M. Sworzeń: LEXyKON jednostronny. Hasła: Dymisja. Apatia. Antyteza. Technologia. Przetrwanie. Wyrok. Prorok. Kar nawał

0
(0)
Udeptywanie kapusty w Tworkowie. Źródło: naszraciborz.pl

Przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa zrezygnował ze stanowiska. Pierwszą osobą, którą powinno to mocno zmartwić jest prezydent, drugą – minister sprawiedliwości. Rzecz w tym, że tak nie będzie. Powstaje tylko pytanie, jak zareagują na dymisję szefa ciała umocowanego w konstytucji. Trzeba więc uważnie nasłuchiwać, co powiedzą obaj dostojnicy. Chyba, że wyręczy ich adwokat… w osobie prokuratora Piotrowicza.

Rząd nie tylko się zmienił, ale i utworzył nowe urzędy. Jednym z nich jest ministerstwo przedsiębiorczości i technologii. Jego nazwa nie jest do końca jasna, bo przecież przedsiębiorczość, jako antyteza bierności czy wręcz apatii, jest w mowie potocznej cechą charakteru konkretnej osoby, a dopiero potem – określeniem systemu firm mniejszych i większych. Nie wiele lepiej jest też z drugim członem nazwy, skoro technologia, bez względu na stopień jej zaawansowania, to nic innego jak sposób przetwarzania lub wytwarzania. Jest nią więc zarówno skomplikowany wyrób grafenu czy produkcja aut elektrycznych, ale i kiszenie żuru dla osiedlowego sklepiku. Czemu więc przy ministerialnych „technologiach” nie dodano „nowoczesnych” albo przynajmniej – „nowych”? Byłaby to całkiem dobra zmiana, tyle że na nią teraz zdecydowanie za późno – przestój w uruchomieniu ministerstwa może się odbić na krajowej gospodarce. W dodatku, jak przeczytałem tu i ówdzie, koła biznesowe z zadowoleniem przyjęły nominację przedsiębiorczej pani minister. W takiej sytuacji krytykom nazwy, tudzież osobom niechętnym wobec powołania tego urzędu, pozostało teraz bierne milczenie połączone z dreptaniem w miejscu. To ostatnie zalecenie nie odbiega od tematu, gdyż wprost odwołuje się do starej jak świat technologii ubijania kapusty na bosaka w beczce.

W grudniowym exposé premiera usłyszeliśmy zapowiedź, że Polska wykona wyrok w sprawie Puszczy Białowieskiej. Ta deklaracja była zaskakująca o tyle, że od wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej żadne odwołanie nie służy, niemniej konieczność jej wygłoszenia pokazała, że widocznie byli w rządzie zwolennicy konfrontacji również na tle oczywistych procedur. Jedno co pewne, to brak jakiejkolwiek nadziei, byśmy tę sprawę wygrali, zaś samotny prorok zwycięstwa w TS UE, minister Szyszko, już nie rządzi. Wyroku jednak ciągle nie ma, ale niedługo zapadnie, pewno jeszcze w karnawale. Niestety, szykują się też sprawy następne, niezależnie od wdrożonego artykułu 7. Jak sobie poradzimy, gdy dopadnie nas mnogość kolejnych kar, całe ich mnóstwo, kar nawał…

*Marian Sworzeń ur. 1954, prawnik, pisarz, członek PEN Clubu – niedawno ukazała się jego nowa książka pt. „Czarna ikona – Biełomor. Kanał Białomorski. Dzieje. Ludzie. Słowa

Print Friendly, PDF & Email

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 0 / 5. Vote count: 0

No votes so far! Be the first to rate this post.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments