Izba Dyscyplinarna pracuje: Odebrała immunitet sędziemu Izby Karnej SN Markowi Pietruszyńskiemu

0
(0)

Jacek Wygoda,Małgorzata Bednarek, Jarosław Duś wydali „orzeczenie” o uchyleniu immunitetu sędziowskiego Sędziemu Sądu Najwyższego Izby Karnej Markowi Pietruszyńskiemu. Mimo zakazu działania Izby Dyscyplinarnej, mimo braku jakichkolwiek podstaw (to kolejna próba uderzenia przez prokuraturę w Izbę Karną Sądu Najwyższego za czynności orzecznicze).

SN poinformował o tym na swojej stronie internetowej

​​Uchwałą z dnia 23 września 2021 r. Sąd Najwyższy uwzględnił wniosek prokuratury i zezwolił na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Najwyższego. Orzeczenie dotyczy nieumyślnego niedopełnienia obowiązków skutkującego bezprawnym przetrzymywaniem w zakładzie karnym osoby, wobec której wstrzymano wykonywanie kary pozbawienia wolności.

Sędzia Sądu Najwyższego objęty wnioskiem, orzekając w składzie jednoosobowym w przedmiocie dopuszczalności kasacji, wydał dnia 23 października 2019 r. postanowienie o wstrzymaniu wykonania prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku utrzymującego w mocy wyrok sądu pierwszej instancji zapadły wobec Arkadiusza K. skazanego za przestępstwo z art. 279 § 1 k.k. i in., i odbywającego od 3 września 2019 r. karę 3 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności orzeczoną we przedmiotowej sprawie.

Wnioskiem z dnia 15 marca 2021 r. Prokuratura Krajowa Wydział Spraw Wewnętrznych zwróciła się o zezwolenie na pociągniecie sędziego Sądu Najwyższego do odpowiedzialności karnej (uchylenie immunitetu) za czym polegający na tym, że nie podjął działań zmierzających do ustalenia, czy w chwili wydania postanowienia o wstrzymaniu wykonywania wyroku wobec Arkadiusza K. jest wykonywana kara pozbawienia wolności oraz nie podjął decyzji o jego zwolnieniu z dalszego odbywania kary, skutkiem czego wbrew treści art. 532 § 1 k.p.k., mimo wydania postanowienia, wyrok był w dalszym ciągu wykonywany, co spowodowało naruszenie podstawowych zasad procesu karnego, w wyniku czego sędzia wyrządził istotną szkodę polegającą na bezprawnym pozbawieniu wolności Arkadiusza K., czym działał na szkodę interesu prywatnego Arkadiusza K. jak i interesu publicznego wyrażającego się w prawidłowym funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości, to jest za przestępstwo z art. 231 § 3 k.k.

Sąd Najwyższy w uzasadnieniu podjętej uchwały zwrócił uwagę na znaczenie wolności osobistej jako wartości chronionej przez art. 41 Konstytucji RP oraz art. 5 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Każdy przypadek jej bezprawnego pozbawienia przez organ władzy potraktowany musi być jako naruszający nie tylko interes prywatny osoby pozbawionej wolności i przyznający jej prawo do odszkodowania, ale również jako godzący w interes publiczny – naruszający prawidłowe, zgodne z prawem, funkcjonowanie państwa.

Za szczególnie ważkie w realiach niniejszej sprawy Sąd Najwyższy uznał orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 6 marca 2007 r. (Gębura przeciwko Polsce, skarga 63131/00), w którym Trybunał, w ślad za swoimi wcześniejszymi orzeczeniami rozstrzyga, iż: „formalności administracyjne związane ze zwolnieniem mogą stanowić uzasadnienie jedynie dla zwłoki nieprzekraczającej więcej niż kilka godzin” i w związku z czym uznał, iż w sytuacji, w której na skutek 48-godzinnej przewlekłości w realizacji postanowienia sądu o zwolnieniu z zakładu karnego doszło ze strony Państwa Polskiego do naruszenia art. 5 § 1 Konwencji.

Badając okoliczności niniejszej sprawy, Sąd Najwyższy stwierdza, iż z zebranych w toku dotychczasowego śledztwa materiałów bezspornie wynika, iż sędzia wyznaczony do zbadania jako przewodniczący oraz sprawozdawca, czy kasacja obrońcy od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku nie jest oczywiście bezzasadna, zobligowany był m.in. do wydania niezwłocznie zarządzenia, w którym należało wskazać „inne czynności konieczne do przygotowania posiedzenia”; tymczasem wbrew art. 97 k.p.k. i § 84 Regulaminu Sądu Najwyższego nie wydał żadnego zarządzenia, w szczególności nie zlecił pracownikowi sekretariatu Wydziału III Izby Karnej Sądu Najwyższego ustalenia, czy Arkadiusz K. rozpoczął odbywanie kary pozbawienia wolności, na skutek czego, wydając postanowienie o wstrzymaniu wykonania prawomocnego wyroku, nie wydał zarządzenia o doręczeniu tegoż postanowienia dyrektorowi właściwej jednostki penitencjarnej.

Sąd Najwyższy zauważa, że od funkcjonariusza publicznego, zwłaszcza sędziego Sądu Najwyższego, wymaga się zachowania profesjonalnego, rzetelnego i sumiennego. Z szeregu przepisów (art. 93 § 2, art. 350 § 2 w zw. z art. 518, art. 366 w zw. z art. 518 k.p.k. oraz art. 97 k.p.k. i § 84 pkt 4 Regulaminu Sądu Najwyższego) bezspornie wynika obowiązek sędziego przewodniczącego wydawania zarządzeń niezbędnych dla prawidłowego przeprowadzenia posiedzenia i wyjaśnienia na posiedzeniu wszystkich istotnych okoliczności oraz powinność sądu orzekającego sprawdzenia istotnych okoliczności faktycznych przed wydaniem postanowienia na posiedzeniu. Nie sposób uznać za prawidłowy pogląd, iż na etapie postępowania sądowego treść koniecznych do wydania zarządzeń winna być sugerowana sędziemu przez pracownika sekretariatu sądowego albo że pracownicy sekretariatu są zobowiązani do przeprowadzenia czynności procesowych, w szczególności dokonywania ustaleń bez uprzedniego polecenia (zarządzenia) sędziego.

Należy także zauważyć, że zgodnie z poglądem doktryny tzw. prawo do błędu w żadnym wypadku nie może stanowić podstawy do wyłączenia bezprawności naruszenia swoich powinności przez funkcjonariusza publicznego na skutek podjęcia przez niego błędnej decyzji.

W ocenie Sądu Najwyższego zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w sposób więcej niż dostateczny uprawdopodobnił podejrzenie popełnienia przez sędziego Sądu Najwyższego wskazanego we wniosku prokuratora czynu zabronionego.

Sąd Najwyższy nie uznał za celowe zawieszenia sędziego objętego wnioskiem, zaś w przedmiotowej sprawie zastosowanie tego środka nie jest obligatoryjne.

Podkreślić należy, że Sąd Najwyższy wydając uchwałę zezwalającą na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej nie przesądza, że sędzia jest winny popełnienia czynu wskazanego we wniosku. Postępowanie w tym przedmiocie ma jedynie na celu weryfikację, czy zachodzi dostatecznie uzasadnione podejrzenie popełnienia przez osobę objętą wnioskiem czynu zabronionego. Istotą tego postępowania jest umożliwienie dalszego prowadzenia sprawy karnej przez odpowiednie organy państwowe.

Orzeczenie jest nieprawomocne.

Print Friendly, PDF & Email

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 0 / 5. Vote count: 0

No votes so far! Be the first to rate this post.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments