Okiem sędziego: Pytania do rzecznika Schaba

0
(0)

Pisanie bloga daje ten przywilej, że oto mogę w swej zuchwałości zadać publicznie pytania Panu Rzecznikowi Schabowi zanim on osobiście (lub co bardziej prawdopodobne przez swych zaprawionych w bojach zastępców Radzika i Lasotę) zada te pytanie mnie. Przy czym, o ile Pan Rzecznik Schab będzie miał komfort czytania moich pytań w domowych pieleszach podczas weekendowego wypoczynku, o tyle w razie zadawania pytań mnie czy też innemu sędziemu niepodzielającemu standardów głoszonych przez przełożonego Pana rzecznika będzie mniej komfortowo (kamera w twarz, łamanie praw sędziego-obywatela, pozbawienie prawa do pomocy pełnomocnika).

Jak się bowiem okazuje Panem Rzecznikiem mocno wstrząsnął film z symulacji rozprawy na festiwalu Jurka Owsiaka. Obejrzałem tę symulację. Jednym może się podobać, inni mogą się krzywić. Ja zobaczyłem jednoznacznie pozytywne intencje, żartobliwą konwencję, dostosowaną do miejsca i uczestników. I duże walory edukacyjne. A także coś, czego zapewne przełożony Pana Rzecznika Schaba ( bo nie mój i nie 10.000 sędziów) minister sprawiedliwości znieść nie może. Bo jak to, od ponad 2 lat społeczeństwo słyszy o nadzwyczajnej kaście (ostatnio Pan minister był łaskaw nazwać sędziów sektą…muszę tak na marginesie przyznać, że ten rodzaj aktywności nigdy jakoś mnie szczególnie nie pociągał), wywyższającej się nad zwykłymi ludźmi, aroganckiej i zamkniętej, a tu sędziowie na festiwalu rockowym wchodzą w normalny dialog z młodzieżą, pokazują, że są zwykłymi ludźmi, tłumaczą na czym polega ich odpowiedzialna praca. Może zatem nie chodzi o domniemane i mocno naciągane zarzuty naruszenia autorytetu wymiaru sprawiedliwości, lecz o to, że sędziowie ośmielili się zburzyć narrację szefa Pana Rzecznika. Nie jesteśmy kastą i potrafimy, bez pomocy organu podającego się za krs, bez dobrych rad Pana Rzecznika i jego pracowitych pomocników, a nawet o zgrozo, bez pytania o zgodę Pana Ministra rozmawiać z obywatelami i tłumaczyć o co w tym sądzie i w na rozprawie chodzi. Cóż każdy będzie widział, to co chce dostrzec. Byle uczciwie.

A teraz pytania do Pana Rzecznika Schaba:

1) Jakie działania zamierza Pan podjąć wobec uporczywego uczestniczenia w niszczeniu niezależnego Sądu Najwyższego przez 15 sędziów z krs ?

2) Jak się Panu podobają nominacje na stanowiska funkcyjne w sądach w całym kraju nie według kryterium kompetencji, lecz wedle tego, że ktoś jest czyimś bliskim kolegą, ktoś jest czyjąś konkubiną czy konkubentem lub małżonkiem ?

3) Jakie kroki zamierza Pan podjąć wobec sędziego Leszka Mazura, który wbrew prawu i własnym publicznym zapowiedziom nie zastosował się do orzeczenia sądu Rzeczypospolitej wstrzymującego postępowania konkursowe na stanowiska sędziów SN ?

4) Jakie kroki zamierza Pan podjąć wobec swoich zastępców Lasoty i Radzika za niezgodne z prawem przesłuchiwanie sędziów w postępowaniu wyjaśniającym w charakterze świadków, za bezprawne pytanie o treść orzeczeń sądowych i za bezpodstawne pozbawienie prawa do pomocy pełnomocnika ?

I na koniec jedna ważna kwestia. Czy nie uważa Pan, Panie Sędzio Piotrze Schab, że bardziej od żartobliwej konwencji symulacji rozprawy na festiwalu rockowym w dobro wymiaru sprawiedliwości, w nasze obywatelskie prawo do sądów niezależnych, wolnych od nacisków z niezawisłymi sędziami godzą takie działania jak:

– kłamliwa kampania wobec sędziów realizowana za publiczne pieniądze

– niezgodne z prawdą, obrażające sędziów wypowiedzi premiera polskiego rządu do zagranicznych mediów o dawaniu łapówek przez sędziów swoim przełożonym za przydział lukratywnych spraw ( Czy przez ponad 20 lat pracy w warszawskich sądach słyszał Pan o czymś podobnym ?)

– regularne wskazywanie w czasie publicznych wystąpień Pana szefa, ministra Ziobry, jakie mają zapaść wyroki i jakich decyzji oczekuje w sprawie wniosków o areszt

– nazywanie nas sędziów, kastą, sektą

– uchylanie się od orzekania przez stu kilkudziesięciu pracowników ministerstwa sprawiedliwości, formalnie jedynie będących sędziami i pobieranie za to dodatków.

My sędziowie zostaliśmy pozbawieni prawa nie tylko wyboru, ale jakiegokolwiek wpływu na wybór naszych prezesów. Pan jako rzecznik miał ten przywilej, że mógł Pan zdecydować, czy chce Pan aby Pana przełożonym był minister Ziobro. Proszę jednak być świadomym, że wizja politycznego podporządkowania sądów i sędziów jaką wyznaje Pana przełożony nie jest wizją zdecydowanej większości sędziów. Służących Państwu, a nie ministrowi i rządowi.

Okiem sędziego

*Autor blogu jest sędzią w jednym ze stołecznych sądów. Publikujemy za jego zgodą.

Print Friendly, PDF & Email

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 0 / 5. Vote count: 0

No votes so far! Be the first to rate this post.

0 0 vote
Article Rating

Możesz komentować z użyciem konta WordPress.com, Twittera, Facebooka, lub Google+.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments