z trzech wyżej wymienionych okoliczności, to wasze porównanie uważam za wysoce nietrafione, wręcz niesprawiedliwe, a może nawet niegodne.
Stanisław Zabłocki