Zamach na wolne media: Oświadczenie Towarzystwa Dziennikarskiego. Oświadczenie TVN. Komentarz

0
(0)

Oświadczenie Towarzystwa Dziennikarskiego

TVN24, niezależny od PiS telewizyjny kanał informacyjny, za dziesięć tygodni może przestać nadawać z Polski, jeżeli Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nie odnowi jego koncesji.Nadawca czeka na to odnowienie od 15 miesięcy; KRRiT bez końca analizuje jego wniosek, choć nie ma żadnych argumentów przemawiających za odmową zgody na dalsze nadawanie TVN24 w sieciach kablowych i satelitarnych, gdzie dostępnych jest ponad 200 kanałów po polsku.

W zeszłym tygodniu, jak informują media, KRRiT po raz kolejny nie była w stanie podjąć decyzji w tej sprawie. Politycy PiS jawnie niechętni wobec TVN24 przyznają, że chodzi o „odwagę polityczną” odmowy odnowienia koncesji. Regulator ma w tej sprawie trzy pozytywne opinie prawne, ale dalej szuka pretekstu do odmowy.

W tym kontekście szczucie na wracającego na scenę polityczną Donalda Tuska, kolejna kampania nienawiści prowadzona przez media publiczne zawłaszczone przez PiS, przede wszystkim przez „Wiadomości” TVP1 i TVP Info, skłania do refleksji: jak wolność słowa w telewizji wyglądałaby w Polsce bez TVN24? A jak bez „Faktów” TVN, co także jest możliwe, jak ujawnił to Przewodniczący KRRiT na posiedzeniu komisji sejmowej 6 lipca.

Niezależnie od pretekstu, jakiego użyje KRRiT odmawiając przedłużenia koncesji TVN24, a w przyszłości być może innym kanałom TVN, taką decyzją udowodni ona, że jest zależna od polityków PiS i że realizuje ich cele. Po raz kolejny sprzeniewierzy się także konstytucyjnemu zobowiązaniu do ochrony wolności słowa oraz prawa do informacji.

Odmowa odnowienia koncesji dla TVN24 może mieć dla Polski wyjątkowe skutki. Za dziesięć tygodni minie rok od terminu, jaki Unia Europejska wyznaczyła państwom członkowskim na wykazanie, że regulatorzy mediów elektronicznych są „funkcjonalnie niezależni”, zgodnie ze znowelizowaną dyrektywą medialną UE. Wzywamy KRRiT, by choć w tej sprawie wykazała „funkcjonalną niezależność”, ponieważ jej decyzja zaciąży na unijnej ocenie stanu polskiej praworządności, od której zależy wypłata 770 mld złotych z Funduszu Odbudowy dla Polski.

Towarzystwo Dziennikarskie

W związku z projektem ustawy medialnej przygotowanej przez grupę posłów PiS zarząd TVN wydał oświadczenie.

Dla TVN najważniejsi są widzowie i ich prawo do rzetelnej, sprawdzonej informacji. To w ich imieniu nasi dziennikarze zadają pytania i od ponad 20 lat patrzą na ręce każdej władzy.

W nocy przedstawiono projekt ustawy, którym usiłuje nam się zamknąć usta, a widzów pozbawić prawa do wyboru. Pod pozorem walki z obcą propagandą próbuje się ograniczyć wolność mediów.

Nie ugniemy się pod żadnymi naciskami i pozostaniemy niezależni, działając w imieniu naszych widzów.

tvn24.pl

Od Redakcji: 

Najpewniej projekt Suskiego będzie musiał być notyfikowany w Komisji Europejskiej, bo dotyczy ograniczenia swobody inwestycji i konkurencji w UE, a ta wolność jest gwarantowana w traktatach, które braciszek podpisał. I jeszcze jeden klops: wprowadzenie w życie tego dziwoląga spowoduje unieważnienie wszystkich koncesji dla grupy TVN, w tym nie tylko TVN24, ale i TTV, TVN7, wszystkie kanały Dicovery, a także kanały Canal+. Bałagan zapowiada się więc niebywały, jak to przy każdej demolce PiSu.
Formalnie właścicielem Grupy TVN nie jest Discovery, tylko holenderska spółka Polish Television Holding BV. Wprawdzie umowa z NL o wzajemnej ochronie inwestycji została wypowiedziana przez Polskę w 2018 roku, jednak zawiera ona gwarancje 15-letnie dla inwestycji dokonanych wcześniej:

„Na podstawie art. 13 ust. 3 inwestycje dokonane przed wejściem w życie wypowiedzenia Umowy będą chronione na mocy tej Umowy przez piętnaście lat od czasu wygaśnięcia Umowy”.

Utrzymana ochrona zaś polega m. in. na możliwości odwołania się do sądu arbitrażowego, którego rozstrzygnięcia są niezwykle kosztowne (patrz sprawa PZU-Eureco).
W Uzasadnieniu do projektu ustawy o wypowiedzeniu Umowy z Królestwem Niderladów (przedłożenie rządowe, podpisane przez Mateusza Morawieckiego) można przeczytać:

„Na koniec 2016 r. skumulowana wartość inwestycji niderlandzkich w RP wyniosła 33,9 mld euro (w 2015 r.: 31,6 mld euro), co dawało Królestwu Niderlandów pierwsze miejsce na liście inwestorów zagranicznych w RP. W samym 2016 r. do RP napłynęło 4,6 mld euro bezpośrednich inwestycji zagranicznych z Królestwa Niderlandów. Holendrzy lokują głównie w sektor mediów, system bankowy i ubezpieczeniowy, przetwórstwo spożywcze, przemysł browarniczy, transport i logistykę, przemysł elektroniczny oraz maszynowy. Do największych inwestorów należą: Grupa ING – bankowość i finanse, nieruchomości, Heineken International B.V. – browary Heineken Sp. z o.o., CBR Baltic B.V. – produkcja cementu i gipsu, Royal Philips Electronics N.V. – sprzęt oświetleniowy, Philip Morris Holland B.V. – wyroby tytoniowe, ITI Media Group B.V. – spółka medialna (telewizja TVN, produkcje filmowe, usługi internetowe itp.),

Piotr Rachtan

1389
Print Friendly, PDF & Email

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 0 / 5. Vote count: 0

No votes so far! Be the first to rate this post.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments