Sejm: vacatio legis – 6 miesięcy, 14 dni, czy zero dni. I co wcześniej orzekł Trybunał Konstytucyjny?

W Sejmie w zwyczajowym ekspresowym tempie przepycha się ustawę, zmieniającą Kodeks wyborczy.

16 lipca do laski marszałkowskiej wpłynął „poselski” projekt zmiany Kodeksu wyborczego (druk nr 3662), zgodnie z którym ważność wyborów będzie od teraz stwierdzała Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. Według dotychczasowego zapisu stwierdzał to po prostu Sąd Najwyższy.

Projekt wyznaczył vacatio legis na „14 dni od dnia ogłoszenia.

Po pierwszym czytaniu Sejm (głosami PiS) skierował projekt do Komisji Nadzwyczajnej, z której wrócił on z drobną zmianą: „Art.4. Ustawa wchodzi w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia„. Czyli vacatio legis skrócono, praktycznie, do zera.

Pomińmy inny, interesujący dla konstytucjonalistów zapis wcześniejszego artykułu 3 w brzmieniu:

„Do postępowania w sprawie stwierdzenia ważności wyborów do Parlamentu Europejskiego niezakończonego przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy art. 244 ustawy zmienianej w art.1 stosuje się w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą.”

Tymczasem warto przypomnieć, jak do zmian w prawie wyborczym odniósł się przed 13 laty Trybunał Konstytucyjny, który wydał 3 listopada 2006 wyrok w sprawie o sygn. akt K 31/06. W Uzasadnieniu, które jest integralną częścią wyroku, Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie – zasiadał w nim wiceprzewodniczący obecnej neoKRS, przedstawiciel Prezydenta RP, STK w stanie spoczynku Wiesław Johann – stwierdził:

135
Konieczne zatem w tym zakresie (swoistym minimum minimorum) powinno być uchwalanie istotnych zmian w prawie wyborczym […], co najmniej sześć miesięcy przed kolejnymi wyborami, rozumianymi nie tylko jako sam akt głosowania, ale jako całość czynności objętych tzw. kalendarzem wyborczym. Ewentualne wyjątki od tak określonego wymiaru mogłyby wynikać jedynie z nadzwyczajnych okoliczności o charakterze obiektywnym.
136
Trybunał Konstytucyjny nie określał w dotychczasowym swym orzecznictwie takich wymogów terminowych, które mogłyby być uznawane za konstytucyjny standard zachowania koniecznej vacatio legis w odniesieniu do prawa wyborczego. Innymi słowy – Trybunał nie dekodował dotychczas z zawartej w art. 2 Konstytucji zasady państwa prawnego takiej vacatio legis. Tym bardziej niezbędne jest więc w tym miejscu podkreślenie, że konieczność zachowania co najmniej sześciomiesięcznego terminu od wejścia w życie istotnych zmian w prawie wyborczym do pierwszej czynności kalendarza wyborczego jest nieusuwalnym co do zasady normatywnym składnikiem treści art. 2 Konstytucji. To znaczy, że wszystkie nowelizacje prawa wyborczego w przyszłości będą konfrontowane przez Trybunał Konstytucyjny z tak właśnie pojmowanym wymogiem konstytucyjnym, wynikającym z zasady demokratycznego państwa prawnego.

 

Ocena Czytelników
[Razem: 2 Średnio: 5]
Print Friendly, PDF & Email

1
Dodaj komentarz

Możesz komentować z użyciem konta WordPress.com, Twittera, Facebooka, lub Google+.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Samouk - prawa
Gość
Samouk - prawa

Wiadomo, że w 2006 roku, taki wyrok Trybunału Konstytucyjnego zapadł, gdyż tamta a zarazem obecna władza dopiero konstruowala plan uzależnienia Prokuratury i Sądów, a na pewno w 2007r rozpoczęli wprowadzanie go do życia. W pierwszej kolejności Prokuratura poprzez delegowania na wyższe szczeble Wczytywanie...