M. Sworzeń: LEXyKON jednostronny. Hasła: Trzecia rocznica. Auspicje. Frazesy. Darmowy przejazd. Opus magnum. Zrozumienie

0
(0)

Zbliża się termin wysłuchania przed unijnym Trybunałem Sprawiedliwości. Do tej pory nie wiadomo, kto będzie tam reprezentował nasz kraj. Z uwagi na rangę sprawy i osobiste zaangażowanie w firmowanie kwestionowanych ustaw powinien to być minister Ziobro w asyście prezydenckiego prawnika Pawła Muchy (tymczasem wcale nie słychać, by się do tego palili). Przed rokiem, w podobnej sytuacji, minister Szyszko osobiście pofatygował się do Trybunału z kornikiem umieszczonym w probówce (skutek znamy…). Wobec tego proponuję do rozważenia dwie awaryjne kandydatury – wiceministra sprawiedliwości, Marcina Warchoła, który ogłosił w wywiadzie, że wysłani w stan spoczynku sędziowie Sądu Najwyższego powinni odbyć na nowo procedurę naboru przed Krajową Radą Sądownictwa i szefa tejże instytucji, Leszka Mazura, który ma zapewne podobne zdanie. Obaj panowie mocno natrząsali się z Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa twierdząc, że to gremium koleżeńskie, w którym Polska nie musi wcale uczestniczyć, więc obecnie zyskają okazję stanięcia przed forum, którego formalnego autorytetu nikt przy zdrowych zmysłach nie zakwestionuje. A ponieważ rozprawa w Luksemburgu przypada 16 listopada, czyli co do dnia w trzecią rocznicę ułaskawienia Mariusza Kamińskiego przez prezydenta Dudę, trudno o lepsze auspicje dla ich misji…

Jednym z tematów minionej kampanii wyborczej był transport publiczny. I dobrze, bo to w społeczeństwie masowym sprawa niezwykle ważna. Teraz, gdy lokalne wybory mamy za sobą, kiedy już wiadomo, że oprócz metra w Warszawie nigdzie w Polsce nie powstanie drugie, można podsumować rozliczne niepoważne hasła mottem wziętym od klasyka teorii społeczeństwa masowego, José Ortegi y Gasseta, który stwierdził, że „frazesy są tramwajami intelektualnego transportu”. Wygląda więc na to, że przejazd tym środkiem lokomocji jest łatwo dostępny i całkowicie bezpłatny.

W sprawie Amber Gold – po przesłuchaniu ostatniego świadka – trzeba teraz napisać raport końcowy. Ktoś musi tę mozolną pracę wykonać – to przecież obowiązek członków komisji, a nie urzędników – tu nie będzie żadnych kamer i dziennikarzy. Ale kto podejmie się tej tytanicznej pracy? Kto stworzy to dzieło z paroma tysiącami stron, z co najmniej setką rozdziałów i ogromnym indeksem tematów i nazwisk, nie wspominając o załącznikach i wykresach? Kto?… Wiele wskazuje na to, że ono najzwyklej nie powstanie. Powód będzie prozaiczny: brak czasu. Bo ogólne wyczerpanie, potem święta, jedne, drugie, dwie kampanie wyborcze na plecach – euro wybory, parlamentarna, a więc spotkania w terenie, bo ludzie nas oczekują… Bo kadencja się kończy… Bo paluszek, bo główka… I tak oto, mimo najlepszych chęci, nie daliśmy rady, musicie nas państwo zrozumieć… Rozumiemy.

Marian Sworzeń

ur. 1954, prawnik, pisarz, członek PEN Clubu – jego najnowsza książka pt. „Czarna ikona – Biełomor. Kanał Białomorski. Dzieje. Ludzie. Słowa” została ostatnio nominowana do literackich nagród: Gdynia, Angelus i im. Józefa Mackiewicza

Print Friendly, PDF & Email

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 0 / 5. Vote count: 0

No votes so far! Be the first to rate this post.

0 0 vote
Article Rating

Możesz komentować z użyciem konta WordPress.com, Twittera, Facebooka, lub Google+.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments