Radosław Januszewski: Trzy litery

5
(1)

Wujek Wołodia, taki kochany, taki srogi i uczciwy. A teraz biedaczyna siedzi na trybunie z kocem na kolanach. I te informacje chętnie (często z nadzieją) powtarzane przez światowe media, że już jest po operacji, ale to jeszcze nie koniec.

Są jednak tacy, którzy twierdzą, że to wszystko plotki rozpowszechniane przez trójliterowce, czyli tri bukwy. Tri bukwy dla wyjaśnienia, to skrótowce nazw organizacji takich jak FSB, a zarazem słowo – po rosyjsku – słowo często pisywane na płotach. U nas też, bo czasem ci, którzy piszą zapominają, że to słowo zaczyna się od ce ha, a nie od samego ha.

Ale o co może chodzić tym trzem literom? Ano, o ocieplenie wizerunku wodza, jak w polskiej piosence zespołu „Trzeci oddech kaczuchy” o Gierku po utracie władzy: on biedny, on chory, on leży w szpitalu… Oczywiście słowa piosenki były ironiczne.

Ale plotki ironią nie są, mają jakiś cel. Czyżby zatem należało się spodziewać zmiany na Kremlu?

Tri bukwy wie (ten polski też, przez ce ha).

Radosław Januszewski

Print Friendly, PDF & Email

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 5 / 5. Vote count: 1

No votes so far! Be the first to rate this post.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments