M. Sworzeń: LEXyKON jednostronny. Hasła: Odtajnianie. Tabliczki. Watergate. PZŁ. Szeroki łuk. Kombatanci. Epidemia. Jeż. Okłady

0
(0)

Do dzisiaj resort sprawiedliwości nie ujawnił nazwisk sędziów, którzy podpisywali zgłoszenia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. Tenże sam resort zajął się natomiast nader specyficznym odtajnianiem, a mianowicie ujawnianiem tego, co jest ustawowo jawne. Otóż od września tego roku na stołach sędziowskich ustawiono spore wizytówki z personaliami sędziego. Po co to i na co, nie sposób dociec… – przecież nazwisko sędziego zawsze jest na wokandzie, nie wspominając już o treści orzeczenia. Przypuszczam, że ten ministerialny wynalazek jest pokłosiem nałogowego oglądania amerykańskich filmów, gdzie owe tabliczki towarzyszą niemal każdej sądowej scenie. Można jedynie dodać, że w aferze „Watergate” też wszystko miało być zadekowane, i to jeszcze sto razy głębiej niż wspomniane listy poparcia, ale i tak cały proceder wyszedł na jaw. Nie wątpię, że u nas będzie podobnie.

Łucznictwo, jakże to piękny, archaiczny sport, który cudem ominęła zaborcza nowoczesność! Wystarczy zwykły łuk, kilka strzał, słomiana tarcza – nic jeno napiąć cięciwę, przymrużyć oko, wycelować… Sama przyjemność, a tu masz! Przed tygodniem Polski Związek Łuczniczy został z hukiem zawieszony w prawach członkowskich światowej federacji za nieprzestrzeganie elementarnych reguł. Nie poszło wcale o przekręty, korupcję czy zaległe składki, ale o wybory, a dokładniej – ich brak. Ten jakże mizerny rodzimy „wkład” w jeden z najstarszych sportów świata pokazuje, że lekceważenie zasad demokracji uderza szerokim łukiem również w tego, co je łamie. Nie tylko w łucznictwie.*

Ruch antyszczepionkowy, wspierany przez PiS i Kukiz`15, nabiera na sile. Zostaje czekać, jak do sądów zaczną wpływać zbiorowe pozwy o zadośćuczynienie z powodu krzywdy doznanej w czasach komuny, polegającej na przymusowym zaszczepieniu przeciw chorobom zakaźnym. Może przy tej okazji powstanie nowa kategoria kombatantów z wszystkimi przywilejami, legitymacjami, prawem do ulgowych przejazdów, darmowych sanatoriów, a w przyszłości – z silną reprezentacją w parlamencie i własnym sztandarem przedstawiającym potłuczoną strzykawkę albo jeża bez igieł. Póki co muszą liczyć na tęgie głowy z obu wspomnianych partii, którym zaszczepili swoje idee – czy ma to charakter epidemii, okaże się w przyszłości. W każdym razie samo dopuszczenie do pierwszego czytania ustawy jest sygnalnym objawem stanu co najmniej podgorączkowego u sporej grupy posłów. Na to wystarczą zimne okłady lub herbata z cytryną – przypadłość zazwyczaj przemija. I to jest całkiem dobra wiadomość…

Marian Sworzeń

ur. 1954, prawnik, pisarz, członek PEN Clubu – jego najnowsza książka pt. „Czarna ikona – Biełomor. Kanał Białomorski. Dzieje. Ludzie. Słowa” została ostatnio nominowana do literackich nagród: Gdynia, Angelus i im. Józefa Mackiewicza

*Od Redakcji: Przed polskim łucznictwem otwierają się nowe perspektywy: Jak – odpowiadając na interpelację poselską – zapowiada Małgorzata Golińska, wiceminister środowiska, „Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu złożył do Ministra Środowiska wniosek o wydanie zezwolenia na odstrzał zwierzyny przy użyciu broni miotanej (łuku) w celu przeprowadzenia badań naukowych na podstawie art. 44 ust. 3 ustawy – Prawo łowieckie. Po uzupełnieniu wniosku przez wnioskodawcę, będzie on następnie przekazany do zaopiniowania przez Państwową Radę Ochrony Przyrody. Mając na uwadze ww. opinię Minister Środowiska podejmie decyzję o ewentualnym wydaniu zezwolenia” [za farmer.pl]

Print Friendly, PDF & Email

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 0 / 5. Vote count: 0

No votes so far! Be the first to rate this post.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments