Pięć lat działalności Konferencji Ambasadorów RP

5
(1)

Wczoraj wyjąłem ze skrzynki pocztowej grubą książkę, przesłaną przez prof. Jana Barcza, zawierającą ponad pięcioletni dorobek jednego z najciekawszych polskich think tanków – Konferencji Ambasadorów RP, wydaną przez Dom Wydawniczy Elipsa pod tytułem „O naprawie polityki zagranicznej Rzeczypospolitej. Pięć lat działalności Konferencji Ambasadorów RP”.

W maju 2018 roku Konferencję Ambasadorów RP założyło grono byłych 29 dyplomatów: Jan Barcz, Marcin Bosacki, Iwo Byczewski, Maria Krzysztof Byrski, Mieczysław Cieniuch, Tadeusz Diem, Paweł Dobrowolski, Grzegorz Dziemidowicz, Urszula Gacek, Marek Grela, Andrzej Jaroszyński, Maciej Klimczak, Michał Klinger, Tomasz Knothe, Maciej Kozłowski, Maciej Koźmiński, Jerzy Kranz, Henryk Lipszyc, Bogumił Luft, Piotr Łukasiewicz, Agnieszka Magdziak-Miszewska, Anna Niewiadomska, Jerzy Maria Nowak, Piotr Nowina-Konopka, Piotr Ogrodziński, Katarzyna Pelczyńska-Nałęcz, Ryszard Schnepf, Tadeusz Szumowski, Maria Wodzyńska-Walicka.

Oznajmiając powołanie KA RP pisali w Oświadczeniu z 7 maja 2018 r.:

Powołujemy ‘Konferencję Ambasadorów RP’, zgromadzenie byłych przedstawicieli RP, którego celem jest analiza polityki zagranicznej, wskazywanie pojawiających się zagrożeń dla Polski i sporządzanie rekomendacji. Chcemy dotrzeć do szerokiej opinii publicznej. Łączy nas wspólna praca i doświadczenie w kształtowaniu pozycji Polski jako nowoczesnego państwa Europy, znaczącego członka Wspólnoty Transatlantyckiej. Jesteśmy przekonani, że polityka zagraniczna to wyraz interesów Państwa a nie interesów partii rządzącej.

Jeszcze trzy lata temu Rzeczpospolita Polska należała do szóstki najbardziej wpływowych członków Unii Europejskiej, była wiarygodnym sojusznikiem w strukturach NATO, szanowanym partnerem dla kluczowych państw i najbliższych sąsiadów. Dzisiaj Polska postrzegana jest jako „chory człowiek” UE, nieprzewidywalny członek NATO, kraj skłócony z niegdyś zaprzyjaźnionymi państwami.

Po odzyskaniu suwerenności Polska prowadziła politykę zagraniczną opartą na zgodzie głównych orientacji politycznych w dążeniu do członkostwa w Unii Europejskiej i NATO oraz budowaniu dobrosąsiedzkich stosunków w naszym regionie. Był to ważny element transformacji ustrojowej po roku 1989, instrument budowy państwa niepodległego i silnego w relacjach międzynarodowych. Od końca 2015 roku partia rządząca ma do polityki zagranicznej stosunek instrumentalny i lekceważący a rola Ministerstwa Spraw Zagranicznych jest konsekwentnie degradowana.

Działanie oparte wyłącznie na zasadzie egoizmu narodowego, odrzuca#nie potrzeb innych państw i elementarnej zasady sojuszniczej solidarności spowodowało już serię niepowodzeń i konfliktów dyplomatycznych. Polska w oczach partnerów staje się państwem, które nie gwarantuje stabilności prawa a w miejsce zachodniej wspólnoty wartości wprowadza atmosferę etnicznej nienawiści i ksenofobię.

Minister spraw zagranicznych RP w exposé z 21 marca 2018 roku stwierdził, że najlepszą obroną przed rewizjonizmem Federacji Rosyjskiej jest zacieśnianie współpracy w ramach UE i NATO. Tymczasem polityka „dobrej zmiany” i łamanie praworządności w Polsce współgrają z celami strategicznymi Rosji, jakim jest doprowadzenie do rozpadu UE i NATO.

Jest też atrakcyjna dla ruchów populistycznych w innych państwach zachodnich, często inspirowanych z Moskwy z zamiarem podważenia Wspólnoty Transatlantyckiej. Polityka ta prowadzi do marginalizacji Polski w Unii Europejskiej. Brakuje głosu i wpływu Polski w wielu fundamentalnych dla nas i przyszłości Europy sprawach.

Bezpieczeństwo Polski pogarsza się. Przeszkoleni na uczelniach NATO oficerowie, złączeni braterstwem broni z oficerami armii sojuszniczych (w tym armii USA) zmuszeni zostali do opuszczenia służby. Opóźnienia i zaniechania w programie modernizacji Sił Zbrojnych RP zagrażają utrzymaniu niezbędnych zdolności obronnych. Głęboko niepokojąca jest trzyletnia zwłoka w przygotowaniu przez MON dokumentów niezbędnych dla aktualizacji natowskich planów obrony naszego kraju. Nowelizacja ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej może zablokować przyznanie przez Kongres Stanów Zjednoczonych funduszy niezbędnych dla stacjonowania amerykańskich sił zbrojnych w Polsce.

Polityka zagraniczna nie może być propagandowym dodatkiem do polityki wewnętrznej. Nasze położenie geopolityczne skazuje nas na wybór: integracja z Zachodem albo podporządkowanie rewizjonistycznemu imperium ze Wschodu. Historia pokazała, że mrzonki o trzeciej drodze w środku Europy prowadzą do tragicznych konsekwencji. Nie dajmy się wypchnąć z Unii Europejskiej, nie pozwólmy na osłabianie naszych więzi z NATO. Przez wiele lat służby dyplomatycznej pracowaliśmy na rzecz Polski niepodległej, zintegrowanej z Zachodem i z rosnącym niepokojem obserwujemy niszczenie tych osiągnięć.

Obecna zapaść zagraża polskiej racji stanu!

Po latach ambasador Piotr Ogrodziński, prezes KA RP, pisze [w grudniu 2023 r.] we wstępie do książki:

Wiosną 2018 roku byliśmy zdruzgotani niszczącymi efektami trzech lat rządów Zjednoczonej Prawicy dla międzynarodowej pozycji Polski. Wszyscy mieliśmy za sobą doświadczenie służby dyplomatycznej w złotym okresie jej historii. Z dumą pełniliśmy misje reprezentowania kraju sukcesu, przekazywaliśmy w państwach urzędowania przemyślaną i skuteczną politykę zagraniczną Warszawy. Teraz patrzyliśmy z przerażeniem na tak zwane „wstawanie z kolan”, które de facto było używaniem polityki zagranicznej dla umacniania władzy partii rządzącej z całkowitym ignorowaniem polskiej racji stanu. Nasze oświadczenie z 7 maja 2018 roku informujące o utworzeniu Konferencji Ambasadorów RP oddaje stan naszych umysłów i naszego ducha tamtego czasu. A nie przypuszczaliśmy wtedy, że proces degradacji polskiej polityki zagranicznej trwać będzie jeszcze długie pięć lat…

Z początku działaliśmy jako nieformalna grupa. Opatrywaliśmy nasze oświadczenia logiem KA RP, ale były one podpisywane indywidualnie. Oświadczenie stawało się oficjalnym stanowiskiem KA RP jeśli więcej niż połowa członków wyrażała wolę jego podpisania. Organizowaliśmy konferencje pod auspicjami KA RP, ale we współpracy z zaprzyjaźnionymi instytucjami dysponującymi osobowością prawną. Nasze oświadczenia powstawały w drodze gorących dyskusji. Autorytarne tendencje rządzącej Zjednoczonej Prawicy nie zdołały zniszczyć wolnych mediów i w nich publikowaliśmy nasze teksty. Staraliśmy się krytykować, zwłaszcza te złe ruchy władzy które były mniej widoczne dla niezależnej opinii publicznej. Po trzech latach istnienia podjęliśmy decyzję o formalnym zarejestrowaniu KA RP jako stowarzyszenia. Zrezygnowaliśmy z imiennie podpisanych oświadczeń na rzecz wspólnych, z podpisem Konferencja Ambasadorów RP – jeśli więcej niż połowa członków naszego stowarzyszenia akceptowała dane oświadczenie. […]

Po wyborach 15 października 2023 roku zawarta [w zbiorze dokumentów – przyp. Redakcja MK] długa lista uchybień, zaniedbań bądź wręcz szkód uczynionych przez rząd Zjednoczonej Prawicy polskiej pozycji międzynarodowej może być wskazówką koniecznych działań naprawczych. Zwycięstwo trzech ugrupowań demokratycznej opozycji i wola utworzenia przez nie rządu antypopulistycznego sprawiły, że naprawa polskiej polityki zagranicznej już nie jest naiwnym marzeniem – jest realnym wyzwaniem.

Populizm bowiem jest nie tylko antyliberalny – jest poważnym zagrożeniem dla demokracji. Populiści będąc u władzy „angażują się w zawłaszczanie państwa, masowy klientelizm i korupcję oraz tłumienie wszelkich przejawów krytycznego społeczeństwa obywatelskiego” (Jan-Werner Müller, What is Populism?, University of Pennsylvania Press 2016, s. 101). Ostatnie osiem lat w Polsce były okresem triumfu populistów. Jednak 15 października 2023 roku wielka mobilizacja polskiego społeczeństwa obywatelskiego odsuwa ich od władzy. W tym samym roku populizm na świecie odnosi serię zwycięstw: zjednoczona opozycja przegrywa wybory parlamentarne w Turcji i na Węgrzech; na Słowacji i w Holandii też wygrywają politycy o skrajnych poglądach. Na tym tle wydarzenia w Polsce są błyskiem nadziei dla demokratycznego Zachodu. Nasi sojusznicy z niecierpliwością czekają na nasz nowy rząd: godny zaufania i poważnego dialogu. Jesteśmy przekonani że będzie on umacniał suwerenność Polski, współdziałał w rozwiązywaniu zagrożeń przed którymi stoi Europa, naprawi relacje z UE, Ukrainą, Niemcami… By sprostać tym celom konieczna będzie „reaktywacja” Ministerstwa Spraw Zagranicznych, redefinicja miejsca tego resortu w rządzie.

Nowe władze w Polsce chcą szerokiego dialogu ze społeczeństwem obywatelskim. Chcą – słowami Donalda Tuska – „rozliczenia i pojednania”. Odtworzenia pluralistycznego społeczeństwa z miejscem dla wszystkich, także dla elektoratu PiS i Solidarnej Polski. Konferencja Ambasadorów pragnie w tym dialogu uczestniczyć i służyć swoimi kompetencjami zachowując niezbędny krytycyzm. Wspólnym dążeniem jest, by Polska z nową władzą odzyskała należne jej miejsce w społeczności demokratycznych państw Zachodu.

Imponujący zbiór oświadczeń, stanowisk i analiz ukazuje szerokie zainteresowanie pozycją Rzeczpospolitej w Europie, w Unii Europejskiej i w NATO, ale także dowodzi żywego, by nie powiedzieć – gorącego zaangażowania w ujawnianie szkodliwych, wręcz katastrofalnych dla polskiej racji stanu, dla wizerunku naszego kraju, dla stanu demokracji działań rządu Zjednoczonej Prawicy na granicy wschodniej, relacji z prorosyjskimi partiami Europy Zachodniej i nie skrywanej sympatii dla nieprzewidywalnego prezydenta USA.

Ambasadorowie RP żywo reagowali na wszelkie wydarzenia, które mogły mieć wpływ na pozycję Polski w świecie i przestrzegali wprost, nie chowając się za dyplomatyczną poprawnością, że polityka Prawa i Sprawiedliwości spychała nasz kraj na margines Europy. Godna podziwu jest przy tym konsekwencja, z jaką KARP wypowiadał się we wszystkich ważnych dla Polaków sprawach nie stroniąc od dalekich na pozór od dyplomacji kwestii, jak strajk kobiet czy brednie, wypowiadane przez Jarosława Kaczyńskiego o ojkofobii. Bowiem przyzwoitość polityczna i wrażliwość społeczna mogą, a nawet powinny być uwzględniane w budowaniu pozycji naszego kraju w świecie.

Polecamy czytelnikom Monitora ten arcyciekawy zbiór dokumentów i analiz, których autorzy kreślą pozycję Polski na mapie Europy i świata. Jest on bowiem nie tylko katalogiem skutków rujnującej polityki PiS i refleksem obywatelskiej troski o nasz kraj, ale też dowodem optymizmu, że ujawnienie wszystkich błędów, zaniechań czy działań korupcyjnych przywróci właściwy stan rzeczy.

Ważna informacja dla chcących zapoznać się z książką: jest dostępna w formacie PDF na internetowej stronie Konferencji Ambasadorów RP

Dodam na koniec, że większość z zawartych w książce dokumentów opublikowaliśmy w Monitorze Konstytucyjnym.

Piotr Rachtan

 

Print Friendly, PDF & Email

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 5 / 5. Vote count: 1

No votes so far! Be the first to rate this post.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

wp-puzzle.com logo

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments