Prof. dr hab. Stanisław Biernat, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku, były wiceprezes Trybunału, w opublikowanej w dzienniku „Rzeczpospolita” rozmowie z red. Pawłem Rochowiczem pt. Prawo nie przewidziało, że prezes TK nie dopuści sędziów do orzekania mówi, że sprawy w Trybunale zaszły tak daleko, że być może jedynym wyjściem jest tzw. reset konstytucyjny. O ile, rzecz jasna, politycy dojdą do kompromisu. Udostępniamy kilka uwag prof. Biernata wypowiedzianych w tym wywiadzie.
[…] Postępowanie sędziego Bogdana Święczkowskiego, polegające m.in. na niedopuszczaniu nowo wybranych sędziów do orzekania, arbitralnym ustalaniu składów orzekających oraz odmowie zwołania zgromadzenia ogólnego można uznać za czyny uzasadniające zarządzenie przerwy w jego czynnościach służbowych. Przepis art. 130 prawa o ustroju sądów powszechnych pozwala na takie działanie, jeśli wymaga tego powaga sądu lub istotne interesy służby. […] Są […] przepisy w ustawie o Trybunale Konstytucyjnym, pozwalające sędziemu z najdłuższym stażem sędziowskim przejmować kompetencje prezesa TK w sytuacjach nadzwyczajnych. I to na nich właśnie oparła się sędzia Anna Korwin-Piotrowska, wydając zarządzenia. […] [G]dy występuje stan naruszania konstytucji polegający na niedopuszczaniu do orzekania sędziów TK wybranych przez Sejm, trzeba wykorzystywać podstawy prawne, jakie są. […] Prawo nie przewidziało także tego, że prezydent odmawia przyjęcia ślubowania od legalnie wybranych sędziów, a prezes TK nie dopuszcza ich do orzekania. Bezpośrednich sankcji prawnych za to nie ma. […] [M]oże się okazać, że zmiany w konstytucji okażą się jedyną drogą do rozwiązania sporu i umożliwienia Trybunałowi normalnego działania. Dotychczas uważałem, że najlepszą metodą rozwiązania dzisiejszego kryzysu byłoby po prostu przyjęcie ślubowania od nowo wybranych sędziów przez prezydenta lub uznanie już złożonego ślubowania. Teraz, w miarę niekorzystnego rozwoju sytuacji coraz bardziej skłaniam się ku przekonaniu, że prezydent nie wykona tego obowiązku […] [W nocy] prezydent znalazł się fizycznie nader blisko […] sędziów, chociaż od kilku miesięcy był wielokrotnie proszony o ich zaproszenie do Pałacu Prezydenckiego w celu zorganizowania ich ślubowania. To jest ponura ironia losu, że ostatniej nocy były obiektywne warunki do zorganizowania ślubowania sędziowskiego w obecności prezydenta.
Subskrybuj
0 Komentarze
Najstarsze