Jakub Tau: Zaczynamy sprzątanie?

4.8
(6)

Jarosław Kaczyński jest człowiekiem, który kocha ludzi wypełniających co do joty jego polecenia. Wszak uważa się za wodza, który nigdy się nie myli. Posługuje się swoimi jak marionetkami. A dlaczego tak się dzieje?

Ano cóż, spróbujmy zajrzeć do wnętrza J. Kaczyńskiego. Będzie to wycieczka krótka i nieprzyjemna. Ten człowiek chciał być zbawicielem Polski. Jeśli aż tak, to dwie sprawy. Oto sprawa pierwsza: Narzędzia wodza, to osoby, które można kupić za pieniądze, za stanowiska, za cokolwiek, bo jedynie świetlaną postacią jest sam wódz, więc mają słuchać i wykonywać. Co więcej, mają wodza czcić.

Oto sprawa druga: wściekłość na posłów, „mordy zdradzieckie”, „chamska hołota” (skądinąd pułapka na dyslektyków), ale wściekłość i na demonstrantów, kiedy na ulice wychodziły dziesiątki tysięcy, wrzaski o „ubeckich wdowach”. A niedawno interwencje policji z gazem, pałowaniem, popychaniem i zatrzymywaniem parlamentarzystów.

No bo jak, on dla ludu wszystko, a lud mu wbrew? Co z tego wynika? Czy J. Kaczyński będzie bronił swoich imaginacji jak niepodległości? Wiele na to wskazuje, bo Trzaskowski zdobył w sześć dni ponad milion sześćset tysięcy podpisów.

Jak będzie bronił? Kruczkami prawnymi (bezprawnymi)? Narodową hołotą nasyłaną na demonstrantów? Policyjną pałką? Nie wiadomo. Wiadomo jedno: sprzątanie po nim potrwa długo. Oby teraz nastąpił początek.

Jakub Tau

Print Friendly, PDF & Email

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating 4.8 / 5. Vote count: 6

No votes so far! Be the first to rate this post.

4.3 3 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments