P. Rachtan: irlandzcy sędziowie o atakach na sędzię Aileen Donnelly

12 marca sędzia Aileen Donnelly z Wyższego Sądu Apelacyjnego w Dublinie zwróciła się z pytaniem prejudycalnym do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, by wyjaśnił, czy słuszne są zastrzeżenia wobec praworządności w Polsce, bowiem bez wyjaśnienia tych wątpliwości nie może wydać zgody na ekstradycję do Polski ujętego w jej kraju polskiego przestępcy.

13 marca Monitor zamieścił całe orzeczenie sędzi Donnelly. Informacje o irlandzkiej sędzi i jej decyzji podały wszystkie liczące się w Polsce media, natomiast związane z obozem władzy środki przekazu zaatakowały i rozstrzygnięcie, i samą sędzię.

Najbardziej bezczelny i zarazem chamski atak przypuścił Stanisław Janecki, niegdyś redaktor naczelny tygodnika “Wprost”, dziś czołowy zagończyk armii dobrej zmiany. Napisał:

“…od sędzi irlandzkiego Sądu Najwyższego można by wymagać choćby elementarnego rozsądku i przyzwoitości. Tym bardziej od sędzi dumnej z tego, że jest pierwszą lesbijką w Sądzie Najwyższym Irlandii. Teraz można się spodziewać podobnych akcji postępowych sędziów w innych państwach, bo przykład Aileen Donnelly pójdzie w świat, zachęcając adwokatów do powoływania się na uczyniony przez nią precedens. Jeśli ktoś miał jeszcze złudzenia, że choroba trawiąca polski wymiar sprawiedliwości jest wyjątkiem w Europie, to powinien się ich pozbyć. Bywa jeszcze gorzej, czego postępowa irlandzka sędzia Aileen Donnelly i przypadek handlarza narkotykami Artura C. są koronnymi dowodami.”

Ten atak na irlandzką sędzię, za którym poszła fala hejtu, spotkał się z mocną odpowiedzią. Stowarzyszenie Sędziów Irlandzkich wydało oświadczenie w obronie Aileen Donnelly:

“The Association of Judges of Ireland wishes to deprecate in the strongest terms the personalised attacks and invective directed at our member, Ms Justice Aileen Donnelly reportedly emanating from some sections of the Polish media. Any interested person or party is entitled to criticise a judgment or ruling of a court, and even to do so in robust terms. However, a judge is a public office holder, and if a party wishes to criticise her for the manner in which she has performed her public duty, the criticism should be confined to that and directed at the court’s decision and not at the judge personally. The irrelevant references to Ms Justice Donnelly’s personal and private life are utterly unacceptable and we condemn them unreservedly.
In doing so we are not to be taken as commenting in any way, or as expressing any views whatsoever, concerning the case at issue (which is ongoing) or the ruling in controversy, as it would be wholly inappropriate for us to do so.”

Publikujemy oryginalny tekst, by Stanisław Janecki i jego naśladowcy nie mieli wątpliwości, że irlandzcy sędziowie wiedzą dobrze, co i jak w Polsce o nich (i o ich polskich kolegach) się pisze. I jaką klasę – moralną i zawodową – reprezentują autorzy obrzydliwych opinii o sędzi Donnelly, w tym sam S. Janecki.

Nie bardzo wiemy, w którym akapicie rozstrzygnięcia S. Janecki znalazł informację o preferencjach seksualnych irlandzkiej prawniczki. Jeśli cechy osoby wyrokującej są dla niego tak ważne, radzimy mu zwrócić baczną uwagę na krótkowzroczność bohaterki jego elukubracji, która nie może być bez wpływu na istotę postanowienia.

Przede wszystkim jednak namawiamy do lektury całego rozstrzygnięcia sędzi Donnelly – też po angielsku.

Piotr Rachtan

Ocena Czytelników
[Razem: 6 Średnio: 4.3]
Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o