M. Sworzeń: LEXyKON jednostronny. Hasła: Snyder. Lektury przed snem. Zmiany w bazie wyroków TK. Przykazania. Orwell

Po ostatnich wyborach prezydenckich w USA, Timothy Snyder sporządził „Dwadzieścia przykazań wolnych ludzi”. Drugie zalecało obronę sądów i mediów, szóste – czytanie przed snem m.in. „Roku 1984” Orwella.

Z internetowej bazy orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego usunięto niedawno trzy wyroki, których publikacji odmówił wcześniej rząd. Informując o tym prof. Stanisław Biernat zapytał, czy to „będzie miało znaczyć, że ich w ogóle nigdy nie było. Byłoby to urzeczywistnienie wizji George’a Orwella”. Wyraził też obawę, by w miejsce usuniętych wyroków nie wstawiono całkiem innych, z użyciem poprzedniej sygnatury.

Wobec tych przywołań Orwella, postanowiłem przypomnieć sobie, jak się u niego miały rzeczy. Faktycznie: w państwie Wielkiego Brata zabiegi wokół „bazy” informacyjnej odbywały się nader metodycznie, zaś ich przedmiotem były używając współczesnej nazwy wszystkie nośniki informacji. Obrazuje to wystarczająco jedno zdanie: „Ten proces wprowadzania ciągłych zmian odbywał się nie tylko w przypadku gazet, lecz także książek, czasopism, plakatów, ulotek, filmów, nagrań, rysunków, fotografii – każdego typu literatury i dokumentacji o jakimkolwiek znaczeniu politycznym lub ideologicznym”. Obok „poprawiania” dawnych zapisów tak, by nowe odpowiadały rzeczywistości z dnia naniesienia zmiany, usuwano równocześnie poprzednie. W konkluzji więc „gdy już raz dokonano zmian, nie sposób było udowodnić, że nastąpiła najmniejsza falsyfikacja”.

Jak wiemy, przed „Rokiem 1984” był „Folwark zwierzęcy”. Czyżby w tym literackim drobiazgu niezwykłej wagi był obraz manipulacji przy prawie? Ależ tak! Po zwycięskim Powstaniu i wygnaniu pana Jonesa, zwierzęta wypisały swoje zasady wielkimi literami na ścianie stodoły – było ich niewiele, raptem siedem, a ostatnie brzmiało dumnie: „Wszystkie zwierzęta są równe”. Po długim czasie, kiedy knury rządziły już niepodzielnie, pod stodołę przydreptali dwaj starzy mieszkańcy gospodarstwa, klacz i osioł. Rozpoczęła klacz: „Oczy mam już nie te… Ale wydaje mi się, że ta ściana wygląda inaczej niż ongiś. Czy nasze Przykazania są te same co dawniej?”. Osioł odczytał to co zobaczył: „Wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre zwierzęta są równiejsze od innych”. Było to teraz jedyne przykazanie. Pozostałe zniknęły, nie było też najmniejszego śladu, że kiedykolwiek były.

Trzeba więc nie tylko czytać Orwella przed zaśnięciem, lecz także go słuchać jak stróża porządku (w końcu, zanim przybył do Anglii, był wiele lat policjantem w koloniach). By nie dać się uśpić, by był Porządek…

*Marian Sworzeń, ur. 1954, prawnik, pisarz, członek PEN Clubu, ostatnio wydał „Opis krainy Gog”

Ocena Czytelników
[Razem: 0 Średnio: 0]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

wp-puzzle.com logo