P. Rachtan: Z Brudnej Księgi wojny obozu Prawa i Sprawiedliwości z Trybunałem Konstytucyjnym

***

Ironiczną klamrą spinającą dwa lata wojny partii Prawo i Sprawiedliwość, rządu i parlamentu z i o Trybunał będzie ogłoszenie 24 października przez to, co zostało z tej pełnej powagi najważniejszej instancji sądowej wyroku, przyjętego na posiedzeniu niejawnym, w sprawie o sygnaturze K 1/17 z wniosku Rzecznika Praw Obywatelskich, w którym zaskarżył on część regulacji zawartych w ustawie – Przepisy wprowadzające ustawę o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym oraz ustawę o statusie sędziów TK. Wśród kilkunastu zarzutów RPO znalazł się także ten stwierdzający, że sędzia TK pełniący zgodnie z wolą prezydenta obowiązki prezesa Trybunału (Julia Przyłębska, obecna prezes TK) może sędziom, którzy złożyli przed głową państwa ślubowanie, przydzielić sprawy oraz stworzyć warunki do pracy. W efekcie obowiązki sędziego zaczęli wykonywać trzej sędziowie (Henryk Cioch, Lech Morawski i Mariusz Muszyński) powszechnie uważani za tzw. dublerów, wybranych na miejsca już zajęte przez sędziów wybranych wcześniej przez Sejm VII kadencji (Roman Hauser, Andrzej Jakubecki, Krzysztof Ślebzak).

Sędzia Julia Przyłębska wyznaczyła już skład, w którym są dwaj dublerzy: dr hab. Mariusz Muszyński i prof. dr Henryk Cioch. Widać w Trybunale po dobrej zmianie nie potrzeba zgrywać się na rzetelnego sędziego, który nie będzie orzekać we własnej sprawie, bo wcześniej sam się wyłączy, zgodnie z jedną z podstawowych paremii prawa rzymskiego nemo iudex in causa sua. Tu obowiązuje paremia nadwiślańska: nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?

Jednak, paradoksalnie, nie bardzo bym się tym przejmował: skoro w składzie orzekającym między innymi o tym składzie zasiadają – dublerzy, którzy w nim orzekać nie powinni, bo w gruncie rzeczy nie są sędziami – to i wyrok, który zostanie ogłoszony „w imieniu Rzeczpospolitej” znaczenia mieć nie będzie. Bo to będzie kolejny wyrok „non est”.

Piotr Rachtan

[Skróconą wersję artykułu pod tym samym tytułem opublikowało internetowe pisma „Na czatach”]

Ocena Czytelników
[Razem: 1 Średnio: 5]
Print Friendly, PDF & Email

2 myśli na temat “P. Rachtan: Z Brudnej Księgi wojny obozu Prawa i Sprawiedliwości z Trybunałem Konstytucyjnym

  1. Co za bzdury. TK uznał tylko że art. 137 (dotyczący terminu zgłaszania kandydatów na sedziów jest zgodny z konstytucją. Nie ma w sentencji nic innego. A do tego TK nie może innym organom nakazywać określonego zachowania w wyrokach dotyczących abstrakcyjnej zgodności norm ustawy z konstytucją. Pan Rachtan jak zwykle bzdury pisze.




    0



    0
    1. Szanowny,
      wyrok w sprawie K 34/15 z dnia 3 grudnia 2015 w punkcie 8 stwierdza:
      8. Art. 137 ustawy powołanej w punkcie 1:
      a) jest zgodny z art. 112 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 62 ust. 1 i art. 197 Konstytucji,
      b) w zakresie, w jakim dotyczy sędziów Trybunału, których kadencja upływa 6 listopada 2015 r., jest zgodny z art. 194 ust. 1 Konstytucji,
      c) w zakresie, w jakim dotyczy sędziów Trybunału, których kadencja upływa odpowiednio 2 i 8 grudnia 2015 r., jest niezgodny z art. 194 ust. 1 Konstytucji.
      Całą sentencję można przeczytać pod adresem:
      http://ipo.trybunal.gov.pl/ipo/Sprawa?cid=1&dokument=13053&sprawa=16426
      Jeśli Szanowny nie ma cierpliwości, by przeczytać wyrok wraz z uzasadnieniem, może zerknąć do Komunikatu po…(http://trybunal.gov.pl/postepowanie-i-orzeczenia/komunikaty-prasowe/komunikaty-po/art/8749-ustawa-o-trybunale-konstytucyjnym/
      Można także obejrzeć i wysłuchać

      Chętnie poznam inne jak-zwykle-bzdury.
      Łączę ukłony
      Piotr Rachtan
      PS Będę wdzięczny za podpisywanie się imieniem i nazwiskiem. Ukrywanie się za pseudonimem nie licuje z powagą tematu




      0



      0

Dodaj komentarz

wp-puzzle.com logo

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.