Trybunał Sprawiedliwości UE: Notatki z przebiegu rozprawy 1 grudnia 2020 w sprawie o sygnaturze C-791/19 Komisja UE przeciwko Polsce

0
(0)

Przebieg rozprawy na bieżąco relacjonowali na profilu FB Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” obserwujący ją sędziowie Paweł Juszczyszyn i Igor Tuleya oraz mec. Marcjanna Dębska.

Publikujemy ten zapis, dokonując niewielkich poprawek (literówki)

Stanowisko Komisji Europejskiej podczas dzisiejszej rozprawy w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej, ze skargi Komisji Europejskiej na Polskę, w sprawie przepisów dotyczących postępowania dyscyplinarnego sędziów.

Zmiany w ramach reformy sądownictwa wskazują na dyskontunuację systemową w zakresie postępowań dyscyplinarnych, ale też w zakresie funkcjonowania sądownictwa jako całości.
Oto bowiem Izba Dyscyplinarna została utworzona jako nowa izba SN, przeniesiono pod jej kognicję sprawy dotyczące statusu sędziów.
Wprowadzono nowe zasady powołania członków KRS i w ich wyniku organ, który powinien stać na straży niezależności sądownictwa, stał się silnie upolityczniony.
Taki organ zdecydował o wyborze sędziów do ID.
Bez żadnego uzasadnienia ustawodawca wykluczył możliwość orzekania w ID sędziów wcześniej powołanych do innych izb i orzekających już w SN.
Wyseparowano ustrojowo ID (własne zarządzanie, odrębność finansowa), na te aspekty zwracały już uwagę orzeczenia TSUE, w tym 19.11.2019, ale też orzeczenia SN: 5.12.2019, 15.01.2020.
KE podniosła, że w replice rząd polski próbuje wykazywać niezależność ID powołując się na statystyki, ale te statystyki nie są miarodajne i kompleksowe.
Po reformie systemu dyscyplinarnego Prezes ID uzyskał niemal nieograniczone prawo wyznaczania sądu dyscyplinarnego właściwego do rozpoznania danej sprawy,
Może wyznaczyć niemal każdy (skład) sąd, nie ma tu żadnych kryteriów. Tymczasem gwarancje proceduralne mają szczególne znaczenie, a te zostały złamane.
ID nie spełnia kryteriów niezależności w świetle kryteriów ETPC i TSUE, a więc brak kluczowego elementu dla uznania jej za sąd europejski.
ORGANIZACJA SĄDOWNICTWA NIE MOŻE BYĆ OPARTA NA ZASADACH ARBITRALNYCH.
Komisja Europejska wskazała również, że w ramach post. dyscyplinarnych szczególne uprawnienia uzyskał MS.
Organ ten jest uprawniony do wyznaczania rzeczników dyscyplinarnych, a ponadto ma możliwość zadecydowania o kontynuowaniu postępowania dyscyplinarnego nawet wówczas, gdy prowadzący je podjął decyzję o jego zakończeniu.
W ten sposób wywiera się ogromną presję na sędziów.
Zauważyć też trzeba, że w toku postępowania dyscyplinarnego w sposób istotny narusza się prawo do obrony: złożenie wniosku o obrońcę z urzędu nie tamuje biegu postępowania, podobnie jak usprawiedliwiona nieobecność obwinionego i jego obrońcy.
Na końcu KE podkreśliła powagę zarzutu odnoszącego się do braku właściwej separacji systemu dyscyplinarnego od władzy wykonawczej.
Komisja Europejska podkreśliła też, sędziowie nie mogą być narażeni na postępowanie dyscyplinarne za pytania prejudycjalne, a takich postępowań dyscyplinarnych jest już 4 w Polsce (pytania dotyczyły reformy sądownictwa i jej skutków dla niezależności sądów powszechnych. Już sam fakt prowadzenia takich postępowań narusza art. 247 Traktatu o UE.

Stanowiska państw Wspólnoty Unii Europejskiej uczestników postępowania przed TSUE ze skargi Komisji Europejskiej na Polskę, za przepisy postępowania dyscyplinarnego – wygłoszone dziś podczas rozprawy

Reprezentant Rządu Belgii

w całości podtrzymał jako swoje stanowisko Komisji Europejskiej. Jednocześnie wskazał, że rząd Polski w replice powołuje się na truizm mówiąc, że dokumenty przedstawione przez Belgię, a odwołujące się do orzeczeń ETPC i TSUE nie stanowią źródeł prawa unijnego.
Tymczasem rząd Belgii powołał się na nie aby PODKREŚLIĆ wspólnotę praw człowieka dla państw UE i podkreślić zasadę wzajemnego zaufania państw UE, która przez Polskę jest naruszana.

Rząd Danii

powołał się na ostatnie wydarzenia odnoszące się do uchylenia immunitetu sędziemu Tuleyi w związku z tym, że zarzuca mu się przestępstwo związane z podjętą decyzją procesową.

Rząd Holandii

wskazuje zaś, że minął już rok od złożenia skargi, a przez ten czas sytuacja w sądownictwie uległa istotnemu pogorszeniu.
Prowadzone są liczne postępowania dyscyplinarne, a wykładnia prawa dokonana przez sędziego jest wskazywana wprost jako podstawa do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego przeciwko sędziemu. To prowadzi w sposób oczywisty do kontroli orzeczeń sądowych poza systemem kontroli instancyjnej i do wywierania presji na sędziów, którzy mając świadomość samej możliwości wszczęcia postępowania dyscyplinarnego w związku z dokonana przez nich wykładnią orzeczeń mogą świadomie podejmować takie działania, które niweczyć będą rolę prawa europejskiego przy podejmowaniu prze sędziów decyzji w sprawach.
Holandia wskazuje na naruszenie przez Polskę art. 19 traktatu oraz 267 Traktatu.

Rząd Finlandii

Na rozprawie tej mamy do czynienia z kwestią absolutnie fundamentalną. Ważnym jest by wszystkie państwa UE niezależność sądownictwa. W kwestii praworządności UE nie może iść na kompromisy
Jak wynika z wypowiedzi przedmówców niezależność sądownictwa PL jest poważnie zagrożona. Finlandia się z tym zgadza. W tym miejscu odniesie się tylko do jednej kwestii: do efektu mrożącego wywołanego zmianami w systemie odpowiedzialności dysc. Sędziów.
Te skutki zmian w postępowaniu dyscyplinarnym są bowiem rzeczywiste.
Efekt mrożący wprowadza do pracy sędziów zupełnie nowy element. Sędzia podejmując decyzję w każdej rozpoznawanej sprawie musi brać pod uwagę to, czy interpretacja prawa i podjęta przez niego decyzja nie będzie skutkować dyscyplinarką. To nie hipoteza, to fakt potwierdzony szeregiem ankiet wśród polskich sędziów
To zaś w sposób oczywisty narusza prawo stron do rzetelnego procesu.
Sankcje wymierzane w postępowaniu dyscyplinarnym mają wymiar zawodowy (odsunięcie od orzekania), ale też majątkowy. To uderza w ich rodziny.
Orzekając sędzia musi wykazać się zatem wielką odwagą, heroizmem.
Oczywiście część sędziów taką odwagę w sobie znajdzie, ale część ulegnie presji i trudno się temu dziwić. Jednak w sposób istotny uderzy to w prawa stron postępowań
System odpowiedzialności dyscyplinarnej podważa zaufanie do polskiego prawa i szacunek do niego.

Szwecja popiera KE w sprawie.

Odniesie się tylko do kilku kwestii w wypowiedzi ustnej.
I tak, ID nie gwarantuje skutecznej ochrony prawnej w rozumieniu art. 19 Traktatu i art. 47 Karty.
Jakkolwiek przepisy te nie narzucają żadnego konkretnego modelu SĄDOWNICTWA krajowego, to jednak w sposób kategoryczny ustanawiają wymóg, by sądownictwo było wolne od presji ze strony organów wykonawczych. Sędziowie nie mogą podlegać żadnym naciskom, także pośrednim, przy podejmowaniu decyzji procesowych.
To jest kwestia kluczowa dla zachowania niezależności.
Szwecja powołuje się na raport KE co do rządów prawa, punktując te elementy, które naruszają prawa stron do rzetelnego procesu.
Szwecja powołuje się na sprawę Ireny Majcher.
Raport pokazuje, że system dyscyplinarny w Polsce istotnie może oddziaływać i wręcz oddziałuje na sędziów w procesie podejmowania przez nich decyzji orzeczniczych.
Szwecja również zwraca uwagę na to, że prawo do zadawania pytań prejudycjalnych jest prawem bezwzględnym, gwarantowanym przez prawo UE.
Sąd musi wykonywać całkowicie samodzielnie swoje zadania, w braku nacisków zewnętrznych.
Interpretację właściwą gwarancji niezależności wskazano już w wyroku dotyczącego sprawy zainicjowanej przez sędziego Andrzeja Kubę z 19.11.2019r.
Trzeba tylko zastosować te kryteria ocen, które w tym wyroku wymieniono.
Niepojęte jest to, że w ogóle ID nadal działa mimo tego wyroku i mimo środków tymczasowych.
Efekt mrożący na sędziów w Polsce jest rzeczywisty i ma istotne znaczenie.

Przedstawiciel Rządu Polski Anna Dalkowska

dziś na rozprawie w Trybunale Sprawiedliwości UE w sprawie ze skargi Komisji Europejskiej na Polskę za przepisy dotyczące postępowania dyscyplinarnego wskazała, że właśnie wysłuchała manifestów politycznych KE i rządów państw UE
Tymczasem jesteśmy przed sądem, a zatem należałoby się skupić na aspektach prawnych, a nie politycznych.
Polska po upadku komunizmu nie przeprowadziła reformy wymiaru sprawiedliwości, a Polacy w badaniach opinii publicznej gremialnie oczekują takiej reformy.
To, co się obecnie dzieje, to pokłosie tego, że sędziowie zaangażowali się po przeciwnej niż rząd stronie w sporze politycznym związanym właśnie z koniecznością reformy sądownictwa.
Definicja deliktu dyscyplinarnego nie pozwala na merytoryczną kontrolę orzeczenia. Przepis definiujący delikt dyscyplinarny nie został zmieniony, on funkcjonował w momencie, gdy Polska przystąpiła do UE. KE kwestionuje więc przepis, który funkcjonuje od dawna, jeszcze przed wejściem Polski do UE
Dalej wskazuje na to, że KE opiera swój zarzut na wykładni prawa, a nie na brzmieniu prawa.
KE powołuje się na interpretacje przepisów dokonywanych przez rzeczników dyscyplinarnych w odniesieniu do deliktów dyscyplinarnych związanych z pytaniami prejudycjalnym i, a te interpretacje mogą okazać się odmienne niż przyszłe interpretacje dokonane przez sądy.
Nie ma ani jednego orzeczenia, które kwestionowałoby interpretację, że delikt dyscyplinarny stanowić może dokonanie przez sędziego interpretacji prawa w orzeczeniu merytorycznym.
Przesłanka stwierdzenia deliktu dyscyplinarnego dotyczy rażącej i oczywistej obrazy przepisów prawa. Tu uruchamia się postępowanie wobec konkretnego sędziego. Natomiast wytyk sędziowski dotyczy tylko oczywistej obrazy przepisów prawa i wymierzany jest sądowi. To nie są przesłanki tożsame, a komisja Europejska tego nie widzi i to w swoich wnioskach myli. SN widząc podstawę do udzielenia wytyku nie ma kompetencji w sprawie dyscyplinarnej wobec konkretnego sędziego, on jedynie wnioskuje o wszczęcie takiego postępowania.
Kwestia wyznaczenia konkretnego sądu dyscyplinarnego przez prezesa ID: zdaniem Dalkowskiej to manipulacja. Prezes tylko wskazuje właściwość miejscową sądu dyscyplinarnego. Nie jest to wskazanie dyskrecjonalne. Jest to czynność administracyjna. Sam skład sędziowski jest losowany, bo w Polsce mamy SLPS. Nie ma zatem możliwości manipulowania składem. Prezes ID nie wskazuje składu, a tylko sąd. Ma to na celu zagwarantowanie niezależności i obiektywizmu. Nie może być bowiem tak, że to koledzy sądzić będą kolegów. Tak było wcześniej właśnie. Rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej w sądzie innym niż miejsce pracy sędziego uwalnia taką sprawę od zależności towarzyskich. To jest gwarancja niezależności.
Polska nie neguje wyroku z 19.11.2019r. (wyrok TSUE zainicjowany sprawą sędziego Andrzeja Kuby). Ale wyrok ten wskazał pewne abstrakcyjne standardy niezależności i niezawisłości. Dotyczą one nie tylko Polski, ale wszystkich państw UE.
Koncepcja dyskontunuacji systemowej w polskim systemie sądownictwa jest nieobiektywna i nie stanowi o stosowaniu jednolitych standardów dla wszystkich Państw Członkowskich UE.
Nie można zarzucać, że w procesie powołania sędziów ID SN bierze udział KRS. Takie mamy bowiem model, który funkcjonował zawsze.
Proces wyboru sędziów kończy akt powołania przez prezydenta RP. Wynika to z polskiego systemu prawa.
My mamy tak, a w innych państwach UE jest inaczej, nikt nie kwestionuje żeby w tym zakresie model dla wszystkich krajów miał być taki sam.
Przedstawiciel Rządu Polski Anna Dalkowska przyznaje, że zmieniono system powołania członków KRS, ale tłumaczy, że jest to organ stojący na straży niezależności sądownictwa. Jedyny styk KRS z polityką, to to, że wyboru członków KRS dokonuje parlament. Po dokonaniu tego wyboru kończy się wpływ władzy ustawodawczej na KRS.
KRS daje obecnie większe gwarancje niezależności i ochrony niezawisłości sądów niż wcześniej.
Wskazują na to statystyki jej orzeczeń utrzymanych w mocy i uchylanych przez SN.
Prawdą jest, że udział czynnika politycznego w procesie powołania sędziów występuje w różnych krajach UE. Ale sam ten udział nie podważa oceny niezależności.
Dlaczego w Polsce oceniać miałoby się to inaczej?
Wybór członków ID oparty był na wysokich standardach. To ludzie o wysokich kompetencjach i merytorycznych, i etycznych.
Rząd Polski nie ma kompetencji do tego, by zawiesić funkcjonowanie sądu.
Adresatem środka tymczasowego był Sąd Najwyższy. I SN środek ten wykonał w ten sposób, że sprawy dyscyplinarne nie są przez tę izbę rozpoznawane.
Sprawy czekają. To bardzo negatywne zjawisko, bo w Polsce żadne sprawy dyscyplinarne sędziów się nie toczą obecnie.
Sprawy dotyczące immunitetu nie wchodzą w zakres postanowienia TSUE. Kwestia ta dotyczy bowiem odpowiedzialności karnej, a nie dyscyplinarnej, a ścieżki odpowiedzialności karnej i dyscyplinarnej są rozłączne. Nie jest prawdą zatem, że uchylanie immunitetu wskazuje na niewykonywanie postanowienia TSUE
Uchylenie immunitetu ma się nijak do efektu mrożącego i onieśmielenia sędziego do zadawania pytań prejudycjalnych. Polski ostatnio wychodzi przecież więcej pytań prejudycjalnych, niż kiedykolwiek wcześniej.
Poza tym korzystanie z prawa do zadania pytania nigdy nie będzie oceniane samo w sobie jako naruszenie rażące prawa, bo korzystanie z prawa nie stanowi naruszenia.
Przedstawiciel Rządu Polski powołał się na statystyki z ostatnich lat.
W 2018 roku tylko 14 spraw dyscyplinarnych dotyczyło rażącej i oczywistej obrazy przepisów prawa, a uchyleń immunitetu było tylko 3. W kolejnym roku deliktów dyscyplinarnych z oczywistej i rażącej obrazy było tylko 10. A zatem gdzie ten efekt mrożący?
Rząd polski stwierdza, że zarzuty KE nie znajdują żadnego merytorycznego odzwierciedlenia w przepisach prawa w Polsce.
Opierając się na standardach wskazanych w wyroku w sprawie sędziego Andrzeja Kuby stwierdzić należy, że te przesłanki niezależności są zagwarantowane.
Podstawy wskazane przez KE mają charakter polityczny, a nie merytoryczny.
System sądownictwa w Polsce wymaga reform, nie jest wydolny i efektywny.
Rząd wnosi o oddalenie wniosku KE w całości – zakończyła wystąpienie przedstawiciel Rządu Polski Anna Dalkowska
W dalszej części rozprawy Anna Dalkowska odpowiadała na pytania.

SSP „Iustitia”

Print Friendly, PDF & Email

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 0 / 5. Vote count: 0

No votes so far! Be the first to rate this post.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments