Organie określany jako KRS – czy to o tobie też słowa Ireny Kamińskiej?

0
(0)

Krótka wypowiedź bardzo znanej i zasłużonej sędzi Naczelnego Sądu Administracyjnego, dziś w stanie spoczynku, przewodniczącej Stowarzyszenia Sędziów „Themis” na konferencji zorganizowanej przez Fundację im. S. Batorego „Jak przywrócić państwo prawa”, która odbyła się 14 i 15 stycznia spotkało się z niezwykle brutalną reakcją organu zwanego Krajowa Rada Sądownictwa (określam tak organ, który – niezgodnie z normą konstytucyjną – pochodzi, gdy idzie o jego część „sędziowską”, z nadania pozostałych, nie sądowniczych władz, a nie z wyboru dokonanego przez samych sędziów).

Irena Kamińska powiedziała w skrócie:

będę szczera – pragnę zemsty… Jestem absolutnie przeciwna pozostawieniu tych ludzi na stanowiskach… Wszystko jednak musi się odbywać zgodnie z prawem… Trybunał Stanu musi składać się z ludzi prawych i sprawiedliwych…

Podkreślić należy nacisk, jaki Irena Kamińska położyła na słowa o działaniu zgodnym z prawem, przciwstawiając to wskazanie praktyce obecnego układu rządzącego.

Dziś, 25 stycznia KRS ogłosiła, że kieruje do rzecznika dyscyplinarnego wniosek o zbadanie tej wypowiedzi i ukaranie sędzi Kamińskiej. Ujęła to w dokumencie zatytułowanym „STANOWISKO KRAJOWEJ RADY SĄDOWNICTWA z dnia 25 stycznia 2019 r. w sprawie publicznych wypowiedzi Pani Ireny Kamińskiej – sędzi Naczelnego Sądu Administracyjnego w stanie spoczynku”

Krytycznie oceniając wypowiedź Ireny Kamińskiej Stanowisko odwołuje się do zasad etyki i obowiązujących przepisów,

Etyka zawodowa sędziów nakazuje powściągliwość w demonstrowaniu emocji, szczególnie w sytuacji gdy nieuzasadniona ekspresja może zaburzyć u odbiorców rzeczywisty cel wypowiedzi.
Zachowanie pełne nieuzasadnionej ekspresji, zbyt emocjonalne, a w dodatku nie dotykające materii stricte zawodowej, stanowi uchybienie godności sędziego. Do takich zaliczyć należy bez wątpienia publiczne określanie swoich uczuć jako chęci zemsty. Jest to emocjonalna wypowiedź oznaczająca wrogi stosunek do podmiotu, na którym zamierza się zemścić.
W wypowiedzi sędzi w stanie spoczynku Ireny Kamińskiej adresatem jej wrogości są osoby sprawujące władzę. Demonstracyjne manifestowanie uczuć niższych, w tym pogardy dla demokratycznie wybranych władz państwowych nie mieści się we wzorcu godnego zachowania sędziego
.”

Ważny też jest kontekst, jak pisze autor/autorzy wniosku, czyli sama Konferencja; także reakcje bliżej nieokreślonych osób mają znaczenie:

Jak wynika z reakcji społecznych przedstawionych pod relacjami z konferencji odbywającej się w dniu 14 stycznia br., wypowiedź sędzi w stanie spoczynku Ireny Kamińskiej stała się przedmiotem ironicznych komentarzy.”

Jest i próba rządzenia przez dzielenie:

Symptomatyczna jest tu także wypowiedź złożona w imieniu stowarzyszenia Iustitia: „sędzia Irena Kamińska nie jest członkiem SSP Iustitia, a jej wypowiedzi są wyrazem jej osobistych poglądów”.

Dalej organ podający się za KRS w swoim stanowisku stwierdza:

Mimo wielu lat praktyki na stanowisko sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego, Pani sędzia w stanie spoczynku wydaje się nie rozumieć przyczyny dezaprobaty z jaką spotkała się jej mowa w odbiorze społecznym, a podejmując próbę eksplanacji stosuje równie ekspresyjny język.
Wolność wypowiedzi jest nierozerwalnie powiązana z odpowiedzialnością za każde z uzewnętrznionych publicznie słów. Jeżeli wypowiadająca je osoba nie zachowuje umiaru i przyzwoitości w doborze użytych terminów, a jest to sędzia, interwencja ze strony Krajowej Rady Sądownictwa jest w pełni uzasadniona.”

Interwencja zaś polega na tym, czego autor/autorzy Stanowiska nie kryje, że sędzia Irena Kamińska ma być ukarana. Dziś z góry wiadomo zatem, że rzecznik Piotr Schab lub jeden z jego dwóch zastępców sporządzi stosowny wniosek o ukaranie, bo jego pogląd i wiedza jest przed podjęciem postępowania widać organowi itd. znana, skoro ostatnie zdanie Stanowiska to:
W związku z powyższym Krajowa Rada Sądownictwa zwraca się o przeprowadzenie pełnego postępowania dyscyplinarnego zakończonego skierowaniem wniosku o ukaranie”.

Organ, który siebie określa jako KRS, w ten sposób stał się zbiorowym oskarżycielem. Zareagował, jakby to o nim mówiła sędzia Irena Kamińska…

Piotr Rachtan

Print Friendly, PDF & Email

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 0 / 5. Vote count: 0

No votes so far! Be the first to rate this post.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments