Marlena Pecyna: Test bezstronności i niezawisłości – neo-praktyka SN

5
(4)

Kilka dni temu weszło w życie rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 6 lutego 2024 r. zmieniające rozporządzenie – Regulamin urzędowania sądów powszechnych (Dz. U. z 7 lutego 2024 r. r., poz. 149), które wprowadza zasadę wyłączenia od rozpoznania wniosków o wyłączenie sędziego opartych na okoliczności dotyczącej powołania sędziego tych sędziów, którzy zostali powołani na podstawie wniosku KRS w składzie opartym na regulacji prawnej sprzecznej z Konstytucją RP. Celem tej regulacji jest powrót do minimalnego i podstawowego standardu rozpoznania tego rodzaju wniosków wyrażającego się w zasadzie nemo iudex in causa sua.

Wspomniane rozporządzenie wywołuje wątpliwości interpretacyjne, w szczególności w kontekście skutków systemowych postanowienia intertemporalnego zawartego w §2, a ratio legis tego przepisu można było osiągnąć bez jego wprowadzenia. Niemniej jednak w ramach Regulaminu działania sądów powszechnych expressis verbis przesądzono zasadę, która powinna być oczywistą. Jednakże nie na tyle jest oczywista, aby była stosowana w praktyce orzeczniczej Sądu Najwyższego, a tym bardziej w obowiązującym rozporządzeniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej – Regulamin Sądu Najwyższego (z dnia 14 lipca 2022 r.). Z zastosowaniem tzw. testu bezstronności i niezawisłości uregulowanym w art. 29 §4 i nast. ustawy o Sądzie Najwyższym wiąże się znacznie więcej problemów prawnych i praktycznych świadczących o wadliwości tej regulacji prawnej z punktu widzenia skutku, który powinna osiągnąć. Mam na myśli doprowadzenie stanu prawnego do poziomu minimalnych standardów zgodności prawa polskiego z prawem unijnym oraz międzynarodowym. Rzeczoną zgodność ocenia się na podstawie skuteczności (zasady effet utile), a nie iluzji, którą stwarza regulacja ustawowa.

W tym kontekście do wyjątków należy niestety modelowe zastosowanie tzw. testu niezawisłości i bezstronności, co znalazło wyraz w postanowieniu SN z dnia 13 kwietnia 2023 r. (sygn. akt: III CB 6/23), którym SN w składzie wszyscy sędziowie SN powołani w procedurze niebudzącej wątpliwości konstytucyjnych orzekli o wyłączeniu sędziego SN M. Łochowskiego od rozpoznania sprawy stanowiącej podstawę tego rozstrzygnięcia. Na 19 stronach uzasadnienia Sąd Najwyższy podał wszelkie motywy rozstrzygnięcia oparte na regulacji Konstytucji RP, ustaw, orzecznictwa SN, orzecznictwa TSUE oraz ETPC.

Zapatrywanie SN na tę podstawową z punktu widzenia systemu wymiaru sprawiedliwości nie jest jednak jednolite i SN wciąż wydaje rozstrzygnięcia oparte na fundamentalnie odmiennych podstawach. Dobitnym przykładem w tym kontekście jest postanowienie SN z dnia 28 listopada 2023 r. (sygn. akt: III CB 54/23), w którym SN w składzie sędzia SN powołana przez tzw. neo-KRS (pomimo także braku rekomendacji Zespołu KRS) orzekł postanowieniem o odrzuceniu wniosku o zbadanie spełnienia przez sędziego SN (tego samego, którego dotyczyło postanowienie SN z dnia 13 kwietnia 2023 r. wyżej wspomniane) wymogów niezawisłości i bezstronności w tzw. postępowaniu przedsądowym, czyli w przedmiocie przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania. W konkluzji rozstrzygnięcia SN wskazane zostało, że wniosek ów nie spełniał wymogów art. 29 §9 pkt 1) i 2) ustawy o Sądzie Najwyższym, co doprowadziło SN do orzeczenia na podstawie art. 29 ust. 10 tej ustawy.

Wspomniane rozstrzygnięcie wywołuje zdumienie, bo powiedzieć, że nasuwa wątpliwości, czy wywołuje krytyczne uwagi, to jakby nic nie powiedzieć. Nie można nie zauważyć, że zostało ono wydane kilka dni po wyroku ETPC w sprawie Wałęsa v. Polska (skarga nr 50849/21) z dnia 23 listopada 2023 r., w którym ETPC podkreślał wielokrotnie m.in. funkcję tego testu, niedopuszczalność orzekania w sprawie o zbadanie niezawisłości i bezstronności sędziego SN w związku z okolicznościami jego powołania przez osoby powołane w okolicznościach tożsamych, jeśli chodzi o wątpliwości prawne, co sędzia, której dotyczy wniosek. W uzasadnieniu postanowienia SN z dnia 28 listopada 2023 r. brak jest jakiegokolwiek wywodu w tym przedmiocie, a orzeczenie ETPC zostało uznane za niebyłe i niemające znaczenia dla kształtowania orzecznictwa SN, pomimo pilotażowego charakteru, co wprost prowadzi do odpowiedzialności Skarbu Państwa za naruszenie Europejskiej Konwencji Praw Człowieka w sposób, który stał się podstawą rozstrzygnięcia SN.

Orzeczeniem tym SN odrzucił wniosek o zastosowanie testu niezawisłości i bezstronności sędziego SN, czyli wydał rozstrzygnięcie oparte na braku dochowania wymogów formalnych wniosku. Już biorąc pod uwagę treść uzasadnienia komentowanego postanowienia SN należy zwrócić uwagę na jego rażącą bezzasadność, która prowadzi do konstatacji o jego sprzeczności z regulacją ustawową. Orzeczenie oraz konkluzja uzasadnienia pozostają bowiem w sprzeczności z treścią wywodów uzasadnienia postanowienia. Uznając, że wniosek nie zawiera żądania stwierdzenia, że w danej sprawie zachodzą przesłanki, o których stanowi art. 29 §5, SN przytacza bowiem jednocześnie treść wniosku, która takie żądanie wprost zawiera. Podobnie przyjmując w konkluzji, że wniosek nie przytacza okoliczności uzasadniających żądanie wyłączenia SN wraz z dowodami na ich poparcie, SN jednocześnie na dwóch stronach uzasadnienia przytacza (zwięźle) podane we wniosku okoliczności uzasadniające wniosek (w sposób formalnie wyodrębniony, ogólnie i szczegółowo odwołując się do stosownych okoliczności wraz z dowodami na poparcie), a na kolejnych czterech stronach uzasadnienia – polemizuje z tymi okolicznościami oraz kontestuje przedstawione dowody. Skoro zdaniem SN wniosek nie przytaczał tych okoliczności, to do czego odnosiło się uzasadnienie orzeczenia, w którym SN podjął merytoryczną ich ocenę (i to z pominięciem wielu doniosłych, a odnoszących się m.in. do orzeczenia SN z 13 kwietnia 2023 r., orzecznictwa ETPC kwestii podniesionych we wniosku)?

Ustawa o SN wymaga przytoczenia okoliczności, o których stanowi art. 29 §5 i to jest wymóg formalny, który, zgodnie z przyjętym orzecznictwem SN może stanowić podstawę do odrzucenia wniosku w składzie jednoosobowym. Jeśli natomiast żądanie i okoliczności je uzasadniające wraz z dowodami są zawarte we wniosku, to powinien być on rozpoznany przez skład pięcioosobowy SN, zgodnie z art. 29 §15 ustawy. SN, który uznaje wniosek za niezasadny oddala go, a nie odrzuca. Odrzucenie wniosku pozbawia wnioskodawcę środka odwoławczego w postaci odwołania i jego rozpoznania zgodnie z art. 29 §21 ustawy, natomiast pełnomocnika wnioskodawcy naraża na niezasadne zawiadomienie właściwego samorządu zawodowego, zgodnie z art. 29 §11 ustawy. Jaki jest zamierzony efekt takiej praktyki? Mrożący.

Neo-praktyka SN prowadzi zatem do wyłączenia zastosowania ustawowego testu bezstronności i niezawisłości. Odrzucenie wniosku powoduje, że o przyjęciu lub odmowie przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania decyduje sędzia Sądu Najwyższego niepoddany testowi bezstronności i niezawisłości, pomimo tego, że jest to orzeczenie kluczowe w ramach procedury ze skargi kasacyjnej. Odmowa przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania kończy sprawę przed SN. Rozstrzygnięcie przed SN, które powinno być ostatnim na poziomie krajowym nie ma waloru niepodważalnego ze względu na potencjalnie wadliwie obsadzony sąd, może także stanowić podstawę do skargi przed ETPC i odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa, także wtedy, gdy skarga kasacyjna zasługiwała na odmowę jej przyjęcia do rozpoznania (lub nawet na jej odrzucenie z powodów formalnych). Na tym polega także paradoks sytuacji, że wnioskodawca testu bezstronności i niezawisłości sędziego SN, który nie składał skargi kasacyjnej, otrzymuje orzeczenie kończące postępowanie przed SN wydane z naruszeniem standardów konstytucyjnych i międzynarodowych, a skarżący ze skargi kasacyjnej, nawet jeśli niespełniającej wymogów formalnych lub niezawierającej uzasadnionej podstawy przyjęcia skargi do rozpoznania, otrzymuje orzeczenie, które potencjalnie może zostać zakwestionowane, jeśli nie w drodze krajowego środka nadzwyczajnego, to w ramach oceny przez ETPC.

Jeśli chodzi o rozstrzygnięcie SN w omawianym postanowieniu, to charakterystyczne jest, że w uzasadnieniu tego orzeczenia SN powołał orzecznictwo SN wydane w składzie sędziów SN powołanych w podobnych okolicznościach i procedurze albo wyraził stanowisko oderwane od treści wniosku. Kluczowe stanowisko SN w tym postanowieniu odwołuje się do „zakwestionowania” skutków prawnych oraz treści uchwały SN z dnia 23 stycznia 2020 r. (sygn. BSA I – 4110-1/20) przez TK w sprawie rzekomego „sporu kompetencyjnego”. Odrzucenie wszystkich argumentów prawnych związanych z okolicznościami powołania sędziego SN, a także publiczną postawą sędziego świadczącą o braku poszanowania norm konstytucyjnych oraz międzynarodowych, czy wreszcie argumentów związanych z konkretną sprawą odwołujących się do charakteru sprawy, praw konstytucyjnych, których dotyczy, czy ryzyka odpowiedzialności Skarbu Państwa, doprowadziło SN do uznania, że jedyną okolicznością, która by nie uzasadniała odrzucenia wniosku mogłaby być okoliczność dotycząca osoby sędziego SN oraz osoby wnioskodawcy. Takie zapatrywanie pozostaje również w rażącej sprzeczności z regulacją ustawową oraz jej celem.

Na marginesie w zasadzie można dodać, że SN całkowicie pominął rozstrzygnięcie w zakresie ewentualnego wniosku o wyłączenie sędziego SN w trybie art. 49 §1 k.p.c.

Przedstawiony przypadek, jeden z wielu, ale ukazujący spektrum problemu, świadczy o tym, że neo-praktyka SN w stosowaniu regulacji prawnej dotyczącej testu bezstronności i niezawisłości pozbawia skuteczności tej regulacji. Jednocześnie jest to dowód na wadliwość tej regulacji, która na poziomie ustawowym, żeby nie było wątpliwości, powinna określać wyłączenie ex lege z rozstrzygania wniosków o test niezawisłości i bezstronności sędziów, których dotyczą te same okoliczności, w tym związane z ich powołaniem. Powyższe powinno również znaleźć odzwierciedlenie w Regulaminie Sądu Najwyższego. Odrębnym problemem jest liczba sędziów SN w składzie rozstrzygającym wniosek o przeprowadzenie testu niezawisłości i bezstronności. Jest to jedyny przypadek wydania postanowienia, w którym rozstrzygnięcie ma być w takim składzie (pięciu sędziów rozstrzygających wniosek oraz siedmiu rozstrzygających odwołanie od niego), co powoduje de facto niemożliwość wylosowania do każdego składu tylko sędziów SN, co których powołania nie zachodzą wątpliwości konstytucyjne. Jaki jest tego dalszy skutek i tzw. druga strona medalu regulacji? Otóż jest to dodatkowy mechanizm sprzyjający obstrukcji procesowej w przypadku, gdy strona niewnosząca skargi kasacyjnej (czy w jeszcze większym stopniu kasacji w sprawach karnych) dąży do co najmniej przedłużenia postępowania przed SN. Paradoksalnie (na kolejnym poziomie) strona, która dąży do zbadania bezstronności i niezawisłości sędziego w danej sprawie nie powinna wnosić o zastosowanie testu bezstronności i niezawisłości opartego na regulacji art. 29 §4 i nast. ustawy o Sądzie Najwyższym, która miała temu służyć (niestety tylko, jeśli chodzi o publiczne deklaracje), ale skorzystać z wniosku w trybie art. 49 §1 k.p.c. Zastosowanie tego ostatniego nie jest jednak również pewne ze względu na możliwe do wyobrażenia argumenty przeciwne ze względu na obowiązującą regulację ustawy o Sądzie Najwyższym.

Przedstawiony przykład uchybień jest niestety jednym z wielu świadczących o destrukcji w ramach najwyższego organu wymiaru sprawiedliwości w Polsce. Niedawne spektakularne przypadki związane z wygaśnięciem mandatu dwóch posłów pokazują w sposób spektakularny jak głęboka jest zapaść. Naprawa wymaga zarówno zmian ustawowych, jak i w regulaminu Sądu Najwyższego. W aktualnej sytuacji trudno się tego spodziewać, co wynika z publicznych wypowiedzi osób odpowiedzialnych, bo jest to neo-system przypieczętowany „przyjaźnią”, silniejszą jak widać niż wierność Konstytucji.

Dr hab. Marlena Pecyna, prof. UJ

Katedra Prawa Cywilnego UJ; adwokat

Print Friendly, PDF & Email

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 5 / 5. Vote count: 4

No votes so far! Be the first to rate this post.

5 2 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

wp-puzzle.com logo

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments