Tłumaczenie najistotniejszych fragmentów wyroku ETPC z 6 października 2022 roku w sprawie Juszczyszyn przeciwko Polsce (tłum. SSP „Iustitia”))

0
(0)

STRASBOURG

6 października 2022 r.

Niniejszy wyrok stanie się ostateczny w okolicznościach określonych w artykule 44 § 2 Konwencji. Może on podlegać zmianom redakcyjnym.

W sprawie Juszczyszyn przeciwko Polsce,

Europejski Trybunał Praw Człowieka (Sekcja Pierwsza), obradujący w składzie:

 Marko Bošnjak, Przewodniczący,

 Péter Paczolay,

 Krzysztof Wojtyczek,

 Erik Wennerström,

 Raffaele Sabato,

 Lorraine Schembri Orland,

 Ioannis Ktistakis, sędziowie,

oraz Renata Degener, sekretarz sekcji,

Uwzględniając:

skargę (nr 35599/20) przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej wniesioną do Trybunału na podstawie Artykułu 34 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności („Konwencja”) przez obywatela polskiego, Pana Pawła Juszczyszyna („skarżący”), w dniu 4 sierpnia 2020 r;

decyzję o zawiadomieniu Rządu RP („Rząd”) o skargach na podstawie artykułu 6 § 1, artykułu 8, artykułu 18 w związku z artykułem 8 oraz artykułu 1 Protokołu nr 1 do Konwencji;

uwagi przedstawione przez pozwany Rząd oraz uwagi w odpowiedzi przedstawione przez skarżącego;

pisemne uwagi przedłożone przez Fundację „Judges for Judges” (Holandia) wspólnie z profesorem L. Pechem, Międzynarodową Komisją Prawników oraz Rzecznikiem Praw Człowieka Rzeczypospolitej Polskiej, którym Przewodniczący Sekcji udzielił zgody na interwencję;

aktualizacji faktów przedstawionej przez skarżącego w dniu 7 czerwca 2022 r. oraz odpowiedzi Rządu na nią z dnia 1 lipca 2022 r;

Po przeprowadzeniu niejawnej narady w dniu 6 września 2022 r,

wydaje następujący wyrok, który został przyjęty w tym dniu:

WPROWADZENIE

1.  Sprawa dotyczy zawieszenia skarżącego w pełnieniu obowiązków sędziowskich przez Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego, która, zdaniem skarżącego, nie spełniała wymogów „niezależnego i bezstronnego sądu ustanowionego na podstawie ustawy”. Podniósł on również, że zawieszenie stanowiło naruszenie jego prawa do poszanowania życia prywatnego oraz że ograniczenie wspomnianego prawa zostało zastosowane w celu nieprzewidzianym przez Konwencję. Skarżący powołał się na art. 6 § 1, art. 8, art. 18 w związku z art. 8 oraz art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji.

FAKTY

2.  Skarżący urodził się w 1972 roku i mieszka w Olsztynie. Był reprezentowany przez pana P. Kładocznego, prawnika z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, organizacji pozarządowej z siedzibą w Warszawie.

3.  Rząd był reprezentowany przez swojego pełnomocnika, pana J. Sobczaka, z Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

4.  Fakty w sprawie można podsumować w następujący sposób.

I.         TŁO I KONTEKST SPRAWY

5.  Szersze krajowe tło niniejszej sprawy zostało przedstawione w wyrokach Trybunału w sprawie Reczkowicz (nr 43447/19, §§ 4-53, 22 lipca 2021 roku) oraz Grzęda ([GC], nr 43572/18, §§ 14-28, 15 marca 2022 roku).

II.        POSTĘPOWANIE DOTYCZĄCE ZAWIESZENIA SKARŻĄCEGO

6.  Skarżący zdał egzamin sędziowski i został asesorem sądowym w czerwcu 2001 roku. W dniu 4 grudnia 2003 roku został powołany na stanowisko sędziego Sądu Rejonowego w Olsztynie.

7.  W dniu 2 września 2019 roku Minister Sprawiedliwości oddelegował skarżącego do Sądu Okręgowego w Olsztynie do lutego 2020 roku. Został przydzielony do wydziału cywilnego odwoławczego.

8.  W dniu 20 listopada 2019 r. skarżący, orzekając w składzie jednoosobowym Sądu Okręgowego w Olsztynie, rozpoznawał apelację wniesioną przez pozwanego w sprawie cywilnej, od wyroku wydanego przez Sąd Rejonowy w Lidzbarku Warmińskim. Sąd Rejonowy wydał wyrok w składzie jednoosobowym w składzie sędziego D.I. Postępowanie dotyczyło roszczenia o zapłatę wniesionego przez fundusz inwestycyjny przeciwko osobie fizycznej.

9.  Rozpoznając apelację, skarżący wydał postanowienie zobowiązujące Szefa Kancelarii Sejmu do przedstawienia kopii list poparcia dla kandydatów na sędziów do nowej Krajowej Rady Sądownictwa – „KRS”, którzy zostali następnie wybrani przez Sejm w dniu 6 marca 2018 r. Dokumenty te zostały złożone w Kancelarii w ramach procedury wyboru sędziowskich członków „nowej” KRS określonej w ustawie z dnia 12 maja 2011 r. o KRS w brzmieniu nadanym ustawą o zmianie ustawy o KRS („ustawa zmieniająca z 2017 r.”). Wnioskodawca skierował również do Szefa Kancelarii żądanie dołączenia oświadczeń obywateli lub sędziów, którzy wycofali swoje poparcie dla kandydatów (w celu uzyskania dalszych szczegółów dotyczących procedury wyborczej do „nowej” KRS zob. Reczkowicz, cyt. powyżej, §§ 11 22).

10.  Skarżący wyznaczył tygodniowy termin na dołączenie stosownych dokumentów od doręczenia jego zarządzenia, pod rygorem nałożenia grzywny w przypadku nieuzasadnionej odmowy przedstawienia żądanych dokumentów. Zarządzenie nie zawierało uzasadnienia ani podstawy prawnej, na której zostało wydane.

Informację o postanowieniu przekazała mediom rzeczniczka Sądu Okręgowego w Olsztynie. Według niej sędzia, który orzekał w sprawie w pierwszej instancji, został powołany na podstawie uchwały podjętej przez nową KRS. Stwierdziła ponadto, że w ocenie sądu odwoławczego, w świetle wyroku TSUE z 19 listopada 2019 r., taka sytuacja mogła budzić wątpliwości, czy orzeczenie wydane w sprawie zostało wydane przez osobę do tego uprawnioną.

11.  Skarżący podniósł, że zamierzał zbadać, czy sąd niższej instancji wypełnił wymóg niezawisłości wynikający z prawa UE, ponieważ sędzia D.I. został powołany przez Prezydenta RP na podstawie uchwały podjętej przez nową KRS. Miało to znaczenie dla ważności postępowania pierwszoinstancyjnego, a w konsekwencji dla prawa do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy przez strony tego postępowania w świetle wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej („TSUE”) z dnia 19 listopada 2019 roku (A.K. i inni, sprawy połączone C-585/18, C-624/18 i C-625/18) dotyczącego niezależności KRS i Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

12.  Listy poparcia nie były publicznie dostępne w tym czasie. Posłanka na Sejm, pani K.G.-P., zwróciła się do Kancelarii Sejmu o ujawnienie tych dokumentów na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej, ale bezskutecznie. Zaskarżyła odmowę do sądów administracyjnych. Jednak mimo prawomocnego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28 czerwca 2019 roku (sygn. akt I OSK 4282/18) nakazującego ujawnienie, listy poparcia nie zostały upublicznione. Ostatecznie zostały one ujawnione 14 lutego 2020 roku (zob. Reczkowicz, cyt. powyżej, § 22).

13.  W dniu 25 listopada 2019 roku Minister Sprawiedliwości cofnął skarżącemu delegację do Sądu Okręgowego. Nie wskazał przy tym żadnych powodów swojej decyzji. W dniu 26 listopada 2019 roku Minister Sprawiedliwości stwierdził na konferencji prasowej:

„[…] rolą sądu jest orzekanie w sposób sprawiedliwy, a nie uprawianie polityki i podważanie statusu innych sędziów czy konstytucyjnych fundamentów Rzeczypospolitej Polskiej, w tym kompetencji takich organów jak Sejm, KRS czy Prezydent Rzeczypospolitej. Minister Sprawiedliwości nigdy nie będzie popierał tego rodzaju działalności w sądach, która sprowadza się do anarchizacji polskiego sądownictwa i przekroczenia uprawnień sędziów …”

14.  W tym samym dniu Ministerstwo Sprawiedliwości opublikowało komunikat prasowy dotyczący zakończenia delegacji skarżącego. Stwierdzono w nim między innymi, co następuje:

„Sędzia ten [skarżący] rozpatrywał apelację w jednej ze spraw cywilnych. W toku postępowania bezzasadnie zakwestionował status sędziego wyznaczonego przez Prezydenta Rzeczypospolitej, który w tej samej sprawie wydał wyrok w pierwszej instancji. W ocenie Ministerstwa Sprawiedliwości takie działanie stanowi niedopuszczalną ingerencję w działalność konstytucyjnych organów [państwa] i może prowadzić do chaosu i anarchii. Żaden sędzia nie ma prawa oceniać statusu innego sędziego, wykorzystując w tym celu postępowanie dowodowe w konkretnej sprawie. Po podpisaniu aktu powołania na urząd sędziego przez Prezydenta RP, akt ten nie może być podważony ….”

15.  W dniu 26 listopada 2019 r. na sali sądowej Sądu Okręgowego w Olsztynie skarżący złożył oświadczenie dla mediów związane z cofnięciem mu delegacji. W związku z tym stwierdził: „(…) prawo stron do rzetelnego procesu jest dla mnie ważniejsze niż moja sytuacja zawodowa. Sędzia nie może bać się polityków, nawet jeśli mają oni wpływ na jego karierę. Apeluję do moich kolegów sędziów, aby zawsze pamiętali o przysiędze sędziowskiej [i] orzekali niezależnie i odważnie”.

16.  W dniu 28 listopada 2019 roku M.L., Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko skarżącemu i postawił mu zarzut popełnienia czterech przewinień dyscyplinarnych.

17.  Po pierwsze, skarżącemu zarzucono popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na uchybieniu godności urzędu sędziego z art. 107 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. prawo o ustroju sądów powszechnych w brzmieniu obowiązującym w tamtym czasie, w odniesieniu do decyzji z dnia 20 listopada 2019 r. Zastępca rzecznika dyscyplinarnego zarzucił skarżącemu, że nadużył władzy, nakazując bez podstawy prawnej Szefowi Kancelarii Sejmu sporządzenie kopii dokumentów dotyczących wyboru sędziowskich członków nowej KRS. W ten sposób przypisał sobie kompetencję do oceny zgodności z prawem wyboru tych członków oraz wykonywania przez Prezydenta Rzeczypospolitej jego prerogatywy do powoływania sędziów, a tym samym działał wbrew interesowi prawidłowego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Zastępca rzecznika dyscyplinarnego zarzucił ponadto, że zarządzenie skarżącego stanowiło przestępstwo nadużycia uprawnień z art. 231 § 1 kodeksu karnego.

18.  Zastępca rzecznika dyscyplinarnego zauważył, że Izba Dyscyplinarna była właściwa do rozpoznania sprawy jako sąd pierwszej instancji, ponieważ zarzut dyscyplinarny dotyczący postanowienia z dnia 20 listopada 2019 r. również nosił znamiona przestępstwa umyślnego.

19.  Po drugie, skarżącemu zarzucono działanie wbrew art. 89 ust. 1 ustawy z 2001 r. poprzez złożenie oświadczeń w prasie związanych z zakończeniem delegacji.

20.  Wreszcie, został on oskarżony o dwa przypadki popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na uchybieniu godności urzędu sędziego w związku z dwoma wnioskami o odstąpienie od rozpoznania sprawy karnej. Zastępca rzecznika dyscyplinarnego zarzucił, że we wnioskach tych skarżący powołał się na nieprawdziwe fakty.

21.  W dniu 29 listopada 2019 r. sędzia M.N., Prezes Sądu Okręgowego w Olsztynie, na podstawie art. 130 ust. 1 ustawy z 2001 r. zarządził natychmiastową przerwę w wykonywaniu obowiązków sędziowskich przez skarżącego na okres jednego miesiąca i do czasu wydania orzeczenia w tym zakresie przez Izbę Dyscyplinarną. Stwierdził on, że natychmiastowe zawieszenie było uzasadnione przez odwołanie się do autorytetu sądu i istotnych interesów służby, mając na uwadze charakter zarzutów dyscyplinarnych postawionych skarżącemu oraz fakt, że jeden z nich dotyczył również przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego.

22.  Sędzia M.N. był również członkiem sądowym nowej KRS wybranej przez Sejm w dniu 6 marca 2018 r.

23.  W dniu 20 grudnia 2019 r. adwokaci – obrońcy skarżącego złożyli do Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego wniosek o wyłączenie rzecznika dyscyplinarnego P.S. oraz jego dwóch zastępców P.R. i M.L. od prowadzenia sprawy ze względu na brak bezstronności. Podnieśli też, że ich wniosek nie mógł być rozpoznawany przez Izbę Dyscyplinarną, która zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z 5 grudnia 2019 roku (sygn. III PO 7/18) nie jest sądem w rozumieniu prawa unijnego ani krajowego. Zaproponowali, aby ich wniosek został rozpoznany przez Izbę Karną Sądu Najwyższego.

24.  Tego samego dnia adwokaci skarżącego zwrócili się do Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego o stwierdzenie, że Izba Dyscyplinarna nie była właściwa do rozpoznania sprawy dotyczącej zawieszenia skarżącego. Wnioskowali o wyznaczenie innej izby do rozpoznania sprawy. Utrzymywali, że Izba Dyscyplinarna nie może być uznana za niezależny i bezstronny sąd ustanowiony ustawą w rozumieniu artykułu 45 Konstytucji, artykułu 47 Karty Praw Podstawowych oraz artykułu 6 Konwencji.

25.  23 grudnia 2019 roku M.G., Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego odpowiedziała, że wniosek adwokatów skarżącej wpłynął 20 grudnia, natomiast sprawa miała być rozpoznana 23 grudnia 2019 roku. W tych okolicznościach nie mogła podjąć czynności zgodnie z wnioskiem, a ponadto p.o. Prezesa Izby Dyscyplinarnej odmówił przekazania jej akt sprawy.

A.        Orzeczenie pierwszej instancji Izby Dyscyplinarnej

26.  W dniu 23 grudnia 2019 roku Izba Dyscyplinarna, obradująca jako sąd pierwszej instancji w składzie dwóch sędziów, J.W. i A.R. oraz jednego ławnika, podjęła uchwałę uchylającą zarządzenie Prezesa Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 29 listopada 2019 roku o natychmiastowej przerwie w wykonywaniu obowiązków sędziowskich przez skarżącego.

27.  Na wstępie Izba Dyscyplinarna zauważyła, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego, w postępowaniu dotyczącym zawieszenia sędziego w czynnościach służbowych sąd dyscyplinarny mógł rozstrzygać jedynie o zasadności odsunięcia sędziego od pełnienia obowiązków w związku z postawionymi mu zarzutami dyscyplinarnymi. Postępowanie takie, mając charakter pomocniczy, nie mogło kategorycznie przesądzać kwestii odpowiedzialności sędziego za dane przewinienie dyscyplinarne.

28.  W odniesieniu do pierwszego zarzutu dyscyplinarnego Izba Dyscyplinarna stwierdziła, że decyzja wydana przez skarżącego w dniu 20 listopada 2019 r., rzekomo w związku z wydanym poprzedniego dnia orzeczeniem wstępnym TSUE, była oczywiście nieuzasadniona. W postępowaniu dotyczącym kwestii zawieszenia skarżącego nie można było ustalić, czy był to błąd skarżącego wynikający z niedostatecznej analizy tego orzeczenia, czy też był to wynik celowego działania, dla którego orzeczenie TSUE służyło jedynie jako pretekst. Kwestia ta zostałaby rozstrzygnięta przez sąd dyscyplinarny w postępowaniu głównym w przypadku wniesienia stosownego zarzutu dyscyplinarnego. Zauważając, że dążenie do przejrzystości w kontekście wyboru członków KRS było uzasadnione, Izba Dyscyplinarna podkreśliła, że próba uzyskania stosownych informacji w drodze orzeczenia wydanego przez skarżącego była nieuzasadniona.

29.  Stwierdziła jednak, że istnieją zasadnicze wątpliwości co do możliwości zastosowania odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziego za wydanie nawet oczywiście bezpodstawnego orzeczenia poprzez zakwalifikowanie jego czynu jako przewinienia dyscyplinarnego polegającego na uchybieniu godności urzędu. Izba Dyscyplinarna podkreśliła, że wydanie bezpodstawnego orzeczenia sądowego nie mogło być w świetle dotychczasowego orzecznictwa i poglądów nauki prawa zakwalifikowane jako takie przewinienie dyscyplinarne.

30.  Dalej zauważyła, że przewinienie dyscyplinarne polegające na wydaniu nieuzasadnionego lub błędnego orzeczenia sądowego, a więc czyn dotyczący wykonywania obowiązków sędziowskich, mogłoby być ewentualnie uznane za oczywiste i rażące naruszenie prawa z art. 107 ust. 1 ustawy z 2001 r. Rzecznik dyscyplinarny nie sformułował jednak takiego zarzutu, mimo że zarzucił skarżącemu nadużycie uprawnień.

31.  Izba Dyscyplinarna zauważyła ponadto, że na tym etapie postępowania nieuzasadnione było twierdzenie, że kwestionowany czyn skarżącego wypełnił znamiona przestępstwa nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego z art. 231 § 1 Kodeksu karnego. Zauważył, że w aktach sprawy nie było informacji o jakichkolwiek działaniach prokuratora związanych z takim zarzutem wobec skarżącego. Stwierdził również, że materiał dowodowy zebrany przez rzecznika dyscyplinarnego nie dawał podstaw do uzasadnionego podejrzenia, iż skarżący popełnił takie przestępstwo.

32.  Ponadto Izba Dyscyplinarna stwierdziła, że podstawy prawne, na które powołał się Prezes Sądu Okręgowego w Olsztynie wydając decyzję nakazującą natychmiastową przerwę w wykonywaniu obowiązków sędziowskich przez skarżącego, nie istniały w chwili rozpatrywania sprawy. Wydanie nawet oczywiście nieuzasadnionej decyzji nie stanowiło takiej podstawy. Był to jednorazowy akt ze strony skarżącego, który nie mógł być uznany za istotnie podważający autorytet sądu lub ważne interesy służby.

33.  Izba Dyscyplinarna zauważyła, że kryteria istotne dla zawieszenia sędziego obejmują: szkodliwość dla służby, stopień zawinienia, interes wymiaru sprawiedliwości oraz wystarczające prawdopodobieństwo popełnienia czynu. Podsumowując, po dokonaniu oceny okoliczności związanych z wydaniem postanowienia z dnia 20 listopada 2019 r., Izba Dyscyplinarna uznała, że zawieszenie skarżącego w obowiązkach sędziowskich z uwagi na pierwszy zarzut dyscyplinarny było zbędne.

34.  W odniesieniu do zarzutu dyscyplinarnego dotyczącego działania wbrew art. 89 ust. 1 ustawy z 2001 r., Izba Dyscyplinarna zgodziła się, że złożenie przez skarżącego oświadczeń dla prasy dotyczących zakończenia jego delegacji naruszało ten przepis. Jednakże rzecznik dyscyplinarny nie wskazał, czy czyn ten należy określić jako narażenie na szwank godności urzędu sędziego, czy też jako oczywiste i rażące naruszenie prawa w rozumieniu sekcji 107(1) ustawy z 2001 roku. W każdym razie Izba Dyscyplinarna uznała, że również w odniesieniu do tego zarzutu nie zaistniały okoliczności wymagające zawieszenia skarżącego w pełnieniu obowiązków sędziowskich.

35.  W odniesieniu do dwóch pozostałych zarzutów i mając na uwadze odpowiednie kryteria, Izba Dyscyplinarna uznała, że nie uzasadniają one zawieszenia skarżącego.

36.  Wreszcie, Izba Dyscyplinarna przeanalizowała zasadność zawieszenia skarżącego w świetle całości postawionych mu zarzutów dyscyplinarnych. Zauważyła, że decyzja o zawieszeniu wymagała dużej ostrożności i powinna być traktowana jako środek wyjątkowy, za którym miała przemawiać poważna waga przewinienia i stopień zawinienia lub wyjątkowo negatywny odbiór społeczny zachowania sędziego. Jednakże, dodatkowo, ocena przeprowadzona w tym świetle nie wskazywała na potrzebę zawieszenia sędziego.

37.  W dniu 30 grudnia 2019 r. zastępca rzecznika dyscyplinarnego złożył odwołanie od orzeczenia Izby Dyscyplinarnej pierwszej instancji. Podniósł, że Izba Dyscyplinarna błędnie uznała, że zarzuty dyscyplinarne wobec skarżącego nie stanowią wystarczającej podstawy do jego zawieszenia. Domagał się zawieszenia skarżącego w pełnieniu obowiązków sędziowskich oraz obniżenia jego wynagrodzenia o 50% na czas trwania zawieszenia.

38.  W dniu 13 stycznia 2020 roku adwokat skarżącego ponownie zwrócił się do Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego o stwierdzenie, że Izba Dyscyplinarna nie była właściwa do rozpoznania sprawy i wyznaczenie w tym celu innej izby Sądu Najwyższego.

39.  W dwóch postanowieniach z dnia 4 lutego 2020 r. rzecznik dyscyplinarny oddalił wniosek skarżącego o wyłącznie zastępcy rzecznika dyscyplinarnego M.L. i pozostawił bez rozpoznania sprzeciw wobec siebie i drugiego zastępcy.

B.        Orzeczenie drugiej instancji wydane przez Izbę Dyscyplinarną

40.  W dniu 4 lutego 2020 roku Izba Dyscyplinarna, obradująca jako sąd drugiej instancji, w składzie dwóch sędziów, R.W. i A.T. oraz jednego ławnika, zmieniła decyzję organu pierwszej instancji z dnia 23 grudnia 2019 roku. Postanowiła zawiesić skarżącego w pełnieniu obowiązków sędziowskich i obniżyć jego wynagrodzenie o 40% na czas trwania zawieszenia.

41.  Izba Dyscyplinarna zgodziła się z większością argumentów sądu pierwszej instancji; nie zaakceptowała jednak jego stanowiska w zakresie oceny stopnia społecznej szkodliwości postanowienia skarżącego z dnia 20 listopada 2019 r. dla wymiaru sprawiedliwości. Kwestię tę należało zbadać w świetle art. 130 § 1 w związku z art. 107 ustawy z 2001 r. Przepisy te regulowały podstawy do zarządzenia natychmiastowej przerwy w wykonywaniu obowiązków sędziowskich przez sędziego w przypadku zarzutu popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Izba Dyscyplinarna zauważyła, że w przypadku skarżącego istotne były dwie z podstaw określonych w art.  130(1), a mianowicie autorytet sądu i istotne interesy służby, które związane były z jego zachowaniem w postaci oczywistego i rażącego naruszenia prawa (oczywista i rażąca obraza przepisów prawa) oraz narażenia na szwank godności urzędu sędziowskiego, o których mowa w art. 107(1) ustawy z 2001 r.

42.  Izba Dyscyplinarna uznała, że musi skupić się na postanowieniu skarżącego z dnia 20 listopada 2019 r. W odniesieniu do tego postanowienia ustaliła, co następuje: (1) nie zawierało ono podstawy prawnej, w oparciu o którą zostało wydane; (2) istniał oczywisty brak związku między wnioskowanymi dowodami z dokumentów dotyczących kandydatów na sędziów do KRS a rozpatrywaną sprawą cywilną, ponieważ pierwszy z nich nie miał znaczenia dla rozstrzygnięcia drugiego; (3) postanowienie wywołało niekorzystne skutki prawne dla stron postępowania, ponieważ spowodowało odroczenie rozpoznania sprawy; oraz (4) wydanie postanowienia na podstawie orzeczenia wstępnego TSUE z dnia 19 listopada 2019 r. było nieuzasadnione. Dla Izby Dyscyplinarnej okoliczności te uzasadniały przyjęcie, że w chwili wydania postanowienia doszło do oczywistego naruszenia prawa.

43.  Izba Dyscyplinarna zauważyła ponadto, że odpowiedzialność dyscyplinarna skarżącego związana była nie tylko z oczywistym naruszeniem prawa i nieprawidłowym sporządzeniem postanowienia, ale także z naruszeniem Konstytucji w zakresie przepisów dotyczących prerogatywy Prezydenta Rzeczypospolitej w zakresie powoływania sędziów. W świetle obowiązującego prawa kompetencje Prezydenta w zakresie powoływania sędziów nie pozostawiały wątpliwości, że był on jedynym organem uprawnionym do kreowania dysponentów władzy sądowniczej w Polsce. Jego uprawnienia w tym zakresie wynikały wprost z Konstytucji i wkraczanie w te kompetencje przez sąd lub sędziego było niedopuszczalne.

44.  Ponadto, Izba Dyscyplinarna zauważyła, że w grę wchodził aspekt grzecznościowy relacji pomiędzy wszystkimi sądami/sędziami a Prezydentem Rzeczypospolitej. Niezbędną częścią etyki zawodu sędziowskiego było zachowanie szacunku dla urzędu Prezydenta RP. Kwestionowanie przez sędziego powołania innego sędziego stanowiło formę oskarżenia skierowanego do Prezydenta, a tym samym naruszało godność sędziego w sposób rażący.

45.  Izba Dyscyplinarna zauważyła, że wydając postanowienie z dnia 20 listopada 2019 r. skarżący zlekceważył wymóg skupienia się przez sąd na rozstrzygnięciu konkretnej sprawy dotyczącej rzeczywistych stron postępowania. Nie można było przyjąć, że jeden sędzia, zamiast skupić się na przedmiocie sprawy, de facto zamierzał podważyć status innego sędziego. Zauważył ponadto, że prawidłowe sprawowanie władzy sądowniczej nie polega na arbitralnej interpretacji prawa ani na arbitralnym przypisywaniu sobie uprawnień, których się nie posiada. Skoro zatem sąd nie miał prawa oceniać prawidłowości decyzji Prezydenta o powołaniu sędziego, to nie miał również prawa oceniać prawidłowości wyboru członków KRS, a w konsekwencji dowody zawnioskowane przez skarżącego były bez znaczenia dla zamierzonego celu.

46.  Izba Dyscyplinarna powołała się również na Zbiór zasad etyki zawodowej sędziów i asesorów sądowych przyjęty przez KRS w dniu 13 stycznia 2017 r. Zgodnie z art. 4 Zbioru, sędzia był zobowiązany do stania na straży autorytetu swojego urzędu, autorytetu wymiaru sprawiedliwości oraz konstytucyjnej roli sądownictwa. Zgodnie z art. 8 Zbioru, we wszystkich przydzielonych sprawach sędzia był zobowiązany działać bez zwłoki i bez narażania stron i Skarbu Państwa na zbędne koszty. Jednakże, w ocenie Izby Dyscyplinarnej, skarżący nie przestrzegał tych zasad etyki zawodowej, ponieważ naraził strony na ryzyko dodatkowych rozpraw, a Skarb Państwa na odpowiedzialność za opóźnienia w postępowaniu, jak również nie respektował prerogatywy Prezydenta i interesów wymiaru sprawiedliwości.

47.  Izba Dyscyplinarna zakwestionowała ponadto motywację skarżącego, zauważając, że w tym „quasi sporze” nie sposób dostrzec interesu obywatela lub jego prawa do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy, o którym mowa w art. 45 Konstytucji. Gdyby strony postępowania wcześniej zakwestionowały status sędziego rozpoznającego sprawę, dysponowałyby środkami proceduralnymi umożliwiającymi podniesienie tej kwestii. Jednak w tej sprawie z inicjatywą podniesienia tej kwestii wystąpił wyłącznie skarżący, mimo że polska procedura cywilna co do zasady opiera się na kontradyktoryjności.

48.  Izba Dyscyplinarna zauważyła, że nie może w pełni odnieść się do motywów postępowania skarżącego, ponieważ nie wyjaśnił ich w postępowaniu. Niemniej jednak zauważyła, że zachowanie skarżącego podczas spotkania z mediami w dniu 26 listopada 2019 r. przeczyło twierdzeniu, że jedynym celem jego działania było wyjaśnienie wątpliwości związanych ze statusem sędziego rozpoznającego sprawę w pierwszej instancji. W ocenie Izby Dyscyplinarnej, działanie skarżącego wymagało podjęcia przez jego przełożonych natychmiastowych środków naprawczych w postaci zawieszenia go w czynnościach służbowych.

49.  Izba Dyscyplinarna zauważyła następnie, że zachowanie skarżącego było szkodliwe dla wizerunku wymiaru sprawiedliwości i pogłębiło niepewność prawną wśród obywateli, którzy nie rozumieli, jak przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości mogli nie wiedzieć, kim jest sędzia. W jego ocenie szacunek dla państwa i jego instytucji wymagał, aby każdy sędzia uznawał prerogatywę Prezydenta do powoływania sędziów. Ponadto, zadaniem sędziów było stosowanie prawa i orzekanie w sprawach im przedłożonych, a nie badanie prawidłowości powołania innych organów konstytucyjnych i sposobu, w jaki wykonywały one swoje konstytucyjne uprawnienia.

50.  Izba Dyscyplinarna stwierdziła, że skarżący naruszył zatem nie tylko art. 248 i towarzyszące mu przepisy k.p.c., wydając zaskarżone postanowienie poza przyznanymi mu przez ustawę uprawnieniami, ale naruszył także Konstytucję, podważając konstytucyjny porządek prawny. Dotyczyło to w szczególności przepisów konstytucyjnych odnoszących się do: (1) zakresu prerogatywy prezydenckiej (art. 144 § 3 pkt 17 w zw. z art. 4 ust. 2 Konstytucji); (2) przekroczenia granic prawa poza zakresem kompetencji w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości (art. 175 ust. 1 w zw. z art. 7 Konstytucji) oraz (3) traktowania Prezydenta Rzeczypospolitej jako organu administracji w odniesieniu do jego decyzji opartych na prerogatywach (art. 179 w zw. z art. 10 ust. 2 Konstytucji). Izba Dyscyplinarna uznała, że skarżący godził w ten sposób w istotne interesy służby i tym samym naruszył autorytet sądu, wydając postanowienie oczywiście sprzeczne z przepisami prawa.

51.  Izba Dyscyplinarna zauważyła, że waga naruszenia, wyjątkowo zły przykład dla innych sędziów, podważenie kompetencji Prezydenta Rzeczpospolitej, bezprawność postanowienia oraz groźba chaosu, gdyby praktyka każdego sędziego wkraczającego w prerogatywy Prezydenta została zaakceptowana, w pełni uzasadniały potrzebę zawieszenia skarżącego w obowiązkach sędziowskich.

52.  W odniesieniu do obniżenia wynagrodzenia skarżącego o 40%, Izba Dyscyplinarna wzięła pod uwagę z jednej strony fakt, że skarżący nie będzie wykonywał żadnej pracy, a z drugiej strony konieczność zapewnienia mu wystarczających środków. Zauważyła, że decyzja ta miała charakter prewencyjny i nie przesądzała o wyniku sprawy dyscyplinarnej. Zarzuty dyscyplinarne wobec skarżącego miały jednak na tyle poważny charakter, że dalsze wykonywanie obowiązków sędziowskich przez skarżącego, który podważył zasady związane z prerogatywami Prezydenta RP, byłoby sprzeczne z interesem wymiaru sprawiedliwości.

53.  Uchwała Izby Dyscyplinarnej z dnia 4 lutego 2020 r. zawieszająca skarżącego była natychmiast wykonalna. W związku z tą uchwałą, Prezes Sądu Okręgowego w Olsztynie zarządził tego samego dnia, aby skarżącemu nie przydzielano więcej spraw, a sprawy znajdujące się w jego referacie zostały rozdzielone pomiędzy innych sędziów tego sądu.

54.  Skarżący nie brał udziału w postępowaniu przed Izbą Dyscyplinarną, ponieważ nie uważał jej za sąd zgodny z prawem.

55.  W dniu 18 lutego 2020 roku skarżący poinformował Prezesa Sądu Okręgowego w Olsztynie, że ponieważ Izba Dyscyplinarna nie była sądem w rozumieniu prawa unijnego i krajowego, uchwała z dnia 4 lutego 2020 roku nie mogła wywołać skutku w postaci zawieszenia go w czynnościach. Zwrócił się do Prezesa Sądu Okręgowego o umożliwienie mu wznowienia wykonywania obowiązków sędziowskich. W dniu 5 marca 2020 r. prezes Sądu Okręgowego odpowiedział, że wyda niezbędne zarządzenia uwzględniające wniosek skarżącego po zmianie lub uchyleniu uchwały Izby Dyscyplinarnej. Kolejne wnioski skarżącego o dopuszczenie do wykonywania obowiązków służbowych również były nieskuteczne.

56.  W dniu 14 lipca 2020 roku zastępca rzecznika dyscyplinarnego postawił skarżącemu zarzut popełnienia nowego przewinienia dyscyplinarnego polegającego na uchybieniu godności urzędu sędziowskiego, zarzucając mu popełnienie wykroczenia administracyjnego polegającego na przekroczeniu prędkości w październiku 2015 roku.

57.  W dniu 4 lutego 2021 roku zastępca rzecznika dyscyplinarnego skierował do Izby Dyscyplinarnej wniosek o rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej przeciwko skarżącemu. Postępowanie to toczy się obecnie przed Izbą Odpowiedzialności Zawodowej w związku ze zniesieniem Izby Dyscyplinarnej z dniem 15 lipca 2022 r.

III.      POSTĘPOWANIE CYWILNE PRZECIWKO SĄDOWI REJONOWEMU W OLSZTYNIE

58.  W dniu 12 marca 2021 r. skarżący złożył w tym sądzie wniosek o zabezpieczenie roszczenia przeciwko Sądowi Rejonowemu w Olsztynie. Domagał się, między innymi, umożliwienia mu wykonywania praw i obowiązków sędziowskich. W dniu 23 marca 2021 roku Sąd Okręgowy w Olsztynie postanowił, że jego wniosek zostanie rozpatrzony przez Sąd Rejonowy w Bydgoszczy.

59.  W dniu 14 kwietnia 2021 roku Sąd Rejonowy w Bydgoszczy wydał postanowienie, w którym nakazał Sądowi Rejonowemu w Olsztynie zezwolenie skarżącemu na wykonywanie praw i obowiązków sędziego tego ostatniego sądu na czas trwania postępowania głównego. Ponadto nakazał skarżącemu wszczęcie postępowania w sprawie jego roszczenia w ciągu dwóch tygodni od doręczenia nakazu. Sąd uznał, że skarżący wystarczająco uprawdopodobnił istnienie roszczenia oraz swój interes prawny w udzieleniu zabezpieczenia. Zauważył, że istniały uzasadnione wątpliwości co do istnienia orzeczenia – uchwały Izby Dyscyplinarnej z 4 lutego 2020 r. wydanej w sprawie skarżącego. Wątpliwości te wynikały z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2019 roku (sygn. akt III PO 7/18), który został wydany w następstwie orzeczenia wstępnego TSUE z dnia 19 listopada 2019 roku w sprawie A.K. i inni (C 585/18, C 624/18 i C 625/18.

60.  W dniu 20 kwietnia 2021 roku skarżący złożył wniosek do Sądu Rejonowego w Olsztynie o wszczęcie postępowania egzekucyjnego w odniesieniu do wydanego orzeczenia. Jego wniosek został przekazany do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Bydgoszczy. Sąd ten orzekł, że postanowienie stało się prawomocne w dniu 8 czerwca 2021 r.

61.  W dniu 4 maja 2021 r. skarżący wniósł do tego ostatniego sądu powództwo o wydanie wyroku deklaratoryjnego przeciwko Sądowi Rejonowemu w Olsztynie. Dążył do ustalenia, że zachował wszystkie prawa i obowiązki wynikające z powołania na stanowisko sędziego Sądu Rejonowego w Olsztynie oraz że uchwała Izby Dyscyplinarnej nie miała wpływu na jego status. Ponadto wnosił o umożliwienie mu przez Sąd Rejonowy w Olsztynie wykonywania praw i obowiązków sędziego. W dniu 13 maja 2021 r. sprawa została przekazana do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Bydgoszczy.

62.  W dniu 17 grudnia 2021 roku Sąd Rejonowy w Bydgoszczy wydał wyrok uwzględniający powództwo skarżącego. W szczególności nakazał pozwanemu umożliwić skarżącemu wykonywanie obowiązków sędziowskich. W dniu 20 grudnia 2021 r. skarżący zwrócił się do sędziego K.K., wiceprezesa Sądu Okręgowego w Olsztynie, o wykonanie wyroku. W tym samym dniu Wiceprezes Sądu Okręgowego wydał postanowienie uchylające zarządzenie Prezesa Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 4 lutego 2020 r., na podstawie którego uniemożliwiono skarżącemu wykonywanie obowiązków sędziowskich. Jednakże tego samego dnia Minister Sprawiedliwości podjął decyzję o ponownym powołaniu sędziego M.N. na stanowisko Prezesa Sądu Okręgowego w Olsztynie, przy czym jego poprzednia kadencja na tym stanowisku upłynęła przed wydaniem decyzji przez Wiceprezesa. Niezwłocznie po ponownym powołaniu sędzia M.N. uchylił postanowienie Wiceprezesa.

IV.      POSTĘPOWANIE CYWILNE PRZECIWKO SĄDOWI NAJWYŻSZEMU

63.  W dniu 23 kwietnia 2021 r. skarżący złożył we wszystkich 46 sądach okręgowych w Polsce wnioski o zabezpieczenie roszczenia o ustalenie i nakazanie Skarbowi Państwa, reprezentowanemu przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego i Prezesa Izby Dyscyplinarnej, wstrzymania wykonalności uchwały. Wnosił o wstrzymanie wykonalności uchwały Izby Dyscyplinarnej z dnia 4 lutego 2020 r. Ponadto wniósł o nakazanie pozwanemu dodania na stronie internetowej Sądu Najwyższego adnotacji o wstrzymaniu wykonalności przedmiotowej uchwały.

64.  W dniu 10 maja 2021 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie wydał postanowienie  o zabezpieczeniu zgodnie z wnioskiem na czas trwania postępowania zainicjowanego skargą skarżącego. Nakazał również skarżącemu wniesienie pozwu w terminie dwóch tygodni od doręczenia odpisu postanowienia. Po wydaniu przez Sąd Okręgowy w Olsztynie postanowienia o udzieleniu zabezpieczenia, skarżący wycofał wnioski, które złożył w innych sądach okręgowych. Sąd Najwyższy wniósł odwołanie od tego orzeczenia, twierdząc, że Sąd Okręgowy w Olsztynie nie był właściwy do rozpoznania sprawy. W dniu 30 września 2021 r. odwołanie zostało oddalone, a postanowienie o udzieleniu zabezpieczenia stało się prawomocne.

65.  W dniu 1 czerwca 2021 roku Sąd Najwyższy opublikował oświadczenie Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, odnoszące się do orzeczenia wydanego przez Sąd Okręgowy w Olsztynie w dniu 10 maja 2021 roku. Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego stwierdziła, że nie miała „prawa, możliwości prawnej ani zamiaru ingerowania w treść wyroków Sądu Najwyższego poprzez umieszczanie na ich pierwszej stronie jakichkolwiek adnotacji lub uzupełnień”.

66.  W dniu 17 czerwca 2021 r. skarżący złożył wniosek do Sądu Rejonowego Warszawa-Śródmieście o wszczęcie postępowania egzekucyjnego w odniesieniu do postanowienia wydanego w dniu 10 maja 2021 r. Postępowanie egzekucyjne toczyło się przed tym sądem od dnia 20 września 2021 r.

67.  W dniu 1 czerwca 2021 r. skarżący wniósł do Sądu Okręgowego w Olsztynie powództwo przeciwko Skarbowi Państwa – Sądowi Najwyższemu. Wniósł po pierwsze o wydanie wyroku deklaratoryjnego, że uchwała Izby Dyscyplinarnej nie jest orzeczeniem Sądu Najwyższego. Po drugie, wystąpił z roszczeniem o naruszenie jego dóbr osobistych na podstawie art. 23 w związku z art. 24 § 1 k.c. W tym zakresie powód domagał się nakazania pozwanemu zaniechania naruszania jego dobrego imienia i godności i w tym celu usunięcia spornej uchwały ze strony internetowej Sądu Najwyższego oraz zakazania pozwanemu jej ponownego publikowania w przyszłości.

68.  Sąd Okręgowy w Olsztynie doręczył odpis pozwu Sądowi Najwyższemu i wyznaczył termin na złożenie odpowiedzi. Sąd Najwyższy złożył swoją odpowiedź w dniu 26 lipca 2021 r. W dniu 30 lipca 2021 roku Sąd Okręgowy w Olsztynie postanowił zwrócić odpowiedź, ponieważ została ona złożona po terminie.

69.  W dniu 30 lipca 2021 roku Sąd Okręgowy w Olsztynie wydał w sprawie wyrok zaoczny (sygn. akt I C 593/21). Po pierwsze uznał, że uchwała Izby Dyscyplinarnej z 4 lutego 2020 r. nie jest orzeczeniem Sądu Najwyższego. Po drugie, nakazał pozwanemu zaniechanie naruszania dóbr osobistych powoda, nakazując mu podjęcie działań, których domaga się powód. Oddalił powództwo skarżącego w pozostałym zakresie.

70.  W dniu 17 sierpnia 2021 roku Sąd Najwyższy wniósł sprzeciw od wyroku zaocznego Sądu Okręgowego w Olsztynie. Zarzucił, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem przepisów procedury cywilnej, ponieważ Sąd Okręgowy w Olsztynie nie rozpoznał ważnego wniosku o wyłączenie sędziego J.C. ze sprawy.

71.  W dniu 28 grudnia 2021 roku Sąd Okręgowy w Olsztynie podtrzymał swój wyrok zaoczny. Według informacji przekazanej przez skarżącego 14 stycznia 2022 r. orzeczenie to nie było jeszcze prawomocne.

V.        SKARGI KARNE

72.  Skarżący złożył skargi do prokuratora na Prezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie i Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, zarzucając im nieprzestrzeganie postanowienia o zabezpieczeniu z 14 kwietnia i 10 maja 2021 roku. Prokurator odmówił wszczęcia śledztwa w tych sprawach. Skarżący złożył na to zażalenia, a stosowne postępowania toczyły się według informacji przekazanych przez niego na dzień 20 września 2021 roku.

VI.      UCHYLENIE ZAWIESZENIA SKARŻĄCEGO

73.  W dniu 19 lutego 2022 roku zastępca rzecznika dyscyplinarnego skierował pismo procesowe do Izby Dyscyplinarnej, wnosząc o niezwłoczne rozpatrzenie sprawy dyscyplinarnej skarżącego, ponieważ był on już zawieszony od ponad dwóch lat.

74.  W dniu 23 maja 2022 roku Izba Dyscyplinarna, obradująca w składzie jednoosobowym (sędzia A.R.), z urzędu podjęła uchwałę i postanowiła uchylić zawieszenie skarżącego.

75.  Zauważyła, że sprawa dyscyplinarna przeciwko skarżącemu została zarejestrowana 4 kwietnia 2022 r. (nr I DSK 16/22), a opóźnienie w rejestracji było związane z decyzją tymczasową TSUE z 8 kwietnia 2020 r., (C-791/19 R).

76.  Na wstępie Izba Dyscyplinarna stwierdziła, że na ważność zawieszenia skarżącego nie mogły mieć wpływu orzeczenia wydane przez sądy inne niż Izba Dyscyplinarna, która była wyłącznie właściwa do rozpoznania sprawy. O zawieszeniu sędziego i jego konsekwencjach mógł decydować jedynie właściwy sąd dyscyplinarny, a sprawa tego rodzaju nie była sprawą cywilnoprawną. Tym samym skutki uchwały z dnia 4 lutego 2020 r. nie mogły być zmienione przez postępowania wszczęte w innych sądach.

77.  W odniesieniu do oceny ciągłej potrzeby zawieszenia skarżącego, Izba Dyscyplinarna wskazała w uchwale z dnia 4 lutego 2020 r., że środek ten został zastosowany w związku z wydaniem skarżącemu postanowienia z dnia 20 listopada 2019 r. Zauważyła, że twierdzenie rzecznika dyscyplinarnego, że kwestionowany czyn wypełnił również znamiona przestępstwa określonego w art. 231 kodeksu karnego, nie zostało uzasadnione. Prokuratura Krajowa nadal prowadziła śledztwo w sprawie, ale nie zebrała dowodów potwierdzających uzasadnione podejrzenie popełnienia przez skarżącego takiego przestępstwa, co można było wywnioskować z braku jej wniosku o uchylenie immunitetu skarżącego.

78.  Izba Dyscyplinarna zauważyła, że przedłużone zawieszenie w obowiązkach służbowych mogło być uzasadnione jedynie w sytuacji, gdy zarzut dyscyplinarny miał taki charakter, że sędzia stanął przed realnym ryzykiem usunięcia z urzędu. Jednakże w przypadku skarżącego nie była to realna możliwość, biorąc pod uwagę charakter postawionych mu zarzutów dyscyplinarnych oraz zebrany w postępowaniu materiał dowodowy. Izba Dyscyplinarna uznała, że zawieszenie skarżącego na ponad dwa lata, gdy co do zasady środek ten powinien mieć charakter tymczasowy, można uznać za nadmierną ingerencję w zapisaną w Konstytucji zasadę nieusuwalności sędziego. Izba uznała, że na obecnym etapie postępowania szkodliwość przypisanych czynów dyscyplinarnych dla interesów służby i wymiaru sprawiedliwości nie uzasadnia już zawieszenia skarżącego. W związku z tym Izba Dyscyplinarna uznała, że jego dalsze zawieszenie jest nieuzasadnione. W wyniku zniesienia zawieszenia uchylona została również decyzja o obniżeniu wynagrodzenia skarżącego. Od tej uchwały nie przysługiwało odwołanie.

79.  Po doręczeniu uchwały Izby Dyscyplinarnej Prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie postanowił skierować skarżącego na przymusowy urlop wypoczynkowy do dnia 19 lipca 2022 r. z uwagi na konieczność wykorzystania zaległego urlopu wypoczynkowego za lata 2019-2020. Ponadto, Prezes Sądu Okręgowego w Olsztynie postanowił przenieść skarżącego, wbrew jego woli, z Wydziału Cywilnego do Wydziału Rodzinnego i Nieletnich tego Sądu.

VII.     INNE MATERIAŁY

80.  W dniu 4 grudnia 2019 r. w sprawie skarżącego interweniował Rzecznik Praw Obywatelskich, składając oświadczenia na ręce P.S., Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych. Jego zdaniem działania rzecznika dyscyplinarnego można było uznać za ingerencję w sprawowanie władzy sądowniczej, z naruszeniem zasady niezawisłości sędziowskiej, poprzez wywołanie u sędziów obawy przed negatywnymi konsekwencjami za podjęcie działań zmierzających do wyjaśnienia wszystkich okoliczności niezbędnych do rozstrzygnięcia sprawy, co stanowiło zasadniczy element prawa do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy, zapisanego w art. 45 Konstytucji, art. 6 Konwencji oraz art. 47 Karty Praw Podstawowych. Rzecznik Praw Obywatelskich zauważył ponadto, że wydane przez skarżącego postanowienie służyło realizacji wynikających z prawa UE obowiązków sądu krajowego w zakresie zapewnienia skutecznej ochrony sądowej praw obywateli, określonych w orzeczeniu wstępnym TSUE w sprawie A.K. i inni.

81.  W dniu 5 lutego 2020 roku Prezydent Europejskiego Stowarzyszenia Sędziów, José Igreja Matos złożył następujące oświadczenie w sprawie skarżącego:

„Wczoraj nasz polski członek „Iustitia” poinformował mnie, że nasz kolega [skarżący] został zawieszony bezterminowo w obowiązkach sędziowskich, a jego wynagrodzenie zostało obniżone o 40%.

Sankcja ta została zastosowana w kontekście decyzji [skarżącego] o wdrożeniu kryteriów wskazanych w wyroku TSUE z dnia 19 listopada 2019 r. w połączonych sprawach A.K. (C-585/18), CP (C-624/18) i DO (C-625/18) dotyczących legalności polskiej Rady Sądownictwa … .

Należy stanowczo podkreślić, że sędziowie nie mogą być osobiście karani za jakiekolwiek decyzje sądowe przy stosowaniu prawa międzynarodowego lub krajowego, w szczególności poważnym ograniczeniem wynagrodzenia, niezbędnych do ich codziennego utrzymania.”

82.  W 2020 roku sędziowie ze Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia oraz prokurator ze Stowarzyszenia Prokuratorów Lex Super Omnia opublikowali raport zatytułowany „Wymiar sprawiedliwości pod presją”. W raporcie stwierdzono, w zakresie istotnym dla sprawy:

„12. Paweł JUSZCZYSZYN – Sędzia Sądu Okręgowego w Olsztynie

[Wnioskodawca] był pierwszym polskim sędzią, który wziął odpowiedzialność za wykonanie wyroku TSUE z 19 listopada 2019 r., co spotkało się z natychmiastową reakcją zamkniętego systemu dyscyplinarno-urzędniczego stworzonego przez rządzących Polską polityków, który od samego początku miał jeden cel – przejęcie kontroli nad sądami. …

Przykład [wnioskodawcy] pokazuje, jak skutecznie działa swoisty system zamknięty, tj. stworzony system dyscyplinarno-urzędniczy, który od samego początku miał jeden cel – przejęcie kontroli nad sądami i prokuraturą oraz wywołanie efektu mrożącego w środowisku sędziowskim. Środki do osiągnięcia tego celu obejmowały represje i nękanie tych sędziów, którzy odważnie bronią wartości praworządności, demokracji, niezależności sądów, niezawisłości sędziów i niezależności prokuratury.

[Skarżący] miał nie tylko prawo, ale i obowiązek zbadania statusu prawnego sędziego, który został powołany na ten urząd z udziałem nowej KRS, co wynika z treści wyroku TSUE z dnia 19 listopada 2019 r. dotyczącego kryteriów oceny statusu Izby Dyscyplinarnej i Krajowej Rady Sądownictwa, wydanego we wspólnych sprawach A.K. … W dniu 5 grudnia 2019 roku Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego uznała, że Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie jest sądem w rozumieniu prawa unijnego, a tym samym nie jest sądem w rozumieniu prawa krajowego. Ponadto Sąd Najwyższy w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych stwierdził, że obecna KRS nie jest organem bezstronnym, niezależnym od władzy wykonawczej i ustawodawczej oraz wskazał, że wykładnia zawarta w wyroku TSUE z 19.11.2019 r. wiąże każdy sąd w Polsce, a także każdy organ państwowy. Obowiązkiem Sądu Okręgowego w Olsztynie było zatem zbadanie statusu prawnego sędziów w związku z zakwestionowaniem przez Sąd Najwyższy bezstronności i niezależności KRS od władzy ustawodawczej i wykonawczej.

Natomiast działanie zastępcy [rzecznika dyscyplinarnego], M.L., jest niedopuszczalne i wpisuje się w ogólną tendencję obserwowaną w ściganiu sędziów za treść orzeczeń niewygodnych dla rządzących, a także za stosowanie przez sędziów prawa europejskiego, w tym respektowanie wyroków TSUE. Zgromadzenie Ogólne Sędziów Okręgu Olsztyńskiego w uchwałach z dnia 2 grudnia 2019 r. udzieliło pełnego poparcia [skarżącemu], domagając się m.in. jego natychmiastowego przywrócenia do pracy, a także potępiło działania władz politycznych, rzeczników dyscyplinarnych i prezesa Sądu Okręgowego w Olsztynie, domagając się natychmiastowego odwołania [funkcjonariuszy] dyscyplinarnych . …, odwołania prezesa Sądu Okręgowego w Olsztynie M.N. Sędziowie w całej Polsce w różny sposób poparli [skarżącego], potępiając działalność polityczną rzeczników dyscyplinarnych.”

PRAWO

I.         ZARZUT NARUSZENIA ARTYKUŁU 6 § 1 KONWENCJI W ZAKRESIE PRAWA DO SĄDU USTANOWIONEGO USTAWĄ

130.  Skarżący zarzucił na podstawie artykułu 6 § 1 Konwencji, że Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego, która zarządziła jego zawieszenie, nie była sądem ustanowionym na podstawie ustawy” w rozumieniu tego przepisu. Pierwsze zdanie Artykułu 6 § 1 Konwencji brzmi następująco:

„Przy rozstrzyganiu o jego prawach i obowiązkach cywilnych lub o skierowanym przeciwko niemu oskarżeniu karnym każdy ma prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia sprawy w rozsądnym terminie przez niezależny i bezstronny sąd ustanowiony ustawą”.

A.        Dopuszczalność

1.         Zastosowanie Artykułu 6 § 1

(a) Wnioski stron

131.  Rząd podniósł wstępne zastrzeżenie co do możliwości zastosowania Artykułu 6 § 1 Konwencji. Uwzględniając orzecznictwo Trybunału i odnosząc się do szczególnych okoliczności sprawy, twierdziły, że w prawie polskim nie istniało prawo do sprawowania władzy publicznej, podczas gdy przedmiot sporu w sprawie dotyczył tej kwestii.

132.  Skarżący uczestniczył w wykonywaniu władzy publicznej lub istniała „szczególna więź zaufania i lojalności” między nim jako sędzią a państwem, jako pracodawcą. Dlatego też spór w sprawie skarżącego nie był przykładem „zwykłego sporu pracowniczego” dotyczącego „wynagrodzeń, dodatków lub podobnych uprawnień”, do którego co do zasady powinien mieć zastosowanie artykuł 6. W związku z tym, skarga skarżącego powinna zostać uznana za niezgodną ratione materiae.

133.  Skarżący utrzymywał, że art. 6 § 1 miał zastosowanie w jego sprawie, odwołując się między innymi do orzecznictwa Trybunału dotyczącego tymczasowego zawieszenia sędziego w toku postępowania dyscyplinarnego. Zauważył również, że uchwała Izby Dyscyplinarnej wpłynęła negatywnie na jego status zawodowy poprzez uniemożliwienie mu orzekania i wstrzymanie części wynagrodzenia.

(b) Ocena Trybunału

134.  Ogólne zasady dotyczące możliwości zastosowania Artykułu 6 § 1 w postępowaniu cywilnym zostały niedawno podsumowane w sprawie Grzęda przeciwko Polsce ([GC], nr 43572/18, §§ 257-264, 15 marca 2022).

135.  Trybunał zauważa, że skarżący w niniejszej sprawie, który jest sędzią, stanął pod zarzutami dyscyplinarnymi oraz, że w toku postępowania dyscyplinarnego przeciwko niemu został on zawieszony w wykonywaniu obowiązków sędziowskich przez Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego.

136.  Trybunał powtarza, że stosunek pracy sędziów z państwem musi być rozumiany w świetle szczególnych gwarancji istotnych dla niezawisłości sędziowskiej. Zatem, gdy mowa o „szczególnym zaufaniu i lojalności”, których muszą przestrzegać, chodzi o lojalność wobec rządów prawa i demokracji, a nie wobec posiadaczy władzy państwowej (zob. Grzęda, cyt. powyżej, § 264 i sprawy tam cytowane).

137.  Stosując kryteria ustalone w sprawie Vilho Eskelinen i Inni przeciwko Finlandii ([GC], nr 63235/00, § 62, ECHR 2007-II) we wcześniejszej sprawie, która dotyczyła podobnej sytuacji zawieszenia sędziego w ramach postępowania dyscyplinarnego, Trybunał uznał, że gwarancje Artykułu 6 miały zastosowanie do przedmiotowego zawieszenia (zob. Paluda przeciwko Słowacji, nr. 33392/12, §§ 33-34, 23 maja 2017 roku; zob. także Camelia Bogdan przeciwko Rumunii, nr. 36889/18, § 70, 20 października 2020 roku). Trybunał nie widzi powodu, aby dojść do innego wniosku w niniejszej sprawie i dlatego stwierdza, że artykuł 6 § 1 ma zastosowanie. Zarzut Rządu musi być odpowiednio odrzucony.

2.         Niewyczerpanie krajowych środków odwoławczych

(a) Zarzuty Rządu

(i) Skarga konstytucyjna

138.  W odniesieniu do kwestii składu Izby Dyscyplinarnej, Rząd argumentował, że skarżący nie wyczerpał dostępnych krajowych środków odwoławczych. Powinien był złożyć skargę konstytucyjną kwestionującą zgodność art. 29 ustawy o Sądzie Najwyższym z 2017 roku oraz art. 3 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o KRS z 2011 roku, zmienionej ustawą zmieniającą z 2017 roku, z art. 45 Konstytucji. Ten ostatni przepis statuował prawo do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy przez właściwy, bezstronny i niezawisły sąd.

139.  Zdaniem Rządu, dwa warunki istotne dla skuteczności skargi konstytucyjnej, określone w wyroku Szott-Medyńska przeciwko Polsce (nr 47414/99, 9 października 2003 r.), zostały spełnione w sprawie skarżącego. W odniesieniu do pierwszego warunku Rząd podniósł, że „indywidualną decyzją”, która rzekomo naruszyła Konwencję, a która została wydana w bezpośrednim zastosowaniu ewentualnie niekonstytucyjnych przepisów prawa krajowego, była uchwała Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego z dnia 4 lutego 2020 roku. W ocenie skarżącego uchwała ta została wydana przez sędziów Sądu Najwyższego, którzy powinni zostać zdyskwalifikowani od rozpoznawania jego sprawy. Tym samym pierwsza przesłanka wynikająca z orzecznictwa Trybunału została w sprawie skarżącego spełniona. Jeśli chodzi o drugą przesłankę, to również została ona spełniona, gdyż skarżący mógł złożyć wniosek o wznowienie postępowania dyscyplinarnego w razie pozytywnego wyniku postępowania w sprawie skargi konstytucyjnej.

(ii) Inne środki zaradcze

140.  Rząd stwierdził ponadto, że skarga na podstawie art. 6 § 1 była przedwczesna, ponieważ postępowanie dyscyplinarne przeciwko skarżącemu było nadal w toku. W tym samym czasie toczyło się postępowanie cywilne zainicjowane przez skarżącego. Rząd twierdził również, że skarżący mógł złożyć skargę na podstawie art. 41b ustawy z 2001 roku, gdyby uznał, że postępowanie dyscyplinarne przeciwko niemu było bezpodstawne lub mógłby dążyć do zaangażowania odpowiedzialności dyscyplinarnej rzecznika dyscyplinarnego.

(b) Zarzuty skarżącego

(i) Skarga konstytucyjna

141.  Skarżący nie zgodził się z tym stwierdzeniem. Jego zdaniem skarga konstytucyjna nie mogła być dłużej uznawana za skuteczny środek odwoławczy, który należało wyczerpać przed złożeniem indywidualnej skargi do Trybunału. Podniósł, że w konsekwencji zmian personalnych i prawnych, które zostały wprowadzone od jesieni 2015 r., Trybunał Konstytucyjny nie może być już postrzegany jako niezależny i bezstronny organ sądowy zdolny do wypełniania swoich konstytucyjnych funkcji. Najważniejszym problemem był udział w pracach Trybunału Konstytucyjnego trzech bezprawnie wybranych „sędziów”. W rezultacie wiele wyroków tego sądu zostało wydanych w składach, w których znaleźli się bezprawnie wybrani sędziowie. Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał w sprawie Xero Flor w Polsce sp. z o.o. (7 maja 2021 r., nr 4907/18), że taka sytuacja, przynajmniej w kontekście postępowania w sprawie skargi konstytucyjnej, naruszała prawo do sądu ustanowionego ustawą zagwarantowane w art. 6 § 1. Istniało wiele innych czynników podważających postrzeganie Trybunału Konstytucyjnego jako organu bezstronnego i niezależnego. Na przykład grupa sędziów tego sądu opublikowała listy otwarte, w których stwierdzała, że Prezes Trybunału Konstytucyjnego w sposób arbitralny wyznaczała sędziów do składów orzekających.

142.  Ponadto skarżący podniósł, że nawet pomijając kwestię niezależności, bezstronności i legalności funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego, ewentualna skarga konstytucyjna w jego sprawie nie miałaby racjonalnych perspektyw powodzenia.

143.  Jeśli chodzi o art. 29 ustawy o Sądzie Najwyższym z 2017 r., przepis ten nie był jeszcze przedmiotem kontroli konstytucyjnej. Jednakże w 2020 roku Trybunał Konstytucyjny wydał trzy wyroki, w których uznał, że kwestionowanie legalności nominacji sędziowskiej lub kompetencji sędziego do orzekania na podstawie faktu, że sędzia został powołany na wniosek nowej KRS, jest niezgodne z Konstytucją. Nie było zatem podstaw, by sądzić, że Trybunał Konstytucyjny odstąpi od tego poglądu.

144.  Drugi z powołanych przez Rząd przepisów ustawowych, tj. art. 3 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o KRS z 2011 r. w brzmieniu nadanym ustawą zmieniającą z 2017 r. nie miał znaczenia dla sprawy wnioskodawcy, gdyż określał jedynie kompetencje KRS związane z oceną i nominacją kandydatów na sędziów. Nie było w nim nic niekonstytucyjnego, gdyż te kompetencje KRS miały podstawę prawną w Konstytucji. Natomiast niekonstytucyjność dotyczyła nowego sposobu wyboru sędziowskich członków KRS wprowadzonego ustawą nowelizującą z 2017 r. Skarżący podniósł jednak, że bezpośrednie zaskarżenie takich przepisów byłoby trudne, ponieważ skarga konstytucyjna mogłaby być skierowana wyłącznie przeciwko przepisom, które stanowiły podstawę prawną ostatecznego orzeczenia wydanego w sprawie jednostki i które naruszały jej konstytucyjne prawa i wolności. Niezależnie od innych potencjalnych przeszkód w złożeniu skargi konstytucyjnej skarżący zwrócił uwagę, że ustawa zmieniająca procedurę wyboru członków sędziów KRS została uznana za zgodną z Konstytucją przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 25 marca 2019 roku (sygn. akt K 12/18), czyli prawie rok przed wydaniem przez Izbę Dyscyplinarną uchwały w jego sprawie.

(ii) Inne środki zaradcze

145. Skarżący utrzymywał, że toczące się przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne nie czyniło jego skargi na podstawie artykułu 6 § 1 przedwczesną. W jego przypadku domniemane naruszenie jego praw wynikających z artykułu 6 § 1 wynikało z decyzji Izby Dyscyplinarnej w sprawie jego zawieszenia. Zawieszenie stanowiło ingerencję w jego prawa, która była odrębna od głównego postępowania dyscyplinarnego przeciwko niemu. W sprawie Guðmundur Andri Ástráðsson Trybunał nie kwestionował niezawisłości sędziów mianowanych przez parlament islandzki, nie można było – w niniejszej sprawie – racjonalnie założyć, że brak niezawisłości sędziów mianowanych na członków Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego wynikał wyłącznie z faktu, że ich kandydatury zostały przedstawione przez organ częściowo wybrany w głosowaniu parlamentarnym spośród sędziów.

146.  Skarżący nie zgodził się, że jego skarga na podstawie art. 6 § 1 była przedwczesna ze względu na toczące się postępowanie cywilne zainicjowane przez niego. Dwie grupy postępowań wszczętych przez skarżącego nie były odwołaniami od uchwały Izby Dyscyplinarnej, a sądy powszechne nie były formalnie upoważnione do uchylenia lub zmiany uchwały Izby Dyscyplinarnej. Po drugie, te dwa postępowania cywilne były niewątpliwie bezprecedensowe, ponieważ dotyczyły systemowych problemów związanych z ustanowieniem i funkcjonowaniem Izby Dyscyplinarnej. Po trzecie, nawet jeśli sądy powszechne wydałyby ostateczne orzeczenia korzystne dla skarżącego, takie decyzje najprawdopodobniej nie zostałyby wykonane. Skarżący powołał się w tym kontekście na dwa postanowienia o udzielenie zabezpieczenia wydane w kwietniu i maju 2021 r. przez Sąd Rejonowy w Bydgoszczy i Sąd Okręgowy w Olsztynie, wyrok zaoczny utrzymany w mocy przez ten ostatni sąd w dniu 28 grudnia 2021 r. oraz wyrok Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z dnia 17 grudnia 2021 r. Żadna z tych decyzji nie została wykonana, a skarżący pozostawał zawieszony w wykonywaniu obowiązków sędziowskich.

147.  W odniesieniu do skargi na podstawie art. 41b ustawy z 2001 r., która była formą skargi administracyjnej, czy też możliwości zaangażowania odpowiedzialności dyscyplinarnej rzecznika dyscyplinarnego, skarżący podniósł, że nie mogły one doprowadzić do zmiany uchwały Izby Dyscyplinarnej.

(c) Ocena Trybunału

(i) Skarga konstytucyjna

148.  Rząd odniósł się do dwóch konkretnych przepisów prawnych, których zastosowanie, ich zdaniem, mogło zostać zakwestionowane przez skarżącą jako niekonstytucyjne. Powołał się w szczególności na art. 29 ustawy o Sądzie Najwyższym z 2017 r. stanowiącą w odpowiednim czasie, że „powołania na stanowisko sędziowskie w Sądzie Najwyższym dokonuje Prezydent RP na podstawie rekomendacji KRS” oraz art. 3 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o KRS z 2011 r. (zmienionej ustawą zmieniającą z 2017 r.) która określała kompetencje KRS jako, między innymi, „badanie i ocenę kandydatów na stanowiska sędziowskie w Sądzie Najwyższym” oraz „przedstawianie Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej wniosków o powołanie sędziów Sądu Najwyższego”.

149.  Trybunał zauważa, że argumenty Rządu w niniejszej sprawie dotyczące niewniesienia przez skarżącego skargi konstytucyjnej w celu zakwestionowania zasad regulujących procedurę powoływania do Sądu Najwyższego są takie same jak w sprawie Advance Pharma sp. z o.o. przeciwko Polsce. W wyroku tym, mając na uwadze względy, które doprowadziły go do odrzucenia stanowiska Trybunału Konstytucyjnego, wyrażonego w wyroku z dnia 20 kwietnia 2020 roku (nr U 2/20), w sprawie oczywistego naruszenia prawa krajowego i jego interpretacji artykułu 6 Konwencji, Trybunał nie stwierdził wystarczająco realnych perspektyw powodzenia skargi konstytucyjnej opartej na podstawach sugerowanych przez Rząd i oddalił ich wstępny zarzut.

150.  W sprawie Advance Pharma sp. z o.o., Trybunał uznał ponadto, że skuteczność skargi konstytucyjnej należało rozpatrywać w powiązaniu z ogólnym kontekstem, w jakim Trybunał Konstytucyjny działał od końca 2015 roku oraz jego różnorodnymi działaniami mającymi na celu podważenie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 roku co do oczywistego naruszenia prawa krajowego i międzynarodowego w związku z wadliwą procedurą powoływania sędziów z udziałem KRS. Działania te zostały opisane bardziej szczegółowo w sprawie Reczkowicz i scharakteryzowane jako, między innymi, „ingerencja w organ sądowy, mająca na celu ubezwłasnowolnienie go w wykonywaniu funkcji orzeczniczej w zakresie stosowania i interpretacji Konwencji i innych traktatów międzynarodowych” oraz jako „obraza rządów prawa i niezależności sądownictwa” (zob. Advance Pharma sp. z o.o., § 319).

Trybunał zauważa również, że wspomniany wyżej wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 kwietnia 2020 roku  (U 2/20), jak również późniejszy wyrok z dnia 2 czerwca 2020 roku  (P 13/19) usunęły jakąkolwiek możliwość skutecznego podważenia konstytucyjnego statusu sędziego powołanego z udziałem KRS, ustanowionego na mocy ustawy zmieniającej z 2017 roku. Ponadto wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 marca 2019 roku (K 12/18) uznał, że zmieniony model wyboru sędziowskich członków KRS jest zgodny z Konstytucją. Ta linia orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego wskazuje, że organ ten był zasadniczo zdeterminowany do zachowania nowej procedury powoływania sędziów obejmującej KRS nowym składzie.

151.  W świetle powyższego Trybunał nie widzi podstaw do wyciągnięcia odmiennych wniosków w niniejszej sprawie i w związku z tym odrzuca zarzut Rządu dotyczący braku wniesienia przez skarżącego skargi konstytucyjnej.

152.  W związku z działaniami Trybunału Konstytucyjnego związanymi ze stosowaniem i interpretacją Konwencji, Trybunał nie może nie odnotować niedawnego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 10 marca 2022 roku, które zostało wydane w ramach widocznej próby uniemożliwienia wykonania wyroków Trybunału w sprawie Reczkowicz i Dolińska Ficek i Ozimek na podstawie art. 46 Konwencji oraz ograniczenia jurysdykcji Trybunału na podstawie art. 19 i 32 Konwencji w odniesieniu do Polski. Trybunał Konstytucyjny uznał, że art. 6 zdanie pierwsze Konwencji był niezgodny, między innymi, z kilkoma przepisami konstytucyjnymi w zakresie, w jakim w kontekście oceny, czy spełniony został wymóg „sądu ustanowionego ustawą”, (a) zezwalał [Trybunałowi] lub sądom krajowym na pominięcie przepisów Konstytucji i ustaw, jak również wyroków polskiego Trybunału Konstytucyjnego, oraz (b) umożliwiał [Trybunałowi] lub sądom krajowym samodzielne tworzenie norm, poprzez interpretację Konwencji, dotyczących procedury powoływania sędziów sądów krajowych oraz (c) upoważnił [Trybunał] lub sądy krajowe do oceny zgodności z Konstytucją i [Konwencją] ustaw dotyczących struktury organizacyjnej systemu sądownictwa, właściwości sądów oraz ustawy określającej strukturę organizacyjną, zakres działania, sposób funkcjonowania oraz tryb wyboru członków KRS.

153.  Skarżący podniósł również, że nie był zobowiązany do wniesienia skargi konstytucyjnej, ponieważ w wyniku zmian personalnych i prawnych, które zostały wprowadzone od jesieni 2015 r., Trybunał Konstytucyjny nie może być już uznany za niezależny i bezstronny organ sądowy, zdolny do wypełniania swoich konstytucyjnych funkcji. Mając na uwadze swoją powyższą konkluzję, Trybunał nie uważa za konieczne rozpatrywanie w niniejszej sprawie argumentów skarżącego dotyczących obecnego statusu Trybunału Konstytucyjnego.

(ii) Inne środki odwoławcze

154.  Rząd odniósł się do kilku innych toczących się procedur lub potencjalnych środków odwoławczych, twierdząc, że skarga skarżącej na podstawie art. 6 § 1 była niedopuszczalna z powodu niewyczerpania krajowych środków odwoławczych. Po pierwsze, podnieśli, że skarga była przedwczesna, ponieważ postępowanie dyscyplinarne przeciwko skarżącemu było nadal w toku. Trybunał zauważa jednak, że przedmiotowa skarga dotyczy decyzji Izby Dyscyplinarnej z dnia 4 lutego 2020 roku w sprawie zawieszenia skarżącego, a nie toczącego się przeciwko niemu postępowania dyscyplinarnego. Po drugie, Rząd odniósł się do toczącego się postępowania cywilnego wszczętego przez skarżącego przeciwko Sądowi Okręgowemu w Olsztynie i Sądowi Najwyższemu. Jednak te postępowania nie mogły formalnie skutkować uchyleniem lub zmianą orzeczenia Izby Dyscyplinarnej z dnia 4 lutego 2020 roku. Zostało to wyjaśnione przez samą Izbę Dyscyplinarną w decyzji z dnia 23 maja 2022 r., która potwierdziła, że organ ten miał wyłączną właściwość do zbadania kwestii zawieszenia skarżącego. Po trzecie, Rząd podniósł, że skarżący mógł złożyć skargę na podstawie sekcji 41b Ustawy z 2001 roku, gdyby uznał, że postępowanie dyscyplinarne przeciwko niemu było bezpodstawne lub dążył do zaangażowania odpowiedzialności dyscyplinarnej rzecznika dyscyplinarnego. Niemniej jednak Trybunał zauważa, że możliwości te nie miałyby bezpośredniego wpływu na decyzję Izby Dyscyplinarnej z dnia 4 lutego 2020 roku.

155.  W związku z tym Trybunał powtarza, że zgodnie z Artykułem 35 § 1 Konwencji nie ma obowiązku korzystania ze środków odwoławczych, które są nieadekwatne lub nieskuteczne. Aby środek odwoławczy był skuteczny, musi być zdolny do bezpośredniego naprawienia zakwestionowanego stanu rzeczy i musi oferować rozsądne perspektywy sukcesu (zob. Vučković i Inni v. Serbia (sprzeciw wstępny) [GC], nr 17153/11 i 29 innych, §§ 73 74, 25 marca 2014 roku). W niniejszej sprawie, w odniesieniu do drugiego i trzeciego argumentu podniesionego przez Rząd, Trybunał nie dostrzega, jak wymienione przez nich środki odwoławcze mogły okazać się skuteczne.

156.  Podsumowując, Trybunał odrzuca zarzut niewyczerpania krajowych środków odwoławczych podniesiony przez Rząd.

3.         Ogólny wniosek dotyczący dopuszczalności

157.  Trybunał zauważa, że niniejsza skarga nie jest ani w sposób oczywisty źle uzasadniona, ani niedopuszczalna z jakichkolwiek innych powodów wymienionych w artykule 35 Konwencji. Należy zatem uznać ją za dopuszczalną.

B.        Meritum

1.         Twierdzenia skarżącego

158.  Skarżący podnosił, że jego prawo do sądu ustanowionego ustawą zostało naruszone, ponieważ o jego zawieszeniu zadecydowała Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego. Sędziowie tej Izby zostali powołani na swoje stanowiska z oczywistym naruszeniem prawa wewnętrznego w rozumieniu przyjętym w orzecznictwie Trybunału, przy czym naruszone zostały co najmniej następujące przepisy prawa wewnętrznego: art. 179 w związku z art. 187 § 1 pkt 1 oraz z art. 173 i 175 Konstytucji. Wnioskodawca podniósł, że Konstytucja wymagała, aby sędziowie byli powoływani przez Prezydenta Rzeczypospolitej na wniosek KRS. Obecna KRS nie była jednak organem prawidłowo ukonstytuowanym, gdyż jej skład osobowy nie gwarantował wypełniania konstytucyjnych obowiązków w sposób zgodny z zasadą niezawisłości sędziowskiej. W konsekwencji udziału takiego organu w procedurach powoływania sędziów cały proces był wadliwy i skutkował naruszeniem art. 6 § 1. Naruszenie to nie było związane z faktem, że sędziowie w Polsce byli powoływani przez Prezydenta Rzeczypospolitej. Skarżący powołał się na wyrok Trybunału w sprawie Reczkowicz przeciwko Polsce, który, jego zdaniem, miał pełne zastosowanie do jego sprawy.

159.  Odwołując się do wyroku TSUE z dnia 15 lipca 2021 roku (C-791/19), skarżący podniósł ponadto, że nieprawidłowości dotyczące utworzenia i funkcjonowania Izby Dyscyplinarnej były tak poważne, że organu tego nie można było nawet uznać za „sąd” w rozumieniu prawa UE. Jego zdaniem istniały przekonujące argumenty, aby uznać, że naruszenia prawa krajowego i unijnego były tak poważne, że wszystkie orzeczenia wydane przez Izbę Dyscyplinarną były pozbawione skutków prawnych (sententia non existens).

160.  W odniesieniu do argumentu Rządu o stosowaniu przez Trybunał podwójnych standardów, skarżący podniósł, że trudno było uciec od wrażenia, że w tej części swoich wystąpień wyrażali oni swoją niezgodę na wyrok w sprawie Reczkowicz, który jest obecnie ostateczny. Zdaniem skarżącego, trudno było zrozumieć decyzję Rządu o wycofaniu wniosku o przekazanie tej sprawy do Wielkiej Izby. Jeśli Rząd uważał, że wyrok był nieprawidłowy, powinien był dać Wielkiej Izbie możliwość jego ponownego rozpatrzenia. Wycofanie wniosku o odesłanie sprawy mogłoby sugerować, że Rząd zaakceptował interpretację przyjętą przez Trybunał. W rzeczywistości jednak polskie władze podjęły inne działania – chciały wykorzystać Trybunał Konstytucyjny do pośredniego „unieważnienia” wyroku Trybunału (Praw Człowieka) w sprawie Reczkowicz poprzez wyeliminowanie normy prawnej, na podstawie której ten wyrok został wydany. Podobną strategię zastosowano w odniesieniu do wyroku Xero Flor przeciwko Polsce (powołał się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 24 listopada 2021 r., K 6/21). Takie podejście pokazało, że Rząd nie był skłonny zaakceptować lub wdrożyć wyroków Trybunału w dobrej wierze.

161.  Skarżący utrzymywał, że w przeciwieństwie do opinii Rządu, nie było rozbieżności pomiędzy wyrokami w sprawie Ástráðsson i Reczkowicz. Podkreślił, że w jego sprawie, podobnie jak w sprawie Reczkowicza oraz Dolińskiej-Ficek i Ozimka, naruszenie prawa do sądu ustanowionego ustawą było spowodowane przede wszystkim nieprzestrzeganiem zasad konstytucyjnych w procesie powoływania sędziów. Gdyby sędziowie orzekający w sprawie skarżącego byli powoływani zgodnie z prawem, czyli na wniosek legalnie utworzonej KRS, nie doszłoby do naruszenia „prawa do sądu ustanowionego ustawą”. Skarżący sprzeciwił się również argumentom prawnoporównawczym Rządu, stwierdzając, że nie można racjonalnie porównywać różnych systemów prawnych bez uwzględnienia wszystkich ist